|
Wiem, że to, co napiszę,
nie spotka się z dobrym przyjęciem. Przyszła jednak pora,
by postawić pytanie najważniejsze. Skoro, jak sam twierdzę, tylu
teologów posługuje się kategorią co najmniej wątpliwą,
to jak to jest możliwe? Sądzę, że teologom współczesnym
po prostu brakuje wiary. Ich bunt przeciw własnej profesji, ciągłe
nawoływanie do prawdy żywej i przeciwstawianie jej systemowi
twierdzeń, nieumiejętność odróżniania ideologii
od religii, pewności od zadufania, posłuszeństwa od niewoli,
wolności od rozpasania wynika z utraty przekonania, iż dana im
nauka pochodzi bezpośrednio i wyraźnie od Boskiego autora.
Nie potrafią Go doświadczyć.
W ich umysłach Bóg katolicyzmu przeistoczył się
w nieokreślony przedmiot. Sakramenty, Słowo Boże, doktryna
są tylko niejasnymi symbolami Nieuwarunkowanego. Przypisywać
im prawdę to stawać się automatycznie fundamentalistą.
Najwyższy, sądzą, nie może wkroczyć w historię,
nie może rozkazywać ani panować. Człowiek nie może być
Jego sługą na ziemi, nie może też występować
w obronie Jego dobrego imienia. Absolut wycofał się ze świata
i odciął do siebie dostęp. Różne religie są
równoważnymi sposobami obcowania z Nim; jak napisał inny
niemiecki teolog W. Bühlmann, "wszystkie religie są częściami
całości. Tylko wspólnie dają wyobrażenie o pełni
rzeczywistości Boga w świecie" (Wende zu Gottes Weite,
cyt. za Andreas Laun, Kirche Jesu oder Kirche der Basis?). Dokładnie
to samo zdawał się twierdzić w jednym
z wywiadów prasowych pewien znany polski jezuita, gdy mówił,
iż "duch chrześcijaństwa nie jest tym samym co duch
prawdy". Dla takich osób przekonanie, że jest tylko jedna
prawda, że zbawienie i poznanie Najwyższego dane jest tym,
którzy ustami wyznają i świadomie wierzą, że
Jezus jest Chrystusem, stanowi przeżytek myślenia mitologicznego.
Rzeczywiście, osoby takie
znajdują się w sytuacji dość schizofrenicznej. Wewnętrzna
uczciwość nie pozwala im przyjmować i głosić
zasad nauki, do czego zostali powołani. Słabość
z kolei nie pozwala im wprost tego przyznać. Wybierają więc
drogę pośrednią.
|