Najbardziej rewolucyjnym manifestem napisanym
kiedykolwiek przez ludzi jest Kazanie na Górze. Nigdy przedtem ani nigdy
potem nie sformułowano tak jasno i dobitnie zasad sprawiedliwości
społecznej w odniesieniu do ludzi najbiedniejszych i wydziedziczonych.
Cokolwiek zostanie później napisane, np. w Deklaracji
Niepodległości Stanów Zjednoczonych (1776 r.), w Deklaracji
Praw Człowieka i Obywatela (1789 r.) czy w Powszechnej Deklaracji Praw
Człowieka (1948 r.), będzie miało swe korzenie w Ewangelii, a
zwłaszcza w Kazaniu na Górze. Pojęcie praw człowieka
nieznane jest w tych kulturach, które wyrosły na gruncie innych
religii.
Z chrześcijańskiego
punktu widzenia każdemu człowiekowi, bez względu na rasę czy
pozycję społeczną, przysługuje podstawowe prawo — prawo uznawania się za dziecko Boga, przez Niego stworzone
i zbawione z bezinteresownej miłości. Jest to prawo niesłychane,
głoszone tylko przez Jezusa; prawo do nazywania Boga Ojcem, a nawet „Tatusiem” — Abba. To
zmienia wszystko. Jest rzeczą zrozumiałą, że każdy,
będąc dzieckiem Bożym, posiada swe prawa, dlatego należy je
po prostu szanować. Upominać się o swe prawa muszą jeszcze,
niestety, ludzie żyjący poza kulturą powstałą na
gruncie chrześcijaństwa.
W Kazaniu na Górze
Jezus mówi nie tylko o prawach; mówi także o
obowiązkach. Wobec tych, którzy w sposób zawiniony nie
dopełniają swych powinności wypływających z pozycji
społecznej, posiadanego majątku czy wrodzonych zdolności,
wypowiada groźne „biada”.
Zachód, cieszący
się wolnością i zasobny w dobra materialne, posiada niewątpliwie
pozycję uprzywilejowaną w świecie. W wielu miejscach ludzie
żyją w nędzy, chorują, umierają z głodu,
giną w wojnach. Świat tymczasem to naczynia połączone, nie
można bezkarnie przyglądać się krzywdzie i
nieszczęściom ludzkim w przeświadczeniu, że nas to nie
dotyczy.
Aleksander
Sołżenicyn w przemówieniu na Uniwersytecie Harvarda w roku
1978 powiedział: „Dla Zachodu nadszedł czas, by
potwierdził bardziej obowiązki ludzi niż ich prawa... Nie
widzę żadnego ratunku dla ludzkości poza samoograniczeniem praw
każdej jednostki i każdego narodu... Świat winien odkryć
ducha poświęcenia i wielkość służby”.
|