1. Konstytucja dogmatyczna o
Kościele Soboru Watykańskiego II zaczyna się od słów:
Lumen gentium, "Światłość narodów".
Ale to nie Kościół jest światłością
narodów, lecz Chrystus. "Kościół jest w Chrystusie
niejako sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego
zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego" (KK
1). Do Chrystusa trzeba więc najpierw odnieść pytanie o
Kościół, zwłaszcza jeśli jest to fundamentalne
pytanie o jego tożsamość, usytuowane w kontekście
dwóch jakby kontrastujących z sobą wypowiedzi: św. Cypriana
i Vaticanum II. Jeśli bowiem za św. Cyprianem powiadamy, że poza
Kościołem nie ma zbawienia, to czynimy tak w przekonaniu, że
poza Chrystusem nie ma zbawienia. Konstytucja Lumen gentium sama
zresztą jasno potwierdza formułę św. Cypriana:
Sobór święty zwraca się w
pierwszym rzędzie do wiernych katolików. Uczy zaś,
opierając się na Piśmie świętym i Tradycji, że
ten pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus
bowiem jest jedynym Pośrednikiem i drogą zbawienia. On, co staje
się dla nas obecny w Ciele swoim, którym jest
Kościół; On to właśnie podkreślając
wyraźnie konieczność wiary i chrztu (por. Mk 16,16; J 3,5)
potwierdził równocześnie konieczność Kościoła,
do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez
bramę. Nie mogliby tedy być zbawieni ludzie, którzy
wiedząc, że Kościół został założony
przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, mimo to nie
chcieliby bądź przystąpić do niego, bądź też
w nim wytrwać (KK 14).
Czy można wyraźniej?
Obie te prawdy: o zbawczym
pośrednictwie Jezusa Chrystusa oraz o Kościele jako jedynym
"miejscu", w którym człowiek może Go spotkać,
są prawdami wiary. Trudnymi prawdami wiary; poniżej
spróbuję powiedzieć, dlaczego uważam je za trudne.
Będzie to więc wypowiedź trochę osobista, o czym uprzedzam
z pewnym zakłopotaniem, w zasadzie bowiem nie gustuję w takim stylu.
Nie widzę jednak innej drogi, by ukazać szczególne,
właśnie osobiste wyzwanie, jakie się kryje za wiarą w
Chrystusa jako jedynego Zbawiciela, obecnego jedynie w Kościele.
|