Rozdzial
1 2 | zdejm temu chłopcu opaskę z oczu, którą zawiązał Eros, bo
2 2 | i zapłoniona, nie śmiąc oczu podnieść. Lecz stopniowo
3 4 | radości nasza i światło oczu naszych! -rzekł.~I prędko
4 4 | którą Aulus nazwał światłem oczu, ufa jeszcze, wierząc, że
5 7 | szkliste, bez myśli, podobne do oczu umarłych.~On zaś zwróciwszy
6 7 | nie umiała od niej oderwać oczu, a z ust mimo woli wyrwało
7 8 | taką modlitwę i nie mogła oczu oderwać od Ligii, która
8 11| wściekłości poczęły mu kapać z oczu.~Petroniusz zaś, który wprost
9 12| wiadomo dlaczego, że w kątach oczu Chryzotemis dostrzegł dziś
10 14| Nerona zadrgała i po chwili z oczu puściły mu się łzy; nagle
11 20| teraz wycisnęło dwie łzy z oczu starca, które widać było
12 21| Nie tracąc ani na chwilę z oczu Ligii myślał tylko o jej
13 23| czas nie spuszczał jej z oczu, to szybkie posłuszeństwo
14 25| oto nie spuszczał z niej oczu, ale widział ją na szczycie
15 25| niego, dla jego twarzy, oczu, dla posągowych kształtów,
16 26| czołem i błagalnym wyrazem oczu, ranny, złamany miłością,
17 28| Trazymeńskiego Jeziora, ani zmienić oczu moich z czarnych na niebieskie,
18 29| coś można zobaczyć... bez oczu. Tymczasem są to po prostu
19 30| cezarze. Straciłem go z oczu. - Nie wiesz nawet z jakiego
20 36| odpowiedział:~- Źle dla oczu moich, które niechby do
21 37| Augusta rzekła, że dla moich oczu nie ma widocznie nic skrytego,
22 45| w białkach wzniesionych oczu, pot spływał po bladych
23 48| Ursus, nie podniosła wcale oczu. Lecz Winicjusz zbliżył
24 48| rozumiał i zbłądziłem, bo z oczu moich nie zdjęte jeszcze
25 53| więzienia, stracił Apostoła z oczu, tak iż od czasu swego chrztu
26 53| niech spadnie bielmo z oczu waszych i rozgoreją serca!~
27 53| kilka głosów.~Jemu zaś z oczu bił blask coraz większy
28 54| głowę i podniósł szybko do oczu zwój papieru.~A Winicjusz
29 56| cisza oczekiwania. Tysiące oczu zwróciło się ku wielkim
30 57| najdroższych mi w świecie oczu.~Po czym objął głowę Winicjusza
31 66| wszystko razem znikło mu z oczu.~Ale owa niemoc nie trwała
32 69| częstsze łzy napływały do oczu starca.~Lecz gdy na chwilę
|