Rozdzial
1 1 | instytucji. Termin brzmi dziś jak epitet czy donos, mimo tak
2 1 | jednak sytuacji skłaniającej, jak w amerykańskiej mozaice
3 2 | Ich podłożem, tak kiedyś jak dziś, jest ciągłe poczucie
4 2 | się wydaje, zaciera się, jak w każdej zresztą panicznej
5 2 | polityczne, filozoficzne, jak religijne - stają się ulubionym
6 3 | czyli praktycznie żadna, jak tłumaczenie Polakowi z greki
7 5 | sekt, idei, szukających - jak dziś - uznania i adeptów. ~
8 5 | swoich zwolenników. Podobnie jak ciesząca się większym powodzeniem
9 6 | jeden globalny Kościół, jak w czasach apostolskich czy
10 6 | usprawiedliwić. Łatwo dostrzec, jak mało ma to wspólnego z duchem
11 6 | Absolutyzacji ulega zarówno symbol, jak i przeszłość, której Tradycja
12 7 | Pokonują swój organiczny lęk jak spłoszone stworzenia potrzebujące
13 8 | samą, może być przejściowy jak kampania wyborcza, ale też
14 8 | ustępuje, otępiając umysły jak miejski smog. Że zaś fundamentalizm
15 8 | miejscem Boskiego działania - jak w judeochrześcijańskim Objawieniu -
16 8 | podpórek zakazać czy zabrać. Jak chromemu laski. Lepiej mu
17 8 | Powraca tu bowiem ciągle - jak pisze wiedeński pastoralista
18 8 | Ewangelia zostaje potraktowana jak bezpiecznik mieszczańskiej
19 10| teraźniejszość, budowaną jak zawsze w trudzie poszukiwań. ~
|