| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Jan Kracik Chrzescijanstwo wobec pokusy fundamentalizmu IntraText CT - Text |
|
|
|
Już w Dziejach ApostolskichTermin fundamentalizm w odniesieniu do katolicyzmu używany jest dopiero od lat siedemdziesiątych. Jest to jednak novum bardziej terminologiczne niż rzeczowe. Postawa bowiem tak określona ma wiele wspólnego z dawnym tradycjonalizmem czy integryzmem. Strach przed nowym i nie do końca rozpoznanym od początku stanowił wyzwanie i pokusę dla Kościoła. Już Apostołowie mieli ochotę pozostać w bezpiecznym wieczerniku, aż dopiero specjalna interwencja Ducha Świętego spowodowała przełamanie strachu i wyruszenie w nieprzyjazny świat. Ale w pierwszym pokoleniu chrześcijan ścierały się jeszcze dość długo dwie tendencje: otwarcia na świat i zamykania się przed nim. Jedno groziło obcymi wpływami, lecz stanowiło jednocześnie szansę zaszczepienia chrześcijaństwa szeroko i daleko, drugie sprzyjało zwartości małej trzódki i jej moralnej tężyźnie, kosztem jednak zamknięcia się garstki wybranych przed zmurszałym światem, który i tak wkrótce przeminie. Rozwój pierwotnego chrześcijaństwa odbywał się na zasadzie przezwyciężania oporów integrystów, by przejąć z zewnątrz wiele niezbędnych elementów (filozofia, administracja, oprawa kultu itd.). Bez tej odwagi wiary, która pierwszym wyznawcom dała moc przezwyciężenia lęku nie tylko przed prześladowaniem, ale i przed roztopieniem się w potężnym morzu religijnych kultur antyku, uczniowie Jezusa pozostaliby peryferyjną grupą, nie dostrzeganą i nie rozumianą w natłoku ówczesnych religii, sekt, idei, szukających - jak dziś - uznania i adeptów. Problemy istniały jednak również wewnątrz. Chrześcijanie wywodzący się z judaizmu byli przekonani, że Prawo Mojżeszowe jako nakaz Boski musi być wypełniane co do joty, od obrzezania po najmniejszy przepis Tory. Nawracającym się z religii greckich i rzymskich wydawało się to absurdalne i sprzeczne z chrześcijańską wolnością. Obie frakcje miały swoich wysokich patronów wśród Apostołów, Paweł sprzeciwiał się Piotrowi. Biblijnie usankcjonowaną decyzję podjęła w Jerozolimie cała jej starszyzna wraz z Apostołami: "Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne" (Dz 15, 28). Powiedziano wtedy o fundamentach wiary - tak, i dlatego właśnie fundamentalizmowi - nie. Z perspektywy czasu (bo mimo decyzji jerozolimskiego "szczytu" spory toczyły się nadal) okazało się, że to właśnie odważne przestawienie zwrotnicy umożliwiło nowej religii wyjście z narodowego i kulturowego zaścianka na arenę ówczesnego świata. Starożytnych fundamentalistów kościelnych reprezentować mogą rygoryści opierający się łagodzonej przez hierarchię dyscyplinie pokutnej, gdyż jej surowość uderzała rykoszetem w sam Kościół (dożywotni pokutnicy odwykali od życia religijnego, zaś katechumeni odkładali swój chrzest na późne lata). Sekciarski (nie heretycki) ruch montanistów w II i donatyzm w IV wieku to także typowe formacje fundamentalistyczne. Inny przykład z historii teologii: podstawowy problem naszej wiary - kim jest Jezus z Nazaretu. W sporach chrystologicznych pierwszych wieków wykorzystano cały dorobek antycznej uczoności, ale sprawa była równie trudna intelektualnie, co życiowo ważna. Bowiem tylko wówczas, gdy Nazarejczyk jest Bogiem, jesteśmy uratowani. Podstawowe pytanie, stojące w samym centrum nowotestamentowego Objawienia, domagające się zdecydowanej odpowiedzi, brzmi: człowiek czy Bóg-Człowiek? Fundamentalistyczna odpowiedź formułowana przez gnostyków - którzy gardząc materią, zaprzeczali Wcieleniu, opowiadając o pozornym ciele Chrystusa - miała swoich zwolenników. Podobnie jak ciesząca się większym powodzeniem nauka Ariusza: wyłącznie Bóg zbawia, a Bóg jest jeden, Syn został stworzony. Na co wielki Kościół na Soborze Nicejskim w 325 roku sformułował naukę o "Bogu prawdziwym z Boga prawdziwego, zrodzonym, a nie stworzonym". Syn jest tej samej istoty co Ojciec, ale jest odeń różny. Mamy tu modelowy przypadek rozwiązania antymodernistycznego i zarazem antyfundamentalistycznego: wierność Pismu zostaje osiągnięta dzięki wyjaśnieniu pojęciowemu, wziętemu z arsenału nowoczesnej wówczas filozofii (homousios - współistotny). Podstawowe przesłanie wiary zostaje ocalone, herezja arianizmu wykazana. Spory ponicejskie toczą się już na obszarze dwu środkowych rozwiązań: konserwatywnego i progresywnego. Czy i inne klasyczne herezje nie odznaczały się fundamentalizmem swych podstawowych struktur?
|
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License |