Rozdzial
1 13| rzekł zwracając się do Greka.~- Już je rozpocząłem -
2 14| chwila milczenia. W wywodach Greka było jednak coś tak uderzającego,
3 19| do Ostrianum.~Na twarzy Greka odbiły się przez chwilę
4 20| kierunku wskazywanym przez Greka, ujrzał Ligię.~
5 23| widział nas nikt prócz jednego Greka, który był z nami w Ostrianum.
6 23| głowy. Sprowadźcie mi prędko Greka, który zwie się Chilo Chilonides!~-
7 24| zgiętego we dwoje ze strachu Greka, że nikt nie mógł przypuścić,
8 24| drogę dzielącą mieszkanie Greka od Zatybrza i znaleźli się
9 24| Lecz Winicjusz zwrócił na Greka badawcze spojrzenie i spytał:~-
10 24| chory i nawykły do giętkości Greka, nie mógł jednak wstrzymać
11 24| dlatego, że wszystkie sprawy Greka były mu znane, a po wtóre,
12 24| Ursus uwolniwszy ramiona Greka dodał zaraz: - Niech mi
13 25| dlaczego oni nie zabili Greka? Wszakże mogli to uczynić
14 25| w takim razie nie oddano Greka w ręce sprawiedliwości,
15 45| spojrzał groźnie na starego Greka i spytał:~- Coś ty tam robił?~
16 54| groźby, więc strach starego Greka przeszedł szybko. Pomyślał,
17 56| słoniowej laseczką ramienia Greka, rzekł zimno:~- To dobrze,
18 56| Petroniusz zwracając się w stronę Greka.~A ów zemdlał rzeczywiście
19 57| Nie pozbawiaj tego mężnego Greka widoku igrzysk.~- Ale pozbaw
20 59| rzekł pokazując na starego Greka:~- Patrzcie, jak wygląda
21 62| ofiarami lub drwiąc ze starego Greka, w którego twarzy malowała
22 62| odwracały się od twarzy Greka. Chwilami przesłaniał je
23 62| nawet takie duchy, jak tego Greka, i odrzekł:~- Ufaj i daj
24 62| ujrzawszy nieszczęsnego Greka powitał go z twarzą spokojną,
25 74| przeprawy.~Po czym skinął na Greka lekarza i wyciągnął doń
26 74| ucztach. Wreszcie przywołał Greka, by mu podwiązał na chwilę
|