Rozdzial
1 8 | w razie potrzeby cezara, bał się jednak zaofiarować z
2 13| światem!... Mniej bym się bał tego Petroniusza. O, bogowie!
3 18| I czy dasz wiarę, że się bał? Bał się naprawdę! Brał
4 18| dasz wiarę, że się bał? Bał się naprawdę! Brał moją
5 23| ochota, by objąć jej dłoń - bał się tego uczynić, bał się -
6 23| bał się tego uczynić, bał się - on, ten sam Winicjusz,
7 26| dwadzieścia zim, tom się bał - odrzekł Ursus - ale potem -
8 30| nie wierzył w bogów, ale bał się ich, zwłaszcza zaś tajemnicza
9 31| wszystkim narzędziem i cezar bał się jego zdania, gdy chodziło
10 32| odważnym i śmierci się nie bał, ale nie spodziewając się
11 39| mówić szepcąc, jakby się bał spłoszyć szczęście:~- Nie,
12 42| mogła się zmienić w groźbę; bał się obrazić bóstwo w chwili,
13 54| miały pozostać bez skutku. Bał się nie mieć nadziei, bał
14 54| Bał się nie mieć nadziei, bał się wątpić. "Będę wierzył
15 65| Ateńczyków, których się bał. Inni augustianie słuchali
16 66| przerażał się tym poczuciem, bał się bowiem obrazić Chrystusa,
17 66| uniesień Westynus, który bał się duchów, ale nie bał
18 66| bał się duchów, ale nie bał się ludzi, dawał znak łaski.
19 67| począł mówić cicho, jakby się bał zbudzić Ligię:~- Panie,
|