Rozdzial, Paragraf
1 Intro,1| tysiąclecia, gdy kończy się rok Wielkiego Jubileuszu,
2 Intro,1| przed Kościołem otwiera się nowy etap drogi, rozbrzmiewa
3 Intro,1| teraźniejszość i ufnie otwierali się na przyszłość: «Jezus Chrystus
4 Intro,1| roku wielką radość, oddając się kontemplacji oblicza swego
5 Intro,1| W szczególny sposób stał się też ludem pielgrzymującym,
6 Intro,1| Zbawicielem świata, wznosiło się wspólne wołanie Kościoła
7 Intro,1| por. Ap 22, 1), rozlała się na cały Kościół. Jest to
8 Intro,2| 2. Pragnę zatem zwrócić się do was, moi drodzy i wraz
9 Intro,2| Nie możemy wszakże uchylić się od obowiązku dziękowania
10 Intro,2| jednak wszystko, co wydarzyło się na naszych oczach, wymaga
11 Intro,3| nowemu tysiącleciu, które się rozpoczyna, i przeżywaliśmy
12 Intro,3| Kościołów, gdy gromadzi się wokół swego biskupa na słuchaniu
13 Intro,3| kulturą.~To zakorzenianie się Kościoła w czasie i przestrzeni
14 I,4 | wszystkich, którzy wpatrują się w Chrystusa i w Jego Kościół».3
15 I,4 | jubileuszowego rozwijało się w tych właśnie najważniejszych
16 I,4 | mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest
17 I,4 | Izajasza: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście
18 I,5 | i obraz Ojca, «wszystko się stało» (por. J 1, 3; Kol
19 I,5 | Królestwo Boże przybliżyło się (por. Mk 1, 15), a nawet
20 I,5 | zasiane po to, aby stało się wielkim drzewem (por. Mk
21 I,6 | ludzi, którzy zastanawiali się nad własnym życiem, aby
22 I,6 | sumienia przygotowywaliśmy się od dawna, świadomi, że skoro
23 I,6 | której ja sam, wpatrując się w Bazylice św. Piotra w
24 I,7 | kontynentów globu - okazała się rzeczywistością, która lepiej
25 I,8 | Nierzadko przyglądałem się też uważnie długim szeregom
26 I,8 | dzieła łaski, jakie dokonały się w sercach? Wypada tu raczej
27 I,9 | młodych, z którymi udało mi się nawiązać jak gdyby bezpośredni
28 I,9 | głębokim zrozumieniu. Toczył się on już od pierwszej chwili,
29 I,9 | widziałem ich przechadzających się tłumnie ulicami Rzymu, radosnych -
30 I,9 | tydzień, w którym Rzym stał się «młody z młodymi». Nie sposób
31 I,9 | Kolejny raz młodzi okazali się szczególnym darem Ducha
32 I,9 | słabości, z jakimi zmagają się we współczesnym społeczeństwie.
33 I,9 | to nie w Chrystusie kryje się sekret prawdziwej wolności
34 I,9 | przyjaźni? Jeżeli ukazuje się młodym prawdziwe oblicze
35 I,9 | ich entuzjazm nie wahałem się zażądać od nich, aby dokonali
36 I,9 | porywające zadanie: mają się stawać «stróżami poranka» (
37 I,10 | należy przyjąć, jeśli chce się wejść do Królestwa Bożego (
38 I,10 | ludzi pracy, które odbyło się 1 maja, kiedy to przypada
39 I,10 | bardziej niepokojący zdaje się zatracać świadomość wartości
40 I,11 | Kongres Eucharystyczny. I tak się też stało! Jeśli Eucharystia
41 I,11 | ofiarą Chrystusa, który staje się obecny wśród nas, to czyż
42 I,11 | obecność mogła nie znaleźć się w centrum Roku Świetego,
43 I,11 | i tak też staraliśmy się go przeżywać. A jednocześnie
44 I,12 | aby jego obchody odbywały się w pełnym wymiarze także
45 I,12 | narodów i kultur, łączą się harmonijnie w « powszechności»
46 I,12 | W tym samym duchu odbyły się też inne doniosłe spotkania
47 I,12 | nieustannie to, czego nawet się nie spodziewamy.~
48 I,13 | Musiałem jednak zadowolić się jedynie duchową wędrówką,
49 I,13 | wyruszyłem w drogę, aby zatrzymać się na Górze Nebo, a następnie
50 I,13 | Górze Nebo, a następnie udać się do miejsc, które uświęcił
51 I,13 | dotkniętych przemocą, spotkałem się z niezwykłą gościnnością
52 I,14 | krajów~14. Jubileusz stał się także - nie mogło przecież
53 I,14 | nękają świat, wyrażającej się w konkretnym działaniu.
54 I,14 | tych ostatnich wpisywał się w logikę samego Jubileuszu,
55 I,14 | którym społeczność starała się przywrócić sprawiedliwość
56 I,14 | parlamentów. Dość trudna okazała się natomiast kwestia zadłużenia
57 I,15 | Jubileuszu, nie wahałbym się stwierdzić, że jest nią
58 I,15 | rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do
59 I,15 | wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego» (Łk
60 I,15 | nie ma czasu, aby oglądać się za siebie, a tym bardziej
61 I,15 | tym bardziej aby oddawać się bezczynności. Czeka nas
62 I,15 | aktywności, która często staje się gorączkowa i łatwo może
63 I,15 | gorączkowa i łatwo może się przerodzić w «działanie
64 I,15 | działania». Musimy opierać się tej pokusie i starać się
65 I,15 | się tej pokusie i starać się najpierw «być», zanim zaczniemy «
66 I,15 | Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a
67 I,15 | działania, pragnę podzielić się z wami kilkoma refleksjami
68 II,16 | pewnością dopomógł nam stać się nimi w głębszym sensie.
69 II,16 | kiedykolwiek wpatrujemy się w oblicze Pana.~
70 II,17 | Pismem Świętym, otwieramy się na działanie Ducha (por.
71 II,17 | którzy bezpośrednio zetknęli się z Chrystusem, Słowem życia,
72 II,18 | historycznych. Mimo to wyłaniające się z nich oblicze Nazarejczyka
73 II,18 | tworząc go Ewangeliści starali się gromadzić wiarygodne świadectwa (
74 II,18 | por. Łk 1, 3) i opierać się na dokumentach, które poddane
75 II,18 | 13, 55), który sam stał się «cieślą» i którego powiązania
76 II,18 | która kazała Mu udawać się wraz z krewnymi z doroczną
77 II,18 | 4, 16).~Wiadomości stają się później bogatsze - choć
78 II,18 | choć nadal nie składają się na systematyczną i szczegółową
79 II,18 | publicznej, rozpoczynającej się w momencie, kiedy młody
80 II,18 | Ewangeliczna relacja skupia się potem na opisie narastającego
81 II,18 | napięcia, jakie wytwarza się między Jezusem a głównymi
82 II,18 | dramatyczny epilog dokonuje się na Golgocie. Jest to godzina
83 II,19 | Droga wiary~19. «Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy
84 II,19 | wówczas, gdy sam zetknął się z tą cudowną obecnością (
85 II,19 | umysłach, ilekroć zastanawiali się nad Jego czynami i słowami.
86 II,19 | drogę, której etapy zdaje się wskazywać sama Ewangelia
87 II,20 | tej wiary? I czego żąda się od nas, jeśli chcemy z coraz
88 II,20 | dialog z uczniami odbył się w chwili, gdy Jezus «modlił
89 II,20 | chwili, gdy Jezus «modlił się na osobności» (Łk 9, 18).
90 II,20 | siłach, ale jedynie poddając się prowadzeniu łaski. Tylko
91 II,20 | może dojrzeć i rozwinąć się bardziej prawdziwe, adekwatne
92 II,20 | ewangelisty Jana: «A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród
93 II,21 | dwóch przeciwieństw zawiera się tożsamość Chrystusa, zgodnie
94 II,21 | i pozwala nam przybliżyć się niejako do krawędzi niezgłębionej
95 II,22 | 22. «Słowo stało się ciałem» (J 1, 14). Ta zdumiewająca
96 II,22 | że Słowo naprawdę «stało się ciałem» i przyjęło wszystkie
97 II,22 | perspektywie Wcielenie jawi się rzeczywiście jako kenoza,
98 II,22 | kenoza, czyli «ogołocenie się» Syna Bożego z chwały, jaką
99 II,22 | drugiej strony to uniżenie się Syna Bożego nie jest celem
100 II,22 | aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich
101 II,23 | stuleci nie mogła doczekać się wspanialszego i bardziej
102 II,23 | dlatego, że Syn Boży stał się naprawdę człowiekiem, człowiek
103 II,23 | Nim i przez Niego - stać się naprawdę dzieckiem Bożym. 12~
104 II,24 | Bosko-ludzka tożsamość wyłania się bardzo wyraźnie z Ewangelii:
105 II,24 | świątyni jerozolimskiej? Wydaje się, że już w tym momencie ma
106 II,24 | własnej tajemnicy rozwijała się stopniowo, aż wyraziła się
107 II,24 | się stopniowo, aż wyraziła się w pełni w Jego uwielbionym
108 II,24 | Podkreśla to Jan, posuwając się wręcz do stwierdzenia, że
109 II,24 | nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu» (J 5, 18).
110 II,25 | pozwala nam zatem zbliżyć się do najbardziej paradoksalnego
111 II,25 | tajemnicy, który ujawnia się w ostatniej godzinie, w
112 II,25 | cierpienia (por. Mk 14, 36). Jak się jednak wydaje, Ojciec nie
113 II,25 | ludzkie oblicze, ale obarczyć się nawet «obliczem» grzechu. «
114 II,25 | nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością
115 II,25 | tajemnicy. Ten paradoks ujawnia się z całą ostrością w okrzyku
116 II,26 | W chwili, gdy utożsamia się z naszym grzechem, «opuszczony»
117 II,26 | samego siebie, oddając się w ręce Ojca. Jego oczy pozostają
118 II,26 | który widzi Ojca i w pełni się Nim raduje, rozumie do końca,
119 II,26 | końca, co znaczy sprzeciwiać się Jego miłości przez grzech.
120 II,26 | teologiczna nie uchyliła się przed pytaniem, w jaki sposób
121 II,27 | otchłani cierpienia, modlił się jeszcze o przebaczenie dla
122 II,27 | ostatniej chwili zwracał się do Ojca ze słowami synowskiego
123 II,28 | Chrystusa nie może zatrzymać się na wizerunku Ukrzyżowanego.
124 II,28 | chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to,
125 II,28 | gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego
126 II,28 | zmartwychwstałego wpatruje się dzisiaj Kościół. Czyni to
127 II,28 | łzami okupił swoje zaparcie się Chrystusa i znów poszedł
128 II,28 | tak, jak gdyby dokonały się dzisiaj. Jako Oblubienica
129 III,29 | Program ten nie zmienia się mimo upływu czasu i ewolucji
130 III,29 | kilka lat przygotowywać się do niego przez wspólną dla
131 III,29 | doraźny cel, ale otwiera się szersze i wymagające takiego
132 III,29 | jedyny program Ewangelii musi się nadal ucieleśniać - jak
133 III,29 | ucieleśniać - jak dzieje się od początku - w historycznej
134 III,29 | abyśmy mogli wspólnie się ubogacić i ustalić kierunki
135 III,30 | każdego ochrzczonego mogło się oczyścić i głęboko odnowić?~
136 III,30 | stawia. Skoro zakończył się Jubileusz, powracamy na
137 III,30 | ochrzczonemu.~Dar jednak staje się z kolei zadaniem, któremu
138 III,31 | 31. Mogłoby się pozornie wydawać, że przypominanie
139 III,31 | małością, zadowalającego się minimalistyczną etyką i
140 III,31 | świeckich, którzy uświęcili się w najzwyklejszych okolicznościach
141 III,31 | która zdolna jest dostosować się do rytmu poszczególnych
142 III,32 | chrześcijaństwo wyróżniające się przede wszystkim sztuką
143 III,32 | dokonanego. Modlitwy trzeba się uczyć, wciąż na nowo niejako
144 III,32 | uczniowie: «Panie, naucz nas się modlić» (Łk 11, 1). W modlitwie
145 III,32 | 11, 1). W modlitwie toczy się ów dialog z Chrystusem,
146 III,32 | dzięki któremu stajemy się Jego przyjaciółmi: « Wytrwajcie
147 III,32 | kontemplację oblicza Ojca. Uczyć się tej trynitarnej logiki chrześcijańskiej
148 III,32 | chrześcijaństwa, które nie musi się obawiać przyszłości, ponieważ
149 III,33 | znacznej mierze ujawnia się właśnie jako nowy głód modlitwy?
150 III,33 | Ukazuje ona, że modlitwa może się rozwijać niczym prawdziwy
151 III,33 | dziecięcą ufnością zawierzy się sercu Ojca. Zazna wówczas
152 III,33 | wspólnoty winny zatem stawać się prawdziwymi «szkołami» modlitwy,
153 III,33 | błaganiu Go o pomoc, ale wyraża się też przez dziękczynienie,
154 III,34 | zwyczajni chrześcijanie mogą się zadowolić modlitwą powierzchowną,
155 III,34 | zagrożeniu». Znaleźliby się w niebezpiecznej sytuacji,
156 III,34 | innych religii, czy oddając się wręcz jakimś osobliwym zabobonom.~
157 III,34 | wychowanie do modlitwy stało się w pewien sposób kluczowym
158 III,34 | parafialnych bardziej starano się tworzyć klimat przeniknięty
159 III,34 | bardziej «realne» niż zwykle się sądzi. Dowodzą tego doświadczenia
160 III,35 | chrześcijańska nauczyła się znacznie dojrzalej sprawować
161 III,35 | fundamentem, na którym opiera się chrześcijańska wiara (por.
162 III,35 | tajemnica początków spotyka się z tajemnicą ostatecznego
163 III,36 | można przewidywać - będzie się charakteryzowało wzajemnym
164 III,36 | charakteryzowało wzajemnym przenikaniem się kultur i religii, także
165 III,36 | regionach chrześcijanie stają się «małą trzódką» (por. Łk
166 III,36 | którym nieustannie głosi się i kultywuje komunię. Właśnie
167 III,36 | Eucharystii dzień Pański staje się także dniem Kościoła, 22
168 III,37 | w 1984 r. wypowiedziałem się na ten temat w posynodalnej
169 III,37 | Sakramentu Pokuty, ujawniający się zwłaszcza w niektórych regionach
170 III,37 | szczególnie mocno odwołujący się do pokuty sakramentalnej,
171 III,37 | potrzeba, aby pasterze starali się przedstawiać go i ukazywać
172 III,37 | kapłaństwie, nie możemy się zniechęcać w obliczu współczesnych
173 III,38 | większą ufnością zajmiemy się duszpasterstwem, które przeznaczy
174 III,38 | wspólnotową, to zastosujemy się do kluczowej zasady chrześcijańskiej
175 III,38 | przestrzegana, to czyż można się dziwić, że przedsięwzięcia
176 III,38 | przedsięwzięcia duszpasterskie kończą się niepowodzeniem, pozostawiając
177 III,38 | także naszym udziałem stanie się doświadczenie uczniów, opisane
178 III,38 | Bogiem, aby serce otworzyło się na strumień łaski, a słowo
179 III,38 | aktu wiary, który wyrazi się przez odnowę życia modlitewnego.~
180 III,39 | Kościoła. Powszechnie odwołują się dziś do niego jednostki
181 III,39 | Również wielu świeckich oddaje się jego lekturze, korzystając
182 III,39 | słuchanie słowa Bożego stawało się żywym spotkaniem, zgodnie
183 III,40 | słowa Bożego~40. Mamy karmić się słowem, aby być «sługami
184 III,40 | wszystko co ludzkie, odwoływało się jednoznacznie do wartości
185 III,40 | czoło sytuacji, która staje się coraz trudniejsza i bardziej
186 III,40 | i pozwolić, aby udzielił się nam zapał apostolskiego
187 III,40 | chrześcijańskich. Winno się to jednak dokonywać z zachowaniem
188 III,40 | oblicza Kościoła cieszyliśmy się zwłaszcza w roku jubileuszowym.
189 III,40 | propozycję Chrystusa. Trzeba się zwracać do dorosłych, do
190 III,40 | orędzia, ale dostosowując się do szczególnych potrzeb
191 III,40 | Pawła, który pisał: «Stałem się wszystkim dla wszystkich,
192 III,41 | Tertuliana. Czyż nie stanie się tak również w stuleciu i
193 IV,42 | uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali» (J 13,
194 IV,42 | nam pozostawił: «abyście się wzajemnie miłowali, tak
195 IV,42 | przedwiecznego Ojca, rozlewa się w nas za sprawą Ducha darowanego
196 IV,42 | 5), abyśmy wszyscy stali się «jednym duchem i jednym
197 IV,42 | miłości Kościół objawia się jako «sakrament», czyli
198 IV,42 | że w Miłości zawierają się wszystkie powołania, że
199 IV,43 | czeka nas w rozpoczynającym się tysiącleciu, jeśli chcemy
200 IV,43 | wszędzie tam, gdzie kształtuje się człowiek i chrześcijanin,
201 IV,43 | chrześcijanin, gdzie formują się szafarze ołtarza, duszpasterze
202 IV,43 | nieufność, zazdrość. Nie łudźmy się: bez takiej postawy duchowej
203 IV,43 | duchowej na niewiele zdałyby się zewnętrzne narzędzia komunii.
204 IV,43 | narzędzia komunii. Stałyby się bezdusznymi mechanizmami,
205 IV,44 | problemy, z jakimi styka się Kościół w niezwykle dynamicznie
206 IV,44 | dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości naszej epoki.~
207 IV,45 | Jak wiadomo, nie kierują się one zasadami demokracji
208 IV,45 | podlegających dyskusji udaje im się zwykle uzgodnić wspólne,
209 IV,45 | Noli wzywa: «Wsłuchujmy się w słowa wychodzące z ust
210 IV,46 | chrześcijańskiej wspólnoty do otwarcia się na wszystkie dary Ducha.
211 IV,46 | po prostu uznane - mogą się rozwijać z pożytkiem dla
212 IV,46 | Bożego.~Na tym tle ujawnia się także znaczenie każdego
213 IV,46 | Królestwa Bożego zajmując się sprawami świeckimi i kierując
214 IV,46 | różnych form zrzeszania się, zarówno tradycyjnych, jak
215 IV,46 | Ale do wszystkich odnosi się też napomnienie Apostoła,
216 IV,47 | godności sakramentu, wyraża się też «wielka tajemnica» oblubieńczej
217 IV,47 | dzieciom, a zarazem stawać się aktywnymi podmiotami skutecznej
218 IV,48 | niewątpliwie urzeczywistnia się w konkretnej formie w Kościele
219 IV,48 | w różnej mierze ujawnia się także w licznych elementach
220 IV,48 | naszych umiejętnościach opiera się ufność, że możemy także
221 IV,48 | odmienności, akceptując się wzajemnie i wspomagając
222 IV,49 | duszpasterskich. Rozpoczynający się wiek i tysiąclecie będą
223 IV,49 | którymi On sam zechciał się utożsamić: «Bo byłem głodny,
224 IV,49 | wcielenie swoje zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem».35
225 IV,49 | naprzeciw tym, którzy zwracali się do Niego z wszelkimi potrzebami
226 IV,50 | uboczu postępu, ale każe się im zmagać z warunkami życia
227 IV,50 | krajobraz ubóstwa może poszerzać się bez końca, jeśli do starych
228 IV,50 | sytuacji chrześcijanin uczył się wyrażać swą wiarę w Chrystusa
229 IV,50 | dwóch tysiącleciach wyraziła się na wiele różnych sposobów,
230 IV,50 | człowieka, solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy
231 IV,50 | wspólnocie ubodzy czuli się «jak u siebie w domu». Czyż
232 IV,50 | taki styl bycia nie stałby się największą i najbardziej
233 IV,50 | ewangelizacji, dokonującej się przez miłosierdzie i świadectwo
234 IV,51 | rozległe obszary planety stają się niegościnne i nieprzyjazne
235 IV,51 | które często spotykają się z niezrozumieniem - do tego
236 IV,51 | Kościoła na ich temat stają się niepopularne - ale które
237 IV,51 | wymogów etyki, powołując się przy tym na pewną dyskusyjną
238 IV,51 | praktyka miłosierdzia stanie się w konsekwencji także służbą
239 IV,52 | przede wszystkim powinni się włączyć w nie wierni świeccy,
240 IV,52 | winny zawsze kształtować się w sposób respektujący jej
241 IV,52 | organiczne wypowiedzi przyczyniać się do rozwiązania kwestii socjalnej,
242 IV,52 | aspekt etyczno-społeczny jawi się jako nieodzowny wymiar chrześcijańskiego
243 IV,53 | roku, pieniądze, które uda się zaoszczędzić, będą przeznaczone
244 IV,53 | okolicznościach powtórzyło się doświadczenie, jakie miało
245 IV,53 | pewien sposób skierować się na powrót do świata poprzez
246 IV,54 | tysiąclecie rozpoczynają się w świetle Chrystusa. Nie
247 IV,54 | będziemy umieli otworzyć się na łaskę, która czyni nas
248 IV,55 | Jubileuszu Kościół starał się - także przez udział w spotkaniach
249 IV,55 | religijnego, jakiego można się spodziewać w społeczeństwie
250 IV,55 | religijnych, które stały się przyczyną rozlewu krwi w
251 IV,55 | Imię jedynego Boga musi się stawać coraz bardziej tym,
252 IV,56 | 56. Dialog nie może się jednak opierać na obojętności
253 IV,56 | P 3, 15). Nie powinniśmy się obawiać, że może uwłaczać
254 IV,56 | Kościół nie może zatem uchylać się od obowiązku prowadzenia
255 IV,56 | Watykański II, gdy starał się odczytywać «znaki czasu»?41
256 IV,57 | Jak wielkie bogactwo kryje się, drodzy Bracia i Siostry,
257 IV,57 | Kościołowi, aby zastanowił się, na ile nauka Soboru została
258 IV,57 | Konferencja, jaka odbyła się w Watykanie, była okazją
259 IV,57 | wielkiej łaski, która stała się dobrodziejstwem dla Kościoła
260 IV,57 | drogę w stuleciu, które się rozpoczyna.~
261 Zak,58 | Nowe tysiąclecie otwiera się przed Kościołem niczym rozległy
262 Zak,58 | serce, abyśmy sami stawali się jego narzędziami. Czyż nie
263 Zak,58 | jednej komunii, umacniającej się każdego dnia przy stole
264 Zak,58 | tygodnia» (J 20, 19) ukazał się swoim uczniom, aby «tchnąć»
265 Zak,59 | Symboliczne Drzwi Święte zamykają się za nami, ale żywa brama,
266 Zak,59 | Chrystus, który przyłącza się do nas w drodze i pozwala
267 Zak,59 | do nas w drodze i pozwala się rozpoznać - tak jak uczniom
268 Zak,59 | nadziei, niech wzniesie się ku Ojcu przez Chrystusa
|