Rozdzial
1 1 | mi dać miasto, nie chcę kobiet, nie chcę złota, nie chcę
2 3 | dorównywam Sokratesowi. Co do kobiet, zgadzam się, że każda posiada
3 7 | tłumy ludzi, mężczyzn i kobiet, podobnych również do posągów,
4 7 | Wielu mężczyzn i wiele kobiet nazywała Akte po imieniu,
5 7 | najniegodziwszych w świecie kobiet. Wiedziała od Pomponii,
6 7 | rozległy się naokół; niektóre z kobiet,. podniósłszy dłonie w górę,
7 11| było wprawdzie chwytanie kobiet i podrzucanie ich na płaszczu
8 11| się wydać najpiękniejszą z kobiet, jakie dotąd widział. Jakżeby
9 14| Ancjum. Tam nie zbraknie ni kobiet, ni uciech.~Winicjusz począł
10 20| wlokących się na kijach i od kobiet poobwijanych starannie w
11 20| się w ustach mężczyzn i kobiet. Lecz Winicjusz mało zwracał
12 21| istotę, tak odmienną od kobiet, które widział lub posiadał
13 21| niej jakąś różną od innych kobiet istotę i że nadzieja, aby
14 21| cały Rzym. Każda inna z kobiet, które znał, mogła zostać
15 31| przepych. Do stołu prócz kobiet zasiedli sami augustianie,
16 36| i Kwintianusa, i mnóstwo kobiet znanych z bogactw, piękności,
17 42| tłumy, złożone z mężczyzn, kobiet i dzieci, które wzmagały
18 43| otoczony przez kilkoro kobiet i mężczyzn, i pierwsze słowa,
19 44| słychać było wycia rozpaczliwe kobiet, wywołujących drogie imiona
20 46| Tygellinus, otaczały tłumy kobiet krzycząc od rana do późnej
21 46| potworny wyraj mężczyzn, kobiet i dzieci. Wśród Kwirytów
22 47| wyzwoleńców, niewolników, kobiet i dzieci. Szesnaście tysięcy
23 49| bitwy, morderstwa, porywania kobiet i pacholąt. Przy Porta Mugionis,
24 56| patrycjuszów i wykwintnych kobiet. Niektóre lektyki poprzedzali
25 56| gromadę chrześcijan. Kilka kobiet nie mogło wstrzymać okrzyków
26 56| przeraźliwe, spazmatyczne śmiechy kobiet, których siły wyczerpały
27 56| szczątki chrześcijan, mężczyzn, kobiet i dzieci, aby je wywieźć
28 61| szeregi więźniów: mężczyzn, kobiet i dzieci, otoczone przez
|