Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Benedykt Chmielowski
Nowe Ateny

IntraText CT - Text

Previous - Next

Click here to hide the links to concordance

NOWY PEREGRYNANT
WĘGIERSKIE KRÓLESTWO I OKOLICE LUSTRUJĄCY...

 O WĘGIERSKIM KRÓLESTWIE
do Germanii Wyższej teraz należącym

Królów Seriem nie kładę dla krótkości, to tylko dignum admiratione wspominam, że Ludwik II Król Węgierski bez skóry urodził się, lat mając 15 zarósł, wąsy i brodę mając, w dwudziestym drugim Roku Wieku swego osiwiał, zginął pod Mochaczem, wojując z Turkami Roku 1525.

W Hrabstwie zaś Zolieńskim jest sławna przepaść ptakom przelatującym, Kurom i kotom na żerdzi podniesionym w momencie śmierć przynosząca. Pod Zamkiem Fileg w Hrabstwie Neograd jest woda, która na wierzchu obraca się w kamień; widać tam jak statuy stojące kamienie.

RAGUSA

RAGUSA Miasto Arcybiskupie, fundowane o dwie mile od dawnej Raguzy, albo Epidaurus Miasta Illyryckiego (bo drugie Miasto Epidaurus w Achaii w Grecji), stoi na Peninsule nad morzem i przy górze, przy mocnych wałach i Bastionach. Ma Fortecę Ś. Wawrzyńca, na skale przeciw Fortecy Chiroma, skąd całe Miasto Raguzę może zburzyć, i Port należy do Wenetów; co oboje Wenetowie trzymając, mają Raguzanów w musztuku. Opłaca się Turkom i Wenetom. Przedmieście przyozdobione Pałacami. W Mieście wiele pięknych Kościołów, pełnych Relikwii Świętych. Jest tam znaczna Porcja Ligni Sacrae Crucis i Pieluszka jedna Dzieciny JEZUSA. Błażej Ś. jest Patronem Miasta; na jego Święto wielkie z Processyą po Mieście Nabożeństwo, dni cztery trwające. Wiarę bowiem trzymają Katolicką. W Południe na Fest namieniony tańce wyprawują po Mieście Wieśniaczki, do pierścienia się ubiegając. Raguzanie sami w Maszkach przy Karnawałach, w strojach, z włóczniami, do okien pomarańcze, cytryny &c. rzucają do Dam pięknie ubranych stojących wtedy w oknach Stancji i Domów swoich. Damy tameczne piękne, białe, rosłe, włosy swoje czernią; za mąż idą w leciech 25; dla tego tam Męszczyżni rośli, silni, skąpi, do wojny niesposobni, Cudzoziemców kochający. Ex mandato Senatus Rodzice tu z dziećmi rzadko jadają z sobą, obawiając się jakowej Konspiracji, dla tego tam w Mieście nie masz i Austerii. Rządzi Rzeczpospolitą Rector, niby to Doże, jak u Wenetów, co Miesiąc obrany od Rady Senatorskiej, złożonej z stu Mężów wybranych na to od Szlachty. Strój ich Toga Karmazynowa z rękawami długiemi, biret na głowie aksamitny pensowy. Chodzi między dwiema Konsiliarzami a dziesiąciu za nim chodzącemi także Konsyliarzami, i z nim na Pałacu ustawicznemi. In publicum idącemu dwóch trębaczów praeeunt. Senatorowie nie tylko tego Rektora obierają, ale rozdają Officia, kreują co dzień Gubernatora w wieczór do Fortece Ś. Wawrzyńca, porwawszy go insperate i oczy zawiązawszy. Do Strzeżenia Ulic i ochędóstwa jest 6 Kapitanów, i 100 Węgrów. W Arsenale mają  500 dział, zbroi na 2000 Ludzi. Porcie Tureckiej płacą Trybutu 20 tysięcy Cekinów, Wenetom 10 tysięcy tejże Monety.

HELWECYA

Niemczech Wyższych jest Państw co większych i znaczniejszych 26, jako to, zaczynając od Włoskich Krajów, jest HELWECYA alias Szwajczary, niby Schwitzari, od Miasta Schwitz. Leży ten kraj między górami Alpes i między rzekami. Góry przykre przepaściste, a wierzchołki mają z paszą wyśmienite, dlatego tam masła; mleka dosyć. Austryakowie tu panowali, ale że crudeliter, Roku 1508 te jarzmo zrzucili Helwetowie. Gvillelmus Tellus vulgo Tell swój Kanton Schwitz, albo Szwaysz zbuntował. Za nim i drugie poszły kantony, jako to Kanton Ury, z racji, że Gubernator Gyslerus Alberta Austriaka czapkę na lasce kazał adorować. Czego że, nie uczynił namieniony Gwilelm Tell, kazał Gyslerus jabłko na głowie Syna własnego ustrzelić, co szczęśliwie choć uczynił, jednak inkarcerowany, przecież uszedłszy, swój Kanton Schwitz zbuntował i skonfederował z Ury i Underwaldem Kantonami; wkrótce z innemi się zniósłszy, Austryaków wypędzili Wojska, ich 20 tysięcy znieśli, Alberta Xiążęcia trupem położywszy.

Jeszcze w Helwecji i krajach do niej per Faedus należących to się znajduje do wiadomości, że tu jest HABSPURG Zamek pół obalony, nad Areolą rzeką, starodawny, Familii Graffów Habszpurskich w Kantonie Bern, z którego jako ze źrzódła wyszedł Najjaśniejszy titulis & factis Dom AUSTRYACKI w Osobie Rudolfa Graffa albo Hrabi Habspurskiego Lancgraffa Alsacji, Roku 1278, z którego Domu było kilkunastu Cesarzów Rzymskich. W tym Zamku per curiositatem będąc niedawno Poseł Cesarski Gratf Fon Trautmansdorff i klęknąwszy całował ziemię, że stąd Dom Wielkich wyszedł Austryaków, z których był i Pryncypał jego. Jest i drugi Zamek Habspurg nad Lucerną jeziorem w Kantonie Lucerneńskim, także w Szwajcarach. Tuż jest PILATIBERG alias Góra Piłatowa; gdzie Pontius Pilatus (taka tam jest tradycja, jakoż podobna, bo tamtędy błąkał się wygnany) miał się rzucić w jezioro Lucerneńskie namienione; w które jeno co wrzucono dawnych czasów, zaraz grzmoty powstawały; ale teraz tego nie masz mówi Joannes Hybners.

O ITALII, albo WŁOCHACH

ITALIAM, albo WŁOCHY (które Paradisus albo Hortus Europae i zwały się olim  Samenese, Virallia, Argessa) zakładał Gomor Syn Jafeta, Wnuk Noego, tu z Azji peregrynujący. Po nim nastał Janus, po tym Lybius Hercules, stąd do Hiszpanii przeniesiony, a na jego miejscu w Italii rządził Tuscus, po nim Alteus, po tym Atlas, czyli Italus i Córka jego Roma, Fundatorka Rzymu, co respektem jej fabulosum. To pewniej, że za tego Itala Króla Państwo Włoskie na dwie rozdzielone Królestwa, jedne TUSCII, albo HETRURII, trwające ad Annum Mundi 3689, do Tyreneusza albo Laerta, Króla Hetrurii ostatniego; za którego Tusków, albo Hetrusków, Rzymianie zawojowali. A na drugie Królestwo ABORIGENÓW, którego Panem miał być Satumus I, potym za Boga mianyi innych tu Królów anonimów rządziło piąciu, do Saturna II panującego za Debory Żydowskiej; po którym rządzili Picus, Faunus, Latinus, ostatni z Aborigenów, gdyż od, tego Latyna zwać się poczęło te Królestwo Latium, a Obywatele Latini, u których panowali: Eneasz; Askaniusz, Sylwiusz, właśnie za Samuela Proroka. Po nim successerunt 12 Sylwiuszów przez lat 366 panujących. Po tych Numitor Sy1vius, i wlot detrusor  jego Amulius Brat. Po nim Wnukowie Numitora namienionego, przez Amuliusza na utopienie w Tybrze skazani (praecidendo spem successionis), ale zachowani w życiu; panowali po Amuliuszu Romulus i Remus Bracia. Romulus ten Rzym założył, zowiąc się nie Latinorum, jak Antecessorowie, albo Albanorum, ale Romanorum Rex. Miał ten nowy Fundator samych Męszczyzn Obywatelów w Rzymie 3300, dla tych pomyślił o żonach, więc wymyślił Agones, albo gonitwy w polu, zaprosił bliskich Sąsiadów, osobliwie Sabinów. Żony ich na tych widowiskach pochwytali, co się zowie Raptus Sabinarum, z owemi Rzymskiemi pożenili Męszczyznami. Sabini tej się mszcząc krzywdy kilka razy wojowali z Rzymianami, tandem z niemi wieczny Romulidae zawarli pokój, do Praw swych przyjęli Rzymskich, a Króla ich Tacyusza uczynili Towarzyszem Państwa, Romulus Jovi Statori, a Tacyusz Weście Bogini Kościoły powystawiali. Po Romulusie panowali Numa Pompilius, Tullus Hostilius, &c. Po Królach wypędzonych, rządzili się Rzymianie przez CONSULES, za których długość Romani Imperii była mil Niemieckich 1200, szerokość połowicą większa. Nicephorus Historiae Ecdesiasticae lib: II cap: 17. Było wtedy Prowincji 64 na Zachód, 56 na Wschód.

W Ankonitańskim Powiecie jest Miasto LORET vulgo Loreto, po łacinie Lauretum, nie daleko Morza Adriatyckiego, dokąd nabożni z całego Prawowiernego świata schodzą się, wenerując tam Domek MATKI Najświętszej, w którym się urodziła i Słowo Przedwieczne Wcieliło się, po Archanioła Gabryela tam expediowanej Legacji. Był tam przed tym las Pani jedncy Bogoboynej, cały Laurowy, stąd Lauretum nazwany, dokąd Aniołowie wziąwszy z Judzkiej Ziemi, z Miasta Nazareth ten DOMEK, z kominkiem, oknami, drzwiami, dachem, przynieśli i tam lokowali przy ślicznej swoich głosów Anielskich harmonii. Ale niżeli na tym postawili miejscu, naprzód w Dalmacji niedaleko Miasta Tersactum. Roku 1291 za Mikołaja IV Papieża złożyli; i znowu na początku Papiestwa Bonifacyusza VIII do Piceńskiego vulgo Ankonitańskiego Powiatu przenieśli i koło Recinetum Miasta, vulgo Recanati na pagórku w lesie lokowali. Lecz i tam w jednym roku trzy razy miejsce odnowiwszy, tandem tu w Lorecie osadzili, Roku 1295 za Ś. Celestyna V, które miejsce Alexander VI, Juliusz II, Sixtus V Papieże, murem, basztami, fossami opasali, armatą wzmocnili. Sixtus V najwięcej świadczył temu miejscu; jako w życiu jego wyraziłem.

DOMEK ten jest w samym Kościele z ciosów murowanym, ex Votis Katolików dziwnie zbogaconym, osobliwie od różnych Monarchów. Gdy te święte Domostwo murem Kościelnym wesprzyć dla dalszej konserwacji chciano, zawsze cudownie mury odsuwały się od ścian Domku, zaczym tak sine adminiculo stoi cum miraculo, na żadnych nie wsparty fundamentach, z daleka marmurową opasany Kaplicą śliczną, sculpturis mirandis adornowaną. Jest tam za szkłem Sukienka MATKI Najświętszej, kominek, na którym CHRYSTUSOWI Panu, sobie i Józefowi Ś. jeść gotowała, jest i miseczka gliniana, z której karmiła. Stoi Statua MATKI Najświętszej, Pana JEZUSA trzymająca, przed którą wisi lamp szczerozłotych ze dwanaście; jedna z tych Zygmunta, Króla Polskiego ręką zrobiona, złotniczy kunszt umiejącego; jest i Chorągiew Jana III Króla Polskiego z pod Wiednia przysłana.

W SABAUDII, w Stołecznym Mieście Camberium, vulgo Chambery, jest Prześcieradło z wyobrażeniem całej Osoby Chrystusowej, w które był. uwiniony P. CHRYSTUS do grobu. Te Święte Relikwie Małgorzata Karna, z Królów Jerozolimskich idąca, wzięła z Cypru po wziętym Konstantynopolu. Skrzynie z tym Świętym Depozytem dwaj złodzieje ukradli, gdy się chcieli tym Ś, Prześcieradłem dzielić, wlot krającemu ręce się pokrzywiły, a drugi blizny z Prześcieradła zmyć chcący, promieńmi, wynikającemi z Świętych Relikwii tych, oślepiony. Oba do Spowiedzi udali się, do zdrowia przyszli. A gdy Anna Cypryjska chciała też Prześcieradło wziąć z Miasta namienionego Chambery, pod nim muł, choć bardzo chłostany, nic chciał postąpić; więc Xiążęciu darowała Sabaudii też same Relikwie, teste Kwiatkiewicz in  Annalibus Ecciesiasticis.

W XIĘSTWIE WENECKIM jest Stolica całej Rzeczypospolitej i Xięstwa WENECYA vulgo Venegia, albo Venezia Miasto na Insule Morza Adriatyckiego, cud Miast wszystkich z starożytności, położenia i założenia na wodzie cudownego, z Potencji i Rządów, Sedes Dożego, alias Xiążęcia Weneckiego, i Patriarchy. Imię Wenecya wzięła od swoich Fundatorów Wenetów w tamten kraj przychodniów, a rugujących stamtąd Naród Euganeów. A ci sami Wenetowie wzięli imię od Enetów, Nacji Francuskjej nad Oceanem mieszkającej, albo też od owych Enetów, którzy z Wodzem Antenorem z Paflagonii tu w kąt Adriatyckiego Morza zaszli. Założyli, mówię, to Miasto Wenetowie Roku 450 czyli 454 na Insule Morza Adriatyckiego, w ostatniej będąc toni, w niebezpieczeństwa Fortun, życia, od Attyli Króla Hunnów, Flagellum Dei zwanego, który Roku wspomnianego całe pustosząc Włochy, i Akwileją, potężne w onczas Miasto, zburzyli. Ci tedy Fortunae & vitae suae consulendo, temu Miastu słabe zrazu rzucili fundamenta, bo tylko na pilotach albo palach, na Wyspie Rialto, a potym rozszerzyli na drugich kilkadziesiąt Insułkach, dokąd z całych Włoch ludzie rejterowali się i zgromadzali, animując się temi słowy: Veneteiqua, to jest: Przydź sam; i stąd, według niektórych zdania, Wenecya nazwana; która się in spatio 200 lat w wielką obszerność, w piękność, w Potencją, w bogactwa wbiła, nad inne Miasta.

Nikodem Trischlinus na imię Wenecji tak konceptuje, że albo od Wenecji Wenetowie, albo od Wenetów Venus wzięła się, bo jak Venus z piany morskiej urodziła się, według Poetów, tak Wenetowie z morza wyniknęli.

Przy Kościele Ś. Marka Skarbiec nieoszacowany, w raritates obfity; gdzie wielkiego szacunku jest Mitra Dożego, alias Xiążęcia Weneckiego, która że jest na kształt rogu, Rogiem się passim nazywa; ma w sobie na wierzchu nieoszacowany karbunkuł; taxatur na dwa milliony czerwonych złotych taż Mitra.

Jest tam Puszka Turkusowa droga, Dyament wielki od Henryka Walezyusza Króla Polskiego a potym Francuskiego darowany, gdy tam był gościem. Koron Królewskich 12. Jabłek w klejnoty osadzonych 12. Rubinów 10. Z tych 2 bardzo wielkich, Dyamentów, Szmaragów, Chryzolitów, Hyacyntów in copia. Ale te Klejnoty superat Gwóźdź cały, którym Zbawiciel Świata był do krzyża przybity. w tymże skarbcu dwa rogi wielkie Jednorożcowe, trzeci mniejszy. Naczynia z Agatu, kalcedonu, złota, srebra, okrąg Szmaragowy &c.

WENECYĄ, krótko, bo 6 wierszami pochwalił Actius Syncerus Sannarius Wierszopis, i za wszystkie sześć wziął po sto czerwonych złotych; tak ukontentował Senat, jako świadczą Joannes Baptista Crispus i Aldus Manutius; których ten jest tenor:
Viderat Hadriacis Venetam Neptunus in undis
Stare Urbem, & toti ponere Jura Mari;
Nunc mihi Tarpaejas, quantumvis Juppiter arces
Objice, & illa tui maenia Martis, ait
Si Pelago Tyberim praefers, Urbem aspice utram
que,
Illam Homines dices, hanc posuisse Deos.

To jest
Uyźrzał w Morzu Adrii Neptun Wenecyą
Stojącą i jej morską wielką potencją,
Rzekł: niech wkontr Jowisz Zamki Tarpejskie wystawia
I swe Mars, Bożek wojen, niech mury wysławia,
Nad morze Tyber kładziesz, zważ dwóch Miast cud srogi:
Mów: Rzym Ludzie stawili, Wenecyą Bogi.

W Xięstwie Weneckim... jest Miasto (a bardziej obaliny jego) AKWILEIA, Roma secunda od wspaniałości olim zwana, niegdy Stolicą Patriarchów, nim do Wenecji przeniesiona, niegdy Rzymówi równało się. Stało między dwiema rzekami Soncyuszem i Alfą. August Cesarz je był rozprzestrzenił, a Tyberiusz swoją założył rezydencją. Podczas oblężenia ciężkiego Maxima tyrana, gdy sposobu nie stawało bronienia się, Damy tameczne warkoczów swoich dodały na cięciwy do łuków (podobną akcję uczyniły w Bizantium Starożytnym i w Kartaginie). Na którą pamiątkę Kościół tam Poganie wystawili byli z napisem na facjacie: Veneri Calvae, Łysej Wenerze, ten Kościół ku ofierze. Attyla Król Hunnów, gdy też Miasto lat 3 trzymał w oblężeniu i już miał odstąpić, tym się nazad cofnął attak kontynując, bociany z Miasta z dziećmi wylatując, wróżkę mu uczyniły bliskiej wygranej. Więc natarszy, dobył, zburzył, sine spe powstania teraz.

GENUA vulgo Genova cum epitheto superba dla wspaniałych Kościołów, Pałaców, Budynków, po Włoskiego Państwa Stolicy drugie Miasto. Imię to ma Genua od Janusa Fundatora Króla Włoskiego, lub też a Januo Syna Saturna, albo od słówka genu, że jak kolano jest wygięta pozycja Miasta od Morza Ligustyjskiego, albo tandem od Genuina, Syna Faetonta.

tu i Ś. Jana Marszałka Chrystusowego Kości opalone i osmalone, z Myry Miasta Licji tu Roku 1149 przywiezione, alias Ręka, która jak Dextera Excelsi czyni cuda, uśmierzając nawałności morskie, wyniesiona w Processyi. Na Ś. Jan tylko ten drogi skarb prezentują, za sześciu kluczami, u sześciu Osób deponowanemi zachowany. Inne Sacra Pignora : Głowa Ś. Barnaby Apostoła, Głowa Ś. Sebastiana Męczennika, Ramię Ś. Mateusza, Ramię Ś. Jerzego. Ma cztery ramiączka i dwie Główki ŚŚ. Młodzianków od Heroda pobitych, Ręka prawa Ś. Jakuba Mniejszego, po cząstce z Myrry, kadzidła i złota od Świętych trzech królów P. Chrystusowi ofiarowanego. Ząb Ś. Krzysztofa. Taca owa, na której głowę Ś. Jana Krzciciela Królowi Herodowi przyniesiono uciętą. Talerz jednostajny Szmaragowy od Królowy Saby Salomonowi ofiarowany; w Kościele Ś. Mateusza jest Ciało Ś. Anastazji Panny Męczenniczki, z Carogrodu tu sprowadzone. W Skarbcu Czara Szmaragowa kilka garcy bierąca w siebie. Wydała GENUA Kościołowi Bożemu 3 Papieżów, 30 Kardynałów, a tak non erubescit in purpura. W tym tu kraju Damy prym biorą Męszczyznom (proh dolor w całym świecie!) stroją się solennie, a Męszczyżni dla powagi w czerni chodzą najczęściej, podobno w żałobie po fortunie przez Damy straconej. W Włoszech na Genueńczyków, carpendo ich mores, to jest Przysłowie, że tam ludzie bez wiary, Damy bez wstydu, Morze bez ryb, powietrze bez ptastwa.

W UMBRII jest Miasto ASSISIUM vulgo Assisi albo Assyż, na górze Asus, albo Asi, nad rzeką Asius, Ojczyzna Ś. Franciszka i Ś. Klary. W Mieście tym pryncypalnym jest Kościół Ś. Franciszka, założony i fundowany ex Eleemosynis  przez Grzegorza IX Papieża, na tym miejscu gdzie był Collis Inferni, alias góra destynowana na wieszanie winowajców, albo Pagórek piekielny; gdyż się tam kazał chować Ś. Franciszek z wielkiej pokory, który pagórek odtąd Collis Paradisi nazwany z rozkazu namienionego Papieża. Woli tedy ostatniej jego czyniąc zadosyć, górę rozkopać kazał Ociec Ś. namieniony, mając grunt darowany od Assyzynatów alias Obywatelów Assyżu. Trafił się kamień właśnie na tym miejscu, pod szubienicą, więc w nim wykuto kaplicę pod ziemią i opasano podziemnym Kościołem, dwa roki go murując. Tam z wielką pompą Ociec Ś. z Kardynałami i Biskupami kamień ów wykuty poświęciwszy, Ciało Ś. Franciszka reponował, w jedne cyprysową, w drugą ołowianą, w trzecią marmurowe włożywszy trunnę, przeniósłszy go z Kościoła Ś. Jerzego, teraz Ś. Klary zwanego, wprzód go solennie po śmierci Kanonizowawszy. Na tym Kościele podziemnym wymurowany drugi figurą litery T drukowanej, niby Krzyżową z kaplicami poboczniemi.

Kościół ten z decyzji Grzegorza IX jest głową i Matką całego Zakonu Ś. Franciszka, rządzą nim Ojcowie Franciszkani, Conventuales zwani generalnie. Ozdobili go Święci i różne Osoby Relikwiami magni, valoris & distinctionis. Alias jest tam Krzyż złoty z drzewem Krzyża Ś. od Grzegorza IX Papieża dany po Kanonizacji Ś. Franciszka. 2. Ciernie z Korony Chrystusowej od Ś. Ludwika dane, gdy te miejsce nawiedzał. 3. Koniec Goździa Chrystusowego dany od Mikołaja V Papieża Roku 1454. 4. Sztuka rękawa szaty purpurowej Chrystusowej, podczas męki nań włożonej, od Syxtusa IV. 5. Krople mleka Najś: Panny, kawałek Sukni, Pasa i Włosów jej po trochu od Klemensa IV, ofiarowane Roku 1266. 6: Żebro Ś. Jana Chrzciciela dane od Innocentego IV Roku 1253, od niegoż w Wielki Ołtarz tam inkludowane, gdy go sam poświęcał i Kościół. 7. Członki Palców ŚŚ. Piotra i Pawła Apostołów. 8. Ramie Ś. Stanisława Biskupa Krakowskiego .w srebrnej trunience. 9. Wiele Bustów alias Osóbek po pas, srebrnych, z Relikwiami, Towarzyszek Ś. Urszuli. 10. Trzy Obrazy na drzewie malowane od Ś. Łukasza, tu dane przez Syxtusa IV. 11. Plaster z znakiem krwawym blizny boku Ś. Franciszka; z którym na Fest Stigmatum bywa po Assyżu Procesya co rok. 12. Kartelusz pargaminowy z Benedykcją pisany ręką Ś. Franciszka dla Brata Leona, aby był uwolniony od pokus, w Relikwiarzu srebrnym. Bywa noszony w Processji na Porcjunkulę corocznie: 13. Głowa Ś. Jakuba Większego. 14. Trumienka srebrna od Mikołaja IV dana z Relikwiami ŚŚ. Andrzeia, Mateusza, Filippa, Jakuba. 15. Kawałek stołu Wieczerzy ostatniej Chrystusowej, item słupa Biczowania jego, item kawałek stołu weselnego z kany Galilejskiej, od Ś. Bonawentury danego; item kawałek Trzciny urągania Chrystusowego. 16. Welum Najś: Panny; którym w Bethleem Narodzonego Pana pokryła, dane temu miejscu Ś. Roku 1320 od Xiążęcia Rzymskiego Ursyna Hrabiego Manupelskiego, Flotty Admirała podczas Krucjaty, którą miał od Saracena Kommendanta Damaszku niewolnika swego w wykupieniu; jest tam w głębokjej Zakrystii za kilką kluczami Obywatelów Assyzkich. Z tym Velum co rok na Fest Zwiastowania Najświętszej Panny i w Poniedziałek Świąteczny czynią Ojcowie po Mieście publiczną z kazaniami, kapelą, Benedykcją na 4 części Świata, przy akklamacji Ludu: Misericordia, misericordia! Inne drobniejsze cum reverentia mijam Relikwie.Między miastami CUMAE i BAJAE na polu były podziemne Lochy, jak Kijowskie Pieczary, po wielkiej części trzęsieniem Ziemi zawalone i zasypane, w których nigdy w dzień na świat nie wychodząc i słońca nie widząc mieszkali CIMMERII ludzie, metalle pod ziemią kopiąc i je za chleb dając, żyjący, to też swoje wydając Proroctwa, wieszczbiarstwo, jak u nas Cyganie.

Tych i pod Ziemią wynalazł Król pewny i wygubił za ich fałszywe Oracula. Strabo i Pliniusz o nich piszą, wspomina i Festus, twierdząc, że na jednym padole górami otoczonym znajdowali się. Stąd mowiemy: Cimmeriae tenebrae, wielką opisując ciemność. Cimemerii, ci byli przed tym w Scytii, od których po dziś dzień Bosphorus Cimmrius tameczne ciasne morze zowie się. Ale Scytowie ich stamtąd wyrugowali; więc oni w Włoszech namienione podziemne lochy osiedli.

KAETA, Miasto z znaczną w Neapolitańskim Królestwie fortecą, alias z dwoma Zamkami i dwoma Kasztelami nad Portem. Łacinnicy go zowią Cajeta. Prezentują tu Skałę nad morzem, która się (powiadają) rozpadła podczas śmierci Zbawiciela świata. Niewiernik jeden gdy w szparę wraził rękę, od Skały wnet stulonej jest ucięta, i tam się konserwuje.

  W KALABRII Oltra w Diecezji Melito Miasta nadmorskiego, jest Miasteczko olim błahe, teraz bardzo znaczne, SURIANUM nazwiskiem, do którego innych ośm należy Miasteczek, nad któremi ma Ius Gladii Przeor Suriański, ex Privilegio Alexandra VII, Innocentego XI Papieżów. W którym to Surianum Klasztor i Kościół fundowany jest z rewelacji Ś. Dominika Patriarchy Roku 1510 w Grudniu uczynionej Zakonnikowi Wincentemu, trzykroć potwierdzonej, będącemu wtedy w Mieście bliskim Cantazaro, czyli Catanzaro. W którym samym Kościele, w lat 20 po tamtej rewelacji, to jest Roku 1530, w Oktawę Narodzenia Najświętszej Panny, w nocy przed Jutrznią, Najdroższa MARYA Panna w assystencji dwóch Świętych, Magdaleny i Katarzyny, Zakrystianowi oddała Obraz Ś. Dominika, nie ludzką ręką malowany, z zadziwieniem Przeora i Braci na ten cud prędko konwokowanych. W czym żeby byli nie dubitowali Bracia, Ś. Katarzyna Panna i Magdalena następującej nocy nabożnemu do siebie Zakonnikowi to wszystko objawiła widzenie. Odtąd te miejsce wielkim konkursem ludu wszelkiej kondycji i Stanu co dzień jest uwenerowane, osobliwie dnia 15 Września; w który czas Msze Ś. Zaczynają się odprawować od Północy. Odpust nadany perpetuo trwający od Benedykta XIII Papieża, Roku 1725 trzech Penitencjariuszów z laskami postanowiwszy. Bywa tu po trzysta Zakonników. Prior tameczny triennialis, oprócz prerogatywy miecza na poddanych, pisze się Comes Terrae Suriani, ma i żołnierzów i zbirów.

O KRÓLESTWIE SARDYŃSKIM wiedzieć potrzeba, Obywatele tutejsi dawni byli źli, dzicy. Contemptores mortis. Ojców swoich z prawa na to postanowionego kijmi zabijali, aby ich siwizna jaką makułą błędów nie była skalana. Ale teraz Katolikami będąc, tego prawa tyrańskiego contra Legem naturae bez wątpienia musieli odstąpić. Koni tu mnóstwo, ale małych, przecież dziwnie rączych. W tym tu kraju rodzi, się ziele Sardonia, albo Sardonica, śmiech śmiertelny w pożywającym  sprawujące, teraz Raruncula zwane. Tu komary tak jadowite, że śmierć przynoszą swym ukąszeniem. Szczurów moc wielka, ale też i kotów na nie.

Tuż jest Insułka Lampeusza o mil 100 Włoskich od Malty. Na której jest Kaplica wykuta w skale zwana Ś. Marya de Lampadosa, alias Najś: Panny, od Marynarzów nawiedzana i wenerowana. A ta Kaplica ma dwie części: w jednej Katolicy bogate ofiarują regały, Vota, alias szpady, zegarki; w drugiej części Turcy i Poganie toż samo czynią. Kto chce stamtąd co wziąć, powinien co innego ejusdem zostawić valoris. Kto by zaś wziął furtivo modo albo per modum<