41.
W tej «działalności misyjnej» - prowadzonej z
ufnością i z twórczą inicjatywą - niech będzie
dla nas oparciem i drogowskazem świetlany przykład licznych
Świadków wiary, których przypomniał nam Jubileusz.
Kościół zawsze dostrze gał w swoich męczennikach
zasiew życia: Sanguis martyrum semen christianorum. 25
Sprawdzian historii potwierdzał zawsze słuszność tej
słynnej «zasady» Tertuliana. Czyż nie stanie się tak
również w stuleciu i w tysiącleciu, które rozpoczynamy?
Być może za bardzo przywykliśmy myśleć o
męczennikach jako o kimś raczej odległym od nas, jak gdyby
było to pojęcie z przeszłości, związane przede
wszystkim z pierwszymi stuleciami chrześcijaństwa. Ich jubileuszowe
wspomnienie pozwoliło nam odkryć zaskakującą
rzeczywistość, ukazując, że nasza epoka jest
szczególnie bogata w świadków, którzy w taki czy inny
sposób potrafili żyć Ewangelią mimo wrogości
otoczenia i prześladowań, składając często
najwyższe świadectwo krwi. Ziarno słowa Bożego, rzucone w
dobrą glebę, wydało w nich plon stokrotny (por. Mt 13,
8.23). Swoim przykładem wskazali nam i niejako przetarli drogę ku
przyszłości. Nam nie pozostaje nic innego, jak z pomocą
łaski Bożej pójść ich śladami.
|