Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Wojciech Boguslawski
CUD

IntraText CT - Text

  • ODSLONA III Teatr wystawia to samo, co w pierwszej odslonie.
    • SPRAWA V Bardos i Basia.
Previous - Next

Click here to hide the links to concordance

SPRAWA V

Bardos i Basia.

BASIA 
(niecierpliwie).

Cós chcecie?

Spiescie się, bo ja od nich na krok się nie ruse;

Mam ich wejcie zostawić samych?

BARDOS

Próżna trwoga.

Gdzież jest ojciec?

BASIA

We młynie.

BARDOS

To dobrze, a teraz

Moja Basiu, wleziesz tu w wierzbę.

BASIA

Dla Boga!

Ja zaś w wierzbie mam siedzieć, jak sowa.

BARDOS

Oj, nieraz

Siadywałaś w niej w parze, s twoim lubownikiem.

BASIA

Ja zaś?

BARDOS

Tak jest.

BASIA 
(n. s.).

Ten cłowiek chyba carownikiem,

Wsystko zgaduje
(głośno

Prawda, i zem tam nieras tam siedziała.

BARDOS

Wchódź, wchódź, a żwawo, będziesz stąd wszystko widziała,

Jak się z Dorotą Stasio obchodzi, ale cię

Przestrzegam, żebyś mi się wyjść nie odważała,

Nim otworzę, bo wszystko zepsujesz.

BASIA

Aj! zjecie

Carta, Pani Macocho!

BARDOS

No, dalej.

BASIA

Jus włazę.

(Basia włazi w wierzbę, Bardos zamyka.)

BARDOS

To jedna, wnet tu będą i drudzy - Terazże,

Dalej do młyna, tam się za drzwiami zasadzę.

Zapewne Stach uciekać będzie od Doroty,

Ona go zechce gonić, a gdy swe zaloty

Zacznie palić, ja wtenczas męża wyprowadzę.

(Odchodzi do młyna.)

 




Previous - Next

Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by Èulogos SpA - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License