Rozdzial
1 5 | samej śmierci.~Lecz wódz przerwał mu teraz zgryźliwe rozmyślania.~-
2 7 | było w liście?"~Tu Westynus przerwał i podniósłszy czaszę z winem
3 7 | zajęcie wzbudzone opowiadaniem przerwał Witeliusz, który, przyszedłszy
4 9 | rzęsach. Lecz dalszą rozmowę przerwał szelest zbliżających się
5 12| nimi tak jak u Aulusów - przerwał Winicjusz.~- Więc widzisz.
6 13| płaszcza...~Lecz dalszą rozmowę przerwał niecierpliwy Winicjusz,
7 13| Słuchaj, Winicjuszu - przerwał Petroniusz - czym ci tego
8 14| powróci...~- Chilonie - przerwał Petroniusz - w twoim opowiadaniu
9 17| zażądam." Dalsze rozmyślania przerwał mu powrót Kwartusa, który
10 17| chrześcijanami dziewicę...~Tu przerwał i spojrzał ze zdumieniem
11 19| Ostrianum? Gdzie to jest? - przerwał Winicjusz chcąc widocznie
12 19| rozkoszą.~Lecz Winicjusz przerwał mu niecierpliwie i począł
13 23| przemocą wyniesiecie.~Tu przerwał, bo w rozbitej jego piersi
14 25| chwycili Go.~Tu Apostoł przerwał i wyciągnąwszy ręce do ognia,
15 26| straszył nas Libityną i przerwał nam rozmowę. Pomponia powiedziała
16 30| boskiego cezara, ów zaś przerwał grę w kości, w którą się
17 32| ją dla ciebie, panie.~Tu przerwał spostrzegłszy gniew zbierający
18 35| i Arystogitona...~ ~Lecz przerwał, gdyż wywoływacz dał znać,
19 36| trwogi.~A wtem modlitwę przerwał mu głos Ligii, która rzekła:~-
20 39| stare lata...~A Winicjusz przerwał z radością:~- Tak, droga
21 39| piersiach...~Nagle ciszę przerwał grzmot niespodziany, głęboki
22 40| chwila milczenia, którą przerwał wreszcie Tygellinus.~- Wszakżem
23 41| Nastała chwila ciszy, którą przerwał okrzyk Winicjusza:~- Vae
24 42| chybabyś nie chciał..."~I przerwał, czuł bowiem, że dalsza
25 45| ogień.~Winicjusz pierwszy przerwał milczenie: - Gdzie byłeś,
26 50| dlaczego Rzym został spalony - przerwał Tygellinus.~- Wielu już
27 51| puste, jednak dalszą rozmowę przerwał im idący z przeciwka spity
28 56| Winicjusz.~Dalszą rozmowę przerwał im Tuliusz Senecjo, który
29 59| gościa, tu zaś, panie...~I przerwał, albowiem dolna warga poczęła
|