53. Te regularne kontakty pozwalają między
innymi na bezpośrednią wymianę informacji i opinii, co
służy braterskiemu współdziałaniu. Z drugiej strony,
wzajemny udział w modlitwie przyzwyczaja nas do współistnienia
i skłania do wspólnego przyjęcia, a tym samym do wprowadzenia
w czyn woli Chrystusa wobec jego Kościoła.
Na drodze otwartej przez Sobór Watykański II wypada
wymienić co najmniej dwa wydarzenia, które mają
szczególne znaczenie i wymowę ekumeniczną w stosunkach
pomiędzy Wschodem i Zachodem. Pierwszym jest Jubileusz 1984 roku,
ogłoszony dla upamiętnienia 1100-lecia ewangelizacyjnego dzieła
świętych Cyryla i Metodego. Jubileusz ten stał się
okazją do ogłoszenia obu świętych apostołów
Słowian, zwiastunów wiary, współpatronami Europy.
Wcześniej już Papież Paweł VI ogłosił w 1964 r. —
w czasie Soboru — patronem Europy św. Benedykta. Dołączenie obu
Braci Sołuńskich do wielkiego zakonodawcy Zachodu stanowi
pośrednie uwydatnienie tej dwoistości kościelnej i kulturalnej,
jaka pozostaje znamienna dla całych dziejów Europy w ciągu
dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa. Warto zatem
przypomnieć, że Cyryl i Metody wyszli z kręgu Kościoła
bizantyjskiego w czasie, gdy Kościół ten trwał jeszcze w
jedności z Rzymem. Ogłaszając ich — wespół ze św.
Benedyktem — patronami Europy, pragnąłem nie tylko potwierdzić
historyczną prawdę o chrześcijaństwie na kontynencie
europejskim, ale zarazem dodać jeszcze jeden ważny temat do tego
dialogu pomiędzy Wschodem a Zachodem, który po Soborze
Watykańskim II obudził takie nadzieje. W świętych Cyrylu i
Metodym Europa odnajduje swe duchowe korzenie, tak jak odnajduje je w św.
Benedykcie. Muszą oni być czczeni razem jako patronowie naszej
europejskiej przeszłości, a zarazem święci, którym
Kościoły i narody zawierzają swoją
przyszłość u kresu drugiego tysiąclecia od narodzenia
Chrystusa.
|