|
Ofiara życia złożona przez
duchowieństwo Kościoła rzymskokatolickiego nie powinna być
zapomniana. Wielu zabito nie tylko dlatego, że byli Polakami znanymi w
lokalnych społecznościach. Często oddawali życie za
wiarę. Ostrzegani zarówno przez bojówkarzy, jak i przez
okoliczną ludność, nie przestraszyli się, ale dali świadectwo
wierności Chrystusowi i swojej owczarni.
Księdza Wojciecha Rogowskiego z Majdanu
szanowali nie tylko Polacy, ale również Ukraińcy. Gdy w
styczniu 1945 roku banda UPA wkroczyła do wsi i „zasugerowała” mu, by jak najszybciej wyjechał
stamtąd, bo inaczej zginie, nie posłuchał tej „rady”. Pozostał do końca ze swoimi
parafianami, którzy nie zdołali uciec przed banderowcami zgromadzonymi
w kościele i na plebanii. Ksiądz Rogowski próbował
ratować parafian, przekonując napastników, by nie krzywdzili niewinnych
ludzi, którzy zamierzali opuścić wieś i wyjechać do
Polski. Ci jednak podpalili kościół i zabudowania wiejskie, a
mieszkańców zastrzelili. Ranny kapłan przez pięć
godzin umierał wśród konających wiernych.
Wielu kapłanów zginęło przy
ołtarzu. Jednym z nich był ks. Bolesław Szawłowski z
Porycka k. Łucka, zastrzelony podczas sprawowania Eucharystii. Podobny los
spotkał ks. Józefa Aleksandrowicza z Zabłocia k. Porycka — podczas nabożeństwa, na oczach wiernych,
skręcono mu kark, porzucając ciało na stopniach ołtarza.
Wezwany do umierającego
rannego żołnierza zginął ks. Józef Szady, proboszcz parafii
Liliatyn z dekanatu Brzeżany. Pomagał w gaszeniu pożaru, gdy
podbiegł do niego nieznany mężczyzna z prośbą, by
udał się do rannego żołnierza leżącego koło
cmentarza. Kapłan zabrał Najświętszy Sakrament oraz oleje i
udał się na wskazane miejsce. Kilka godzin później
znaleziono jego ciało. Zabili go członkowie OUN, którzy tego
dnia zamordowali również kilku innych Polaków.
W podobnych
okolicznościach oddał swe życie o. Bartłomiej Czosnek,
karmelita, wikariusz parafii Bełszowce w dekanacie konkolnickim. Pod
pozorem udzielenia posługi duszpasterskiej choremu banderowcy
wywołali go z plebanii i bestialsko zabili, wcześniej
torturując.
|