Rozdzial
1 Intro| przynajmniej na nowo jawi się w naszej świadomości. Ale
2 1 | nie jest w stanie uporać się z tezą głoszącą, że jedyna
3 1 | problematyczne nie stają się wszystkie żądania, polecenia
4 1 | Loyola wiernym oddającym się ćwiczeniom rekolekcyjnym
5 1 | Trójca Święta przypatruje się widowisku spadania wszystkich
6 2 | myślowe scenariusze rozbijają się dzisiaj już w zderzeniu
7 2 | chrześcijanina zrozumiałe samo przez się, jak dawniej przeświadczenie
8 2 | Sobór Watykański wzniesie się na wyżyny tej wypowiedzi: "
9 2 | Takie stwierdzenia czyta się z uczuciem ogromnej ulgi -
10 2 | i uczciwie prowadzącemu się buddyście, że jest krypto-chrześcijaninem.
11 2 | życie wrota niebios będą się otwierały samoczynnie, zaambarasowany
12 2 | kobiercach, podczas gdy nam tak się sprawę utrudnia? Czy poczciwy
13 2 | chrześcijanin nie przybliży się do wniosku, że wiara to
14 2 | bądź razie nie pozbędzie się wrażenia o istnieniu dwu
15 2 | zapewne niełatwo pozbędzie się nieco smętnego poczucia
16 2 | zawodu, iż sam nie załapał się na podróż trasą przyjemniejszą,
17 3 | przed człowiekiem ściele się wyłącznie jedna droga wiodąca
18 3 | rozgałęzienie; rozwidla się także na "świat", na "wielu",
19 3 | istotą owej drogi wiąże się ścisłe przyporządkowanie
20 3 | planu zbawienia zaczyna się już od ostrego wejścia Boga
21 3 | wniosek, że wybraństwem cieszy się tylko Izrael, wszystkie
22 3 | rzeczywiście wyglądało. Rysuje się nam przed oczami klarowny
23 3 | znaczeniu. Rychło okazuje się jednak, że w Chrystusie
24 3 | swe nie-wybraństwo stają się wybranymi, wskutek czego
25 3 | ciągnie dalej: "Czyż aż tak się potknęli, że całkiem upadli?
26 3 | wybranych" (Mt 22,14); "Nie bój się, mała trzódko"(Łk 12,32);
27 4 | aktem łaski~Przypatrując się bliżej tej podwójnej drodze,
28 4 | dopiero tutaj w oczy rzuca się najważniejszy aspekt sprawy,
29 4 | najważniejszy aspekt sprawy, jaki się zwykle wymyka naszemu widzeniu,
30 4 | zasłużony, z łaski wywodzący się charakter naszego zbawienia.
31 4 | zaś nie sposób odwoływać się na drodze prawnych uroszczeń,
32 4 | miłości proporcji nie znajdują się także jakiekolwiek ludzkie
33 4 | musi posiadać, by móc zwać się chrześcijaninem względnie
34 4 | tu dwóch uzupełniających się odpowiedzi, rozjaśniających
35 4 | sakramentów; sąd toczył się będzie wyłącznie wedle "
36 5 | miłości. Ów ruch otwarcia się św. Paweł nazywa wiarą.
37 5 | zagadnienie zbawiających się "poza Kościołem": nie zbawia
38 5 | nie oznacza przyłączenia się do określonego przekonania
39 5 | takim stopniu, w jakim staje się ona dla nich dostępna. Taka
40 5 | że i Kościół, cieszący się posiadaniem pełnej prawdy
41 5 | glinianych. Stąd też rodzi się podwójny respekt Kościoła
42 5 | chrześcijańskimi zdobywamy się dzisiaj na spojrzenia swobodne,
43 5 | Kościele, z drugiej zaś - łączą się wyraźnie w posłudze spodziewanego
44 5 | lub wręcz z wyrzeczeniem się widzialności jednego Kościoła
45 6 | Kościoła i Kościołów sprowadza się zatem do włączenia się w
46 6 | sprowadza się zatem do włączenia się w wymienione już zastępcze
47 6 | który bez reszty oddał się dziełu zbawiania ludzi.
48 6 | zbawianiu drugich. Jest się chrześcijaninem nie dla
49 6 | ażeby jak najrychlej takim się stał. Albowiem w Kościele
50 6 | samym zaś z trudem uda mu się przezwyciężyć momenty niepewności
51 6 | osobistym; ich postawa otwarcia się polega ostatecznie na tym,
52 7 | samych misjonarzy, zdaje się gubić istotę znaczenia misji
53 7 | wolą bezsilną sprowadzającą się do pustej deklaracji werbalnej. ~
54 7 | chrześcijan... Wiara umacnia się, gdy jest przekazywana!" (
55 7 | swego życia i odtąd nie może się powstrzymać od zniewalającej
56 7 | dialogu nigdy nie odsłoni się prawdziwa tajemnica Chrystusa,
57 7 | encyklika: "Kościół zwraca się do człowieka w pełnym poszanowaniu
58 7 | ludzi i kultury, zatrzymuje się przed sanktuarium sumienia" (
59 7 | Bożego zbawienia kieruje się do wszystkich ludzi i do
60 8 | wielu teologów do wyzbycia się nieznośnej arogancji (wywodzącej
61 8 | nieznośnej arogancji (wywodzącej się pewnie też i z zawinionej
62 8 | wyzwalać emocje roziskrzające się wokół jakiegoś okruchu zdania
63 8 | prawdy Bożej, aż wypełnią się w nim słowa Boże" (KO 8). ~
64 8 | bóle towarzyszące rodzeniu się prawdy. Na wierność kroczącego
65 8 | tożsamość a otwierająca się na ukrytą w czasach kryzysu
66 8 | dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?" (
|