Rozdzial
1 Intro| północnym biegunem. Kto tej nocy nie spał, był wstrząśnięty. "
2 1 | mordował swoje dzieci. Nikt nie był bezpieczny, a najmniej
3 1 | zwłaszcza takie, którego nie dało się kontrolować. Runęły
4 2 | która informowała, że Bóg nie istnieje, Biblia kłamie,
5 2 | trwały. - Ja umieram, ale Bóg nie umiera. On zatroszczy się
6 2 | liczni duchowni, którzy nie opuścili swoich wiernych
7 3 | ubikacji - powiedział. Nikt się nie ruszył. - No jazda! Bo zacznę
8 3 | mimo obelg i przekleństw nie ruszyła się z miejsca. Inspektor
9 3 | podnieść, składając ręce. Nie udało jej się. Nie żyła
10 3 | ręce. Nie udało jej się. Nie żyła już, kiedy podszedł
11 3 | ktoś taki jak ona, nikt nie walczyłby po stronie komunizmu -
12 3 | zrelaksowany. To prawda. Nie sposób nawet ogarnąć myślą
13 4 | tylko szeptem drżących warg. Nie trwało to długo. Najpierw
14 5 | stwierdzam, że ludzkość nie zdała egzaminu w łagrach
15 5 | powiedzieć, aczkolwiek mnie to nie zachwyca". Te słowa napisał
16 5 | narodzenia Chrystusa razem. Nie byłoby męczenników, gdyby
17 5 | byłoby męczenników, gdyby nie Ten, który ich umacniał.
|