Rozdzial
1 2 | kształt opalu. Strop nieba stał się liliowy. Czarne sylwetki
2 6 | puścił ręce Winicjusza, który stał przed nim upokorzony, zawstydzony
3 6 | odpowiedział Petroniusz. - Stal mocniejsza jest, jak widzisz,
4 7 | niezwykłym tętnem, bo oddech jego stał się krótki, a wyrazy rwały
5 7 | poznał w domu Aulusów.~Lig stał spokojny i tylko patrzył
6 11| wyrządziłeś nam i Ligii.~A on stał z czołem spuszczonym, z
7 12| sam w sobie był dobry, a stał się zły dopiero wówczas,
8 13| na usta. Człowiek, który stał przed nim, nie mógł być
9 16| zdrowie, a nawet i piękność. Stał się też panem niewyrozumiałym
10 18| jak mówią, w bladej Izys, stał się na wszystko głuchy,
11 20| rzeczywistości, miarę, sąd. Stał wobec dwóch niepodobieństw.
12 20| pochodnie, a obok na kamieniu stał człowiek stary, bliski grobu,
13 20| stoi Chrystus, tak jak stał wówczas, gdy Jan, patrząc
14 24| jeszcze większa.~Glaukus stał długi czas z twarzą nakrytą
15 26| świata, do którego należał, stał przecie szaleniec, którego
16 27| wierzył w cuda. Winicjusz stał wobec jakiejś dziwnej zagadki,
17 29| Rodos oglądać miejsce, gdzie stał kolos? Czyś widział w Panopie,
18 33| szczęście odjęło mu siły - i stał z bijącym sercem, bez tchu,
19 38| wolałbym, by dom Linusa nie stał na wąskim zatybrzańskim
20 43| dalej ku zaułkowi, na którym stał dom Linusa. Upał lipcowego
21 43| bijącym od płonących dzielnic, stał się nieznośnym. Dym gryzł
22 43| Vicus Judaeorum, na którym stał dom Linusa, młody trybun
23 47| należało zapamiętać. Lecz on stał uroczysty, niemy, przybrany
24 47| dusza Rzymu, on zaś, cezar, stał z lutnią w ręku, z twarzą
25 50| się chrześcijaninem. Jakoż stał się chrześcijaninem.~- Winicjusz? -
26 51| Przed domem Tyberiusza stał tłum gęsty i zgiełkliwy,
27 53| powtórnie chwila ciszy. Piotr stał przed klęczącą gromadą,
28 53| zarazem dreszcz w kościach, bo stał już przed nimi nie starzec
29 54| do chaty, w której progu stał Piotr Apostoł. Wówczas on
30 56| pióra, zausznice, klejnoty, stal toporów. Z cyrku dochodziły
31 56| niebu oczy i czas jakiś stał tak. jakby oczekując na
32 58| jak prawdziwy Scewola, stał bez jęku, z oczyma wzniesionymi
33 60| robocie. Ten wykwintny sceptyk stał się także pod pewnym względem
34 62| na smolnym słupie, a kat stał u jej stóp. Oczy Glauka
35 62| Dworzanie zdrętwieli. Chilo stał ciągle z wyciągniętym drżącym
36 63| ręce Tygellina; z nędzarza stał się bogaczem, mógł dożyć
37 66| podobnych wielkoludów, ów zaś stał w środku amfiteatru, nagi,
38 66| zlane wodą. Przez chwilę stał jakby na wpół przytomny,
39 66| powszechny okrzyk. Ów olbrzym stał się teraz drogim dla tego
|