Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Pawel Liniewicz
Zgineli takze za wiare...

IntraText CT - Text

  • Owoce nienawisci
Previous - Next

Click here to show the links to concordance

Owoce nienawiści

Jeszcze okrutniejszych opisów można by przytaczać dużo. Z relacji wielu świadków, a także oświadczeń i dokumentów, zebranych m.in. przez bp. Wincentego Urbana, kierującego przez wiele lat archiwum archidiecezji wrocławskiej, wynika, że do wielu mordów mogłoby nie dojść, gdyby księża greckokatoliccy lepiej służyli swemu powołaniu i dbali, by ich wierni nie ulegali szowinistycznemu amokowi. Część z nich zamiast przeciwstawić się, w imię chrześcijańskiej miłości, fali terroru, była wobec niej bierna, a nawet do niej podżegnywała. „Z własnego doświadczenia ludność polska może powiedzieć, że niektórzy księża greckokatoliccy występowali na ambonach, podburzając przeciw Polakom” — zauważył bp Urban.

W książce „Droga Krzyżowa archidiecezji lwowskiej w latach II wojny światowej 1939—1945” bp Urban przytacza kilka konkretnych przykładów udziału księży ukraińskich w rzeziach Polaków. Czynili to zazwyczaj wbrew zaleceniom swojej hierarchii, a zwłaszcza metropolity Andrzeja Szeptyckiego, dla którego ich postawa była wielkim osobistym dramatem, ponieważ konsekwentnie występował przeciwko wszelkiej przemocy i dawał temu publicznie wyraz. W czasie II wojny światowej czynił to wielokrotnie. Po raz pierwszy uczynił to 1 września 1939 r., gdy w związku z wybuchem wojny bojówki OUN rozpoczęły antypolskie wystąpienia. Wystosował wtedy list pasterski, zatytułowany „O obowiązku duchowieństwa do przestrzegania narodu przed dawaniem posłuchu prowokatorom i agitatorom”. Podobny apel zawarł też w odezwie do młodzieży w grudniu 1939 r. W słynnym liście pasterskim, zatytułowanym „Duchowieństwu i wiernym pokój Pański i błogosławieństwo »Nie zabijaj«”, z 21 listopada 1942 r., potępił zbrodnie i obłożył klątwą kościelną wszystkich ich uczestników. Po raz ostatni abp Szeptycki zdecydowanie potępił antypolskie i rzymskokatolickie wystąpienia w sierpniu 1943 r., w liście nawołującym do „nieulegania prowokacjom i nieuciekania się do aktów terroru”. Wydaje się, że poniósł porażkę, bo w czasie II wojny światowej ukraińscy nacjonaliści zastanawiali się: „Czy on nasz, czy z wrogów naszych”. Niektórzy twierdzili, że „wdarł się na ruski metropolitalny tron chyba tylko po to, żeby wewnątrz samej ruskiej społeczności zaszczepić truciznę rozdarcia, osłabić jej odporną siłę wobec wrogiego narodu”.




Previous - Next

Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License