Rozdzial
1 1 | ale nie zaszkodzi. Jeśli ludzie składają jeszcze na świecie
2 2 | odwiedziny. Są wprawdzie ludzie, którzy poczynają odwiedzać
3 2 | Jesienią bywa jeszcze gorąco i ludzie radzi śpią po jedzeniu.
4 2 | arystokrata, i jako esteta. Ludzie pachnący prażonym bobem,
5 2 | co mówiła o starości: "Ludzie starzeją się wprawdzie prędko,
6 5 | odpowiedział Seneka - jesteśmy ludzie z dwóch przeciwnych obozów.
7 6 | zachować pozory. Będą o tym ludzie mówili w Rzymie, że zaś
8 7 | chrapanie konających, a ci ludzie, którzy śpieszą teraz na
9 7 | jest, jednakże cześć, jaką ludzie oddają Jowiszowi, nie wyłącza
10 7 | Kryspinilla. Widzisz! Bogowie i ludzie szukają miłości. Nie ma
11 7 | zawsze wierzył w bogów. Ludzie mówią, że Rzym zginie, a
12 8 | łukiem mrowi się od lektyk. Ludzie poczną wychodzić całymi
13 10 | prawie zaułku wychodzili ludzie po trzech, po czterech,
14 10 | trybuna!" Z boków nieznani ludzie naciskali tak lektykę, że
15 10 | Tymczasem koło lektyki wrzało; ludzie poczęli się zmagać, bić,
16 11 | w ogóle, lecz jak zwykle ludzie pochłonięci jedną myślą,
17 11 | obiecali mu, że wszyscy ludzie wymrą z wyjątkiem jego i
18 14 | ci uczyniła; wiem, kto są ludzie, którzy ją odbili, i wiem,
19 14 | Rzymu, które niewolnicy i ludzie najemni wyładowują z tratew
20 15 | pobrzeże Tybru. Zbiegną się ludzie z Baiae, Pompei, z Puteoli,
21 15 | nam z nią pięknie i czy ludzie umieją się na tej piękności
22 16 | zaspokoić. Wyzwoleńcy jego, ludzie przebiegli, którym kazał
23 16 | wdzięczni, a cóż dopiero ludzie. Tak! powinien mi być wdzięczny.
24 16 | chrześcijanie, ale w ogóle są to ludzie spokojni.~Tu Chilon począł
25 17 | żarnach pracują niewolnicy i ludzie najemni. Jeden z tych najemników
26 18 | nagle, ale wówczas, gdy ludzie już byli wyszli, Byłem na
27 19 | zakończyć. Jacyś dobrzy ludzie ci chrześcijanie, a tak
28 20 | to nie zabiją. To nieźli ludzie! To nawet bardzo uczciwi
29 20 | To nawet bardzo uczciwi ludzie, których kocham i cenię.~-
30 20 | by nie dostrzec, że ci ludzie nie tylko czcili swego boga,
31 20 | zboże, które myszy jedzą, ludzie zaś już jeść nie chcą, dlatego
32 20 | następujących. Jak zwykle ludzie, którym życie zmieniło się
33 20 | jakby oczekiwania, jakby owi ludzie mieli nadzieję dojrzeć Go
34 21 | nie zdjęliśmy kapturów i ludzie patrzą na nas.~Tak było
35 21 | Wielki Apostoł, bo patrz, jak ludzie klękają przed nim na przodzie.~
36 21 | klękają przed nim na przodzie.~Ludzie rzeczywiście klękali, ale
37 21 | mgła, zwiastująca, pogodę. Ludzie, widziani z nieco większej
38 22 | chrześcijanie lub jacykolwiek ludzie chcieli stawić opór Winicjuszawi,
39 22 | potrzebuję spokoju" - rzekł. Ludzie, idący naprzeciw, skręcili
40 23 | przekonałyby mnie, iż jesteście ludzie uczciwi i dobrzy. Powiedzcie
41 24 | ale i tam żyją zapewne ludzie, którzy kochają cnotę.~Ale
42 24 | Wówczas zabiłem go, ci zaś ludzie opatrzyli rany, jakie otrzymałem
43 25 | Chilona. Bo że z nim samym ludzie ci obeszli się tak, jak
44 25 | innych. Jaką zapłatę mieli ludzie ci za to odebrać, Winicjusz
45 26 | był, jak wszyscy ówcześni ludzie, ślepym, bezwzględnym egoistą,
46 26 | się go mogli chyba tacy ludzie jak chrześcijanie, dla których
47 27 | modlitwie, to jednak są ludzie. Dziwił się podobnym myślom -
48 27 | żadna inna. Według niego ludzie i w Rzymie, i na całym świecie
49 27 | ziemi, którą zamieszkują ludzie, a jednak - mnie to przeznaczył
50 28 | zakopali w ogrodzie. To są ludzie, jakich dotąd świat nie
51 28 | domu i gdyby mnie doglądali ludzie moi lub nawet moja rodzina,
52 28 | dotąd, i że to są także ludzie. Oni przez kilka dni chodzili
53 29 | różowy i rozkochany? Są ludzie, którzy wycałowują brzegi
54 29 | jednaka zapłata, to po cóż ludzie mają być dobrzy?~- Nie:
55 29 | rzekł Winicjusz - że są ludzie, którzy się cezara nie boją
56 29 | dusz. Zdawało mu się, że ludzie mający tęgość i hart nie
57 30 | Powiedzcie mi, dlaczego Westy ludzie się więcej boją niż innych
58 30 | nie chrześcijanie!... Ale ludzie, których godłem jest krzyż,
59 33 | zmartwychwstał, bo to prawią ludzie prawdą żyjący, którzy Go
60 33 | jest? Mówili mi, żeście ludzie szaleni; powiedzcie, co
61 35 | Zadziwiająca jednak rzecz, jak ci ludzie umieją zdobywać wyznawców
62 36 | które wierzyli tacy nawet ludzie, jak Pliniusz i Tacyt. Mówiono
63 36 | Apostole. Przez chwilę dwaj ci ludzie patrzyli na siebie, nikomu
64 38 | piękność i spokój, o których ludzie dotąd nie wiedzą. Lecz to
65 39 | może być szczęście, o jakim ludzie dotąd nie wiedzieli. Teraz
66 39 | i na górze, i widzieli ludzie, których usta kłamstwa nie
67 39 | przyjmie ją cały świat; ludzie zapomną o Jowiszu i nie
68 39 | które jednak wiarogodni ludzie stwierdzają. Ale mówił,
69 39 | zaiste na świecie, gdyby ludzie Chrystusa wyznawali. W mieście
70 40 | przyznaję, i jeśli podobni ludzie będą opowiadali tę naukę,
71 40 | przegra mienia, a jednak ludzie w kości grywają. Jest w
72 40 | powinien rozumieć, że tacy ludzie, jak ja, nie przyjmą tej
73 41 | że mówię szczerą prawdę: ludzie nie wiedzą, ile dobrego
74 41 | ich miejsce innych.~- I ludzie mówiliby w dodatku, że z
75 41 | lub w złym. Wiem także, że ludzie posądzają mnie, iż szaleję.
76 41 | Neronów: jeden taki, jakim go ludzie znają, drugi artysta, którego
77 41 | W sali ustały rozmowy i ludzie siedzieli nieruchomie, jakby
78 41 | dym dusi mieszkańców i ludzie mdleją lub z szaleństwa
79 42 | ogarnia coraz nowe dzielnice. Ludzie giną od żaru i dymu i wszelki
80 42 | się było o coś dopytać. Ludzie, do których zwracał się
81 42 | Śmierć ratującym!" Jacyś ludzie przebiegają miasto i ciskają
82 43 | największym wysileniem. Ludzie, którzy rozłożyli się już
83 43 | potęgą ognia, ponieważ są ludzie, którzy podkładają go umyślnie
84 43 | prze dostać dlatego, że ludzie mając więcej czasu wynosili
85 43 | walczyły ze sobą na zabój. Ludzie bili się i tratowali jedni
86 43 | głosów. Zawsze byli tam ludzie, którzy mogli mu dać pomoc.
87 43 | ta zdziwiła Winicjusza.~- Ludzie - zapytał - coście za jedni?~-
88 44 | szybkością ogarniał całe ulice. Ludzie, obozujący za miastem lub
89 44 | Westy za westalkę Rubrię. Ludzie, tak przekonani, nie chcieli
90 45 | poczęto wołać: "Ogień!" Ludzie gromadzili się koło cyrku
91 45 | miasto i wyprawiają rzeź. Ludzie naokół wołali, że nadszedł
92 45 | i przywłaszczacie sobie. Ludzie nie umieją się pogodzić
93 45 | miejscach rozległa się glosa: to ludzie w uniesieniu religijnym
94 45 | którą zjawił się pasterz. Ludzie popodnosili się z ziemi,
95 45 | owładnęła dusze miłość Boża. Ludzie ci odnaleźli takiego Chrystusa,
96 46 | każdym dniem coraz bardziej. Ludzie wpadali w odrętwienie lub
97 47 | tysiące lat przejdą, a ludzie będą pamiętali i sławili
98 47 | niepohamowaną miłością, jaką ludzie pognębieni i nieszczęśni
99 47 | niechaj się zachowują jak ludzie, nie jak zwierzęta w arenach.~-
100 48 | ognia i rozszalałych tłumów. Ludzie tu mordują się pod murami,
101 48 | pośpiesznie drzwi zawołał:~- Ludzie mordują się koło cyrku Nerona.
102 49 | jeść, pić i rabować. Ale ludzie, którzy potracili najbliższe
103 49 | czy tylko o nich chodzi? Ludzie moi, nie dawniej jak wczoraj,
104 49 | się szmer i ruch, albowiem ludzie poczęli się odsuwać od Petroniusza.
105 50 | Poppei, gdzie czekali na nich ludzie, z którymi prefekt poprzednio
106 50 | nożem Winicjusz.~- Tak to ludzie okłamują bogów. O panie,
107 50 | odrzekł:~- Nie! nie teraz!... Ludzie nie uwierzyliby, gdyby chciano
108 51 | świecie rzeczy są piękne, ale ludzie w większej części tak plugawi,
109 51 | będą ich karali, panie? To ludzie dobrzy i cisi.~- Właśnie
110 51 | poczęli go zajmować inni ludzie, do Winicjusza był zresztą
111 52 | zgasła. Zdawało się, że ludzie zapomnieli mówić i w dzikim
112 52 | wmówić w siebie, by tacy ludzie podpalili Rzym, że zaś chodziło
113 53 | napełniały ją srebrnym światłem. Ludzie, klęczący obok Winicjusza,
114 53 | by was przed nią osłonił? Ludzie małej wiary! Zaliście pojęli
115 56 | burza dzikich głosów, że ludzie stojący przed cyrkiem nie
116 56 | mastygoforowie, to jest ludzie zbrojni w bicze, których
117 56 | widowiska. Za czym ciągnęli ludzie, którzy mieli dobijać rannych,
118 56 | lub do Merkurego, za czym ludzie pilnujący porządku w cyrku,
119 56 | senatorowie, i rycerze, i lud. Ludzie z gminu, gdy zbrakło im
120 56 | tessery, powstała bójka: ludzie cisnęli się, przewracali,
121 56 | przerwa w widowisku skończona. Ludzie poczęli opuszczać przedziały,
122 56 | nieprzyjazny. Wszakże ci ludzie, którzy mieli się teraz
123 56 | Wszyscy zrozumieli, że ludzie ci nie proszą o litość i
124 56 | napełniając amfiteatr grzmotem. Ludzie wstawali z miejsc. Inni
125 56 | niedźwiedzie, pantery i ludzie, którzy jeszcze zostali
126 57 | widowiska, w których występują ludzie sine armis et sine arte,
127 57 | ludzkich!... Pod taką grozą ludzie wyrzekliby się od razu wszystkich
128 59 | cię wieńce, tryumfy, tam ludzie cię ubóstwią, a bogowie
129 60 | pośrodku, z którego pili jak ludzie trawieni gorączką, inni
130 61 | poczucie. Oboje byli jak ludzie, którzy odpłynąwszy okrętem
131 63 | zwrócił się do nich i rzekł:~- Ludzie szepczą sobie także, że
132 63 | słodką i pogodną, jak miewają ludzie śpiący lub umarli. Może
133 63 | nędzarzem; przymierałem głodem, ludzie deptali po mnie, bili mnie
134 64 | się cezarowi, a prócz tego ludzie, sięgający wzrokiem dalej
135 64 | wprawdzie, że wobec Boga ludzie są równi, na dnie duszy
136 66 | usłyszeć przelatującą muchę. Ludzie nie chcieli wierzyć własnym
137 66 | okrzyk i znów zapadła cisza. Ludzie mniemali, że śnią, oto potworna
138 68 | tymczasem takie rzeczy, że ludzie o was zapomną, a w dzisiejszych
139 69 | prowadzili jacyś nieznani ludzie. Dzielnica była zaniepokojona,
140 71 | odkupić to miasto.~Po drodze ludzie zatrzymywali się ze zdziwieniem
141 72 | okazywać żalu po zmarłych. Ludzie, którzy budzili się z rana,
142 72 | jakiego stopnia znikczemnieli ludzie i jak długo zniosą krwawe
143 73 | miasteczek nie dotarli jego ludzie, może dlatego, że nie masz
144 73 | powszednich dniach życia. Ludzie, widzisz, nie znali dotąd
145 73 | stoików, do której garną się ludzie cnotliwi, hartuje serca
146 73 | jest tylko wymysłem poetów, ludzie zaś wiarygodni mówili mi,
147 Epi| Któż by zresztą - mówili ludzie - mógł objąć po Neronie
148 Epi| Niepokój ogarnął augustianów. Ludzie w niepewności, co przyszłość
|