Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Franciszek Kucharczak
Zabili go i zyje

IntraText CT - Text

  • I co, dalej wierzysz?
Previous - Next

Click here to show the links to concordance

I co, dalej wierzysz?

Dobiegały końca lata czterdzieste. Do klasy, w czasie lekcji religii, wszedł inspektor z czterema żołnierzami. - W Chinach czasy się zmieniły - powiedział bez wstępów. - Zebrać te przedmioty - rozkazał, wskazując na wiszący na ścianie krzyż i obrazy religijne. Kiedy żołnierze zrzucili wszystko na ziemię, inspektor zwrócił się do przerażonych dzieci. - Zabrać to i wynieść do ubikacji - powiedział. Nikt się nie ruszył. - No jazda! Bo zacznę strzelać! - zapienił się. Wreszcie podszedł do małej dziewczynki z tyłu sali. - Ty to zrobisz - wrzasnął. Płakała bezgłośnie, ale mimo obelg i przekleństw nie ruszyła się z miejsca. Inspektor kazał więc zebrać wszystkich w kościele. Na dany znak żołnierze roztrzaskali tabernakulum. - Uczono was, że tu mieszka wszechmocny Bóg. Zaraz zobaczycie, jak was oszukano - powiedział i wysypał hostie na posadzkę. Żołnierze podeptali je. W tym czasie sprowadzono związanego ojca opornej dziewczynki. - I co, dalej wierzysz w opowieści księży? - zwrócił się do pojmanego. - Tak - brzmiała spokojna odpowiedź. W tym momencie oficer szepnął coś do ucha inspektorowi. - Wszyscy wyjść z kościoła - rozległ się suchy rozkaz. Bezsilnie obserwującego całą scenę księdza zamknięto w przylegającej do kościoła komórce. Rano następnego dnia uwięziony kapłan usłyszał szmer w kościele. Przez dziurkę od klucza dojrzał zbliżającą się do ołtarza tamtą dziewczynkę. Mała podeszła do rozrzuconych hostii, uklękła i językiem podniosła jedną z nich. Złożyła ręce i modliła się przez chwilę. Potem bezszelestnie znikła. Następnego poranka powtórzyło się to samo i jeszcze następnego. Aż któregoś poranka, kiedy po przyjęciu Komunii modliła się klęcząc, ktoś gwałtownie otwarł drzwi. Rozległ się strzał i dziewczynka upadła na podłogę. Ostatkiem sił przyjęła jeszcze jedną Hostię i próbowała się podnieść, składając ręce. Nie udało jej się. Nie żyła już, kiedy podszedł do niej żołnierz. Milczał chwilę, po czym podszedł do drzwi komórki i otwarł ją. - Jest pan wolny - powiedział. - Gdyby w każdej miejscowości był ktoś taki jak ona, nikt nie walczyłby po stronie komunizmu - dodał po chwili. Kiedy misjonarz pogrzebał ciało dziewczynki, jakiś mężczyzna wsadził go do samochodu i odstawił na granicę, dzięki czemu opowieść o niezwykłej męczennicy dotarła do wolnego świata. Ile takich heroicznych wydarzeń pozostało za Wielkim Murem? Kiedy czołgi rozjechały gąsienicami ciała tysiąca demonstrantów na placu TianŐanmen, chiński przywódca Deng Xiaoping uśmiechał się do dziennikarzy: - Ach, to drobiazg w porównaniu z tym, co spotkało Chiny w niedawnej przeszłości - powiedział zrelaksowany. To prawda. Nie sposób nawet ogarnąć myślą milionowych udręk zadanych Chińczykom przez komunizm. Wśród ofiar było też wielu bezimiennych chrześcijan.




Previous - Next

Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License