3. Niezwykłe światło ukazujące
prawdę o trzeciej Osobie Trójcy Świętej zostaje udzielone tym,
którzy pragną rozważać w Kościele i z Kościołem
misterium Paschy i Pięćdziesiątnicy. Jezus został
"ustanowiony według Ducha Świętości przez powstanie z
martwych pełnym mocy Synem Bożym" (Rz 1,4). Po
zmartwychwstaniu obecność Nauczyciela rozgrzewa serca uczniów: "Czy
serce nie pałało w nas"? (Łk 24,32) - zapytują
podróżni w drodze do Emaus. Jego słowo oświeca ich: nigdy
przedtem nie potrafili powiedzieć z taką mocą i przekonaniem:
"Pan mój i Bóg mój!" (J 20,28). Uwalnia ich od
wątpliwości, smutku, zniechęcenia, lęku, grzechu; zostaje
im udzielone nowe braterstwo, zdumiewające zjednoczenie z Panem i z
braćmi wypiera obcość i samotność: "Udaj się
do moich braci" (J 20,17). W latach działalności publicznej
Jezusa najwyżej kilka tysięcy ludzi na ograniczonym obszarze mogło
być świadkami Jego słów i czynów. Dzisiaj te same słowa i
te same czyny przekraczają wszelkie granice przestrzeni i kultury.
"To jest Ciało moje, które za was będzie wydane. To jest Krew
moja, która za was będzie wylana" (por. Łk 22,19-20);
kiedykolwiek Apostołowie czynią to "na Jego
pamiątkę", zgodnie z Jego wyraźnym poleceniem, On staje
się realnie obecny w Eucharystii, w swoim Ciele i Krwi, w każdej
części świata. Wystarczy, że powtórzą oni gest
przebaczenia i uzdrowienia, aby On przebaczył: "Którym
odpuścicie grzechy, są im odpuszczone" (J 20,23). Kiedy
Jezus przebywał z uczniami, spieszył się, miał
świadomość mijającego czasu: "Dla Mnie stosowny czas
jeszcze nie nadszedł" (J 7,6); "Jeszcze przez krótki czas
przebywa wśród was światłość" (J 12,35). Po
zmartwychwstaniu Jego relacja z czasem jest już inna, natomiast Jego
obecność trwa: "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni,
aż do skończenia świata" (Mt 28,20). Ta przemiana
obecności naszego Pana i Zbawiciela, jej głębi,
rozległości i trwałości, jest dziełem Ducha
Świętego.
|