Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alfons Skowronek
Znoszenie granic w Kosciele?

IntraText CT - Text

  • Zbawienie wielkim aktem laski
Previous - Next

Click here to show the links to concordance

Zbawienie wielkim aktem łaski

Przypatrując się bliżej tej podwójnej drodze, dostrzegamy inne, bardziej zasadnicze przeciwieństwo: oto w istocie rzeczy na odrzucenie zasługuje cała bez wyjątku ludzkość, na zbawienie zaś tylko Jeden, Jezus Chrystus. I dopiero tutaj w oczy rzuca się najważniejszy aspekt sprawy, jaki się zwykle wymyka naszemu widzeniu, mimo iż jest on punktem decydującym: darmowy, niczym nie zasłużony, z łaski wywodzący się charakter naszego zbawienia. Teologicznie mówiąc i nie abstrakcyjnie: być zbawionym znaczy przecież być przez Boga miłowanym; do miłości zaś nie sposób odwoływać się na drodze prawnych uroszczeń, w żadnej do miłości proporcji nie znajdują się także jakiekolwiek ludzkie dobre uczynki i zasługi czy etyczne uwarunkowania.

Przepiękny i "nowatorski" tekst soborowy mówi o przyporządkowaniu do Ludu Bożego wszystkich, którzy jeszcze nie przyjęli orędzia Ewangelii (nr 16). Skłonni do myślenia ustrojowo-hierarchicznego powiemy sobie pewnie: są to ci wszyscy, którzy jeszcze nie przyjęli chrztu i nie uznają kierowniczej roli papieża i biskupów. Byłby to mylny kierunek domysłów. O przynależności do Kościoła (całkowitej lub częściowej) Konstytucja o Kościele jasno mówi w innych miejscach (m.in. w numerze 15). W słynnym numerze 16 KK Urząd Nauczycielski Kościoła mówi o przyporządkowaniu do Kościoła: najpierw Żydów a następnie i muzułmanów, trzecią kategorię przyporządkowanych stanowią szukający Boga "po omacku i wśród cielesnych wyobrażeń", a wreszcie i sami niewierzący, których uczciwe życie to nic innego jak "przygotowanie do Ewangelii". W ten sposób oficjalny dokument Kościoła przemawia chyba po raz pierwszy w historii chrześcijaństwa.

Kategoria przyporządkowania naprowadza jednak, choć z innej strony, na skonkretyzowane pytanie: co właściwie człowiek musi posiadać, by móc zwać się chrześcijaninem względnie sympatykiem Chrystusa? Nowy Testament udziela tu dwóch uzupełniających się odpowiedzi, rozjaśniających pojęcie przyporządkowania do Kościoła, lub, mówiąc językiem starej teologii, domniemanego pragnienia przynależenia do Kościoła ("votum Ecclesiae"). Odpowiedź pierwsza brzmi: kto posiadł miłość, ten ma wszystko. Jest to wymóg totalny i bezwarunkowy. Nieodzowność tę ujawnia rozmowa Jezusa z uczonym w Prawie (Mt 22,35-40), a także wypowiedź św. Pawła o miłości jako "wypełnieniu" Prawa (Rz 13,9Ún). Wymowa szczególnie doniosła przysługuje jednak słowom Jezusa z kazania o Sądzie Ostatecznym (Mt 25,31-46) - tutaj Sędzia świata nie dochodzi tego, w co kto wierzył, uznawał czy przyjmował w zakresie wiary, nie spyta o to, czy przystępowaliśmy do sakramentów; sąd toczył się będzie wyłącznie wedle "parametrów" miłości, jedynym sakramentem, o który zapyta Sędzia najwyższy, będzie sakrament brata - bliźni jako wielkie incognito Boga żyjącego wśród nas. Rozstrzygające będzie nie to, czy ktoś zna imię Pana (Mt 7,21), lecz ludzkie spotkanie z Bogiem w drugim człowieku.

 




Previous - Next

Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License