Tom, Rozdzial
1 1,2 | zwłaszcza z taką kompanią, która więcej o śpiewaniu i pląsach niżeli
2 1,2 | rycerski obyczaj znasz. A co więcej?~- A potem - uznawszy od
3 1,2 | żenił się z inną.~Trochę więcej dziwił zakonników młody
4 1,2 | Zresztą, patrzano w tej chwili więcej na Zbyszka niż na Danusię
5 1,2 | opat od pustelnika, jen to więcej zbójem niźli zakonnikiem
6 1,2 | Parszywe kożuchy i nic więcej. O, to dopiero bogaczem
7 1,3 | obyczaje i gdy zakonnicy więcej, niż wypada, o światowych
8 1,3 | cześć poprzysiągł.~Co zasię więcej przy pobitych się znajdzie,
9 1,4 | orszakiem księżny nie wynosiła więcej nad trzysta kroków.~- Czego
10 1,4 | jasno, że ów młodzianek więcej przez płochość przyrodzoną
11 1,4 | za sobą moc - nikt ci się więcej nie napuszy i u nikogo nie
12 1,4 | uproszę i królowę też, ale im więcej będzie orędowników, tym
13 1,5 | opisywał kosztowność daru, ale więcej jeszcze opowiadał o zamierzonej
14 1,5 | od Aralu do Krymu, przez więcej ziem, niż ich było w reszcie
15 1,5 | starszy rycerz niepokoił się więcej, albowiem uwagę młodszego
16 1,5 | pewnością, nie przysłaniała więcej twarzy, słusznie mniemając,
17 1,5 | być może, że zakonnik sam więcej nie umiał, być może, że
18 1,5 | i życie, i szczęście - i więcej o nią dbaj niż o wszystko
19 1,5 | Danusi i jakkolwiek przywykły więcej do wojny i bitek niż do
20 1,5 | przywieść, zdrowie zaś jej więcej dla całego Królestwa znaczy
21 1,5 | twarz stawała mu się coraz więcej frasobliwa i smutna.~- Panie -
22 1,5 | policzy, żem o majestat Zakonu więcej dbał niż o swoją chwalbę...~-
23 1,6 | podkrakowscy kmiecie, których coraz więcej ściągało się do miasta,
24 1,6 | nie mógł od niego słowa więcej wydobyć.~Tymczasem wszystkie
25 1,6 | Na dwanaście niedziel - więcej mi nie trza...~- Co ta gadać:
26 1,6 | myślał, ze mu dadzą nawet więcej, to bowiem, by szlachcic,
27 1,6 | odpowiedział wprawdzie, że więcej się do prostego ludu i do
28 1,7 | dla Boga! dwóch chłopów więcej! - zawołał z radością Maćko. -
29 1,7 | że książę Witold, wódz więcej porywczy niż biegły, poniósł
30 1,8 | już mu o Danusię chodziło więcej niż o wszystko na świecie.
31 1,8 | rycerskie służby, ale mnie więcej nie pytaj, gdyż nie mogę
32 1,9 | Zbyszko, że księżna wie więcej - upatrzywszy zatem sposobną
33 1,10| żyw ostał. Dacie wiarę? Więcej niż połowa wojska, siedemdziesięciu
34 1,11| Bogdańcu uprawnej ziemi daleko więcej, ale od czasu gdy w bitwie
35 1,11| Jak wam będzie czego więcej potrzeba, to kogo przyślijcie,
36 1,11| dziedzińcu, nie widząc nic więcej prócz wronego konia, który
37 1,11| gospodarne, choć nie ma więcej nad piętnaście roków...~-
38 1,13| dwadzieścia jaj do rynki, gdyż na więcej nie chciała przez ostrożność
39 1,13| kądzieli, ale z tej kądzieli więcej będzie nici dla ciebie niż
40 1,14| Zgorzelic, który by ci się więcej udał?...~- Hej! - odrzekła
41 1,16| wprost do Zbyszka, owszem, więcej zwracał się do Zycha i Jagienki,
42 1,16| pomiarko-wali obaj, że teraz więcej im potrzeba zgody niż kiedykolwiek.
43 1,17| chytrze Maćko,~wiedząc, że im więcej będzie się w tym wypadku
44 1,17| tym wypadku sprzeczał, tym więcej zyska.~Jakoż opat zaperzył
45 1,17| to wam też zapowiadam, że więcej jednego skojca nie uwidzicie.~-
46 1,17| Jezus da sto lat albo i więcej, a przedtem biskupstwo zacne.~-
47 1,17| rzekł - córki rodzonej więcej bym nie miłował, niźli ją
48 1,18| Bożą - nie bój się - może i więcej niż ty do niego.~- Bogać
49 1,18| Jakoże mam mówić? Tatuś więcej frasobliwi niż gniewni,
50 1,18| miły, tak nie wiem, czy więcej jego miłuję, czy ciebie,
51 1,19| opatem, gdyż i ojciec rodzony więcej jej nie miłuje.~- Pewnie,
52 1,19| musi. Ale było w tej myśli więcej żalu niż pociechy, bo całkiem
53 1,19| że w zacnym towarzystwie więcej wzbudza ufności i łacniej
54 1,20| któremu ciemna izba i batogi więcej by się przydały od podróży
55 1,20| w opętanym siedzi sto i więcej, a cia-sno-li im, to radzi
56 1,22| wyjdzie bez wykupu z niewoli. Więcej ode mnie nie żądajcie, bo
57 1,22| cicha - i nie chcę widzieć więcej.~Zaś Zygfryd de Lowe rzekł:~-
58 1,22| mną król polski, któremu więcej ziem i narodów podlega.~-
59 1,22| przyboczną księż-ny - ba, więcej, gdyż prawie córką umiłowaną.
60 1,23| przecie krzyż noszą i czci więcej od innych przestrzegać winni". -
61 1,24| żałował...~Lecz nie mógł nic więcej powiedzieć i ze wzruszenia,
62 1,25| ja tak myślę, że Danuśki więcej w życiu nie obaczę.~A pani,
63 1,26| źrenicę oka; w bitwach jego więcej strzegł niźli siebie, dla
64 1,26| równie wiele, jeśli nie więcej, wstawiennictwo księcia,
65 1,26| jedziecie?~- Od Przasnysza.~- A więcej podróżnych nie widzieliście
66 1,26| podróżnych. Ludzi nam trzeba więcej, by ich odgrześć.~Zlękli
67 1,28| Wyszoniek.~- Chociaż to Krzyżak, więcej w nim uczciwości niż w innych -
68 1,30| przeciw takim nieprzyjaciołom więcej jeszcze od męstwa jest potrzebna.
69 1,30| odbili - i teraz niczego więcej nie żądają, tylko abyście
70 1,30| jednakże dowiedzieć się czegoś więcej od zakonnej służki.~- Komturowie
71 1,30| Jurand musi się już teraz więcej hamować, rzekł:~- Taka jest
72 1,31| już zdajecie mi Spychów?~- Więcej ci ja niż Spychów zdaję,
73 1,32| przewodnikowi. Chłop, przyzwyczajony więcej do razów niż do datków z
74 1,32| Krzyżakom i wytoczył z nich więcej krwi niż jakikolwiek inny
75 1,32| żywota bliski. Kilka roków więcej, kilka mniej, wyjdzie na
76 1,32| toby ich jednak przysłano więcej. Bo gdyby się na niego mieli
77 2,1 | było już czasu pytać o nic więcej, gdyż doszli do sali na
78 2,1 | uciechy? - spytał. - Chcecie więcej? Inni zaś otoczyli znów
79 2,1 | spojrzenia - gdyż było to więcej, niż sami mogli się spodziewać:
80 2,2 | że i niejedna potyczka więcej nie kosztuje.~- Zaprawdę -
81 2,2 | tak, iż nie powstaniecie więcej.~I po raz trzeci wsparł
82 2,2 | twoje męstwo miłuję cię więcej niż kogokolwiek w świecie.
83 2,3 | że w głowach krzyżackich więcej jest obrotności i rozumu
84 2,3 | książę zdumiał się jeszcze więcej i dopiero po długiej chwili
85 2,3 | bo oto i w tej sprawie więcej wam o zysk niż o cześć Zakonu
86 2,5 | Zbyszka, ale właśnie im kto więcej miał przyjaźni dla niego
87 2,5 | straci głowę i w zaślepieniu więcej będzie myślał o zadawaniu
88 2,5 | topór, nie odsłaniał się więcej, niż należało. Widocznie
89 2,5 | swój i nie myśli o niczym więcej, tylko aby go dosięgnąć
90 2,6 | co tu się działo. Obcych więcej się oni wstydzą niż nas,
91 2,7 | Chrystusowej, któremu pewnie więcej chodzi o tych, którzy krzyż
92 2,7 | samym Szczytnie wytoczył więcej krwi niemieckiej, niż jej
93 2,7 | krzyżacka, chociaż z natury więcej okrutna niż kłamliwa, tak
94 2,7 | Widzisz - rzekł - uczyniłem więcej, niżeśmy uradzili: bo król
95 2,8 | nabił, że i dobra potyczka więcej nie kosztuje.~- To Jurandowi
96 2,9 | widząc, że dziewka coraz się więcej miesza i zacina.~- To ja
97 2,9 | szpylmany pewnikiem dzbana więcej pilnują niż jego, a to przecie
98 2,10| do niego z każdym dniem więcej. Sam on miłował Jagienkę,
99 2,10| ale stał się nieśmielszy i więcej na nią uważający. Opuściła
100 2,11| drodze z Tyńca.~Więc mając więcej rozumu i doświadczenia od
101 2,11| mniej nawidzą Krzyżaków, a więcej miłują Zbyszka. Rzekł wprawdzie
102 2,11| wyniosłości pagórka, na pół albo i więcej stajania jakowąś postać,
103 2,11| chodziło po głowie i im więcej mu się przypatrywałem, tym
104 2,11| się przypatrywałem, tym więcej chodziło... Ba! brody nie
105 2,11| przed śmiercią tyle, ba! i więcej, niż człowiek jego stanu
106 2,11| proszą.~- A cóż Zbyszko więcej powiadał? Dokąd jechał? -
107 2,11| wrócę. Tak też myślę, że więcej nad trzy albo cztery dni
108 2,13| potwierdził, że nigdy ojciec syna więcej nie miłował. I przez pomstę
109 2,14| bo wielki mistrz, któren więcej od innych ma bojaźni boskiej,
110 2,14| wyszedł, nie mówiąc nic więcej, z izby.~A chociaż był zdrożon
111 2,15| żmujdzcy bojarzynowie, a więcej ćwiczonej i lepiej zbrojnej.
112 2,15| rycerstwa, myślał bowiem, że im więcej ludzi z Polski pociągnie
113 2,16| Danusia się odnalazła - więcej niż ujma. Czuł również,
114 2,17| odmienne zwierzęta leśne, więcej do jednorożców niż do prawdziwych
115 2,18| że konie musiały pływać więcej niż na ćwierć stajania.
116 2,18| jeśli zakonny, to jeszcze więcej. Toć Bogiem a prawdą po
117 2,19| odróżnić, że śpiewa nie więcej niż kilkunastu ludzi, a
118 2,21| wyciągnął ze dwie kwarty lub więcej, otrząsnął się, położył
119 2,21| nie wiedział, o co pytać więcej. Maćko i Czech byli też
120 2,21| izbie czuć, i z nim jeszcze więcej komtur rozmawia: "Nie mogę,
121 2,22| mogło się ich znajdować więcej. Próbował go o to i owo
122 2,22| grzmotnąć nim o ziemię, tak aby więcej nie powstał.~Lecz Zbyszko
123 2,24| się przedstawia do oczu, więcej znaczy niż opowiadanie,
124 2,24| należy przyjąć, co dają, gdyż więcej nic nie wskóra, i rzekł,
125 2,25| ludzie w niebiesiech jednego więcej patrona-męczennika.~- Powiedzieliście
126 2,27| w tym stłumionym okrzyku więcej mocy niż w największych
127 2,29| ale nikt głowy nie miał... Więcej się też po rozumie Tolimy
128 2,29| mówię, abym mniemał, żem więcej od was wart, ale aby ich
129 2,29| damy z dworu królewskiego więcej do aniołów niż do mieszkanek
130 2,30| jednak nie umiał mu nic więcej powiedzieć nad to, co poprzednio
131 2,30| z wami uczynić, bo nikt więcej nad niego nie wielbi sławnych
132 2,30| wówczas miała z dziesięć roków więcej ode mnie; jeżelibyście więc,
133 2,31| się tylko Zbyszkowi, że więcej ma w sobie powagi i więcej
134 2,31| więcej ma w sobie powagi i więcej majestatu, jak gdyby się
135 2,31| wyrzekła, nie ma mu nic więcej do powiedzenia.~I aż zakłopotanie
136 2,31| wieczora nie mógł do niej więcej przemówić, a to dlatego,
137 2,31| rozsierdził się jeszcze więcej: "Nie z dobrym słowem -
138 2,33| Powała - ale coś tu musi być więcej prócz stajni, bo gmach okrutnie
139 2,33| Przedzamczem olśniewał ludzi potęgą więcej niż kiedykolwiek i olśniewało
140 2,34| wspomagają, że pieniędzy u nich więcej, że ćwiczenie lepsze, że
141 2,35| szachy, lecz i w kości; więcej tego nawet było niż rozmowy,
142 2,35| długi na łokieć i szeroki więcej niż na pół piędzi tasak
143 2,38| Tolima?... Stary on jest i więcej się na wojnie niż na gospodarstwie
144 2,38| napatrzył, ale tak miarkuję, że więcej tu trzeba toporem i mieczem
145 2,39| rodzonej... Wiesz!... Nic więcej nie rzekę!~- Wiem. Bóg ci
146 2,39| Zresztą byłby zabrał jeszcze więcej, gdyby go nie była hamowała
147 2,40| zrębione przed dwustu albo i więcej laty poczęły próchnieć.
148 2,40| ręką:~- Widziałem! - i nic więcej nie rzekę - rozumiesz. Po
149 2,40| nie tylko nie mniej, ale więcej od niego. Wiedziano wszystko
150 2,42| a nawet słyszała i coś więcej, a mianowicie, że Witold
151 2,42| pokój. Ta ostatnia nowina więcej ją nawet obeszła od poprzedniej,
152 2,42| myśl, że to może jest coś więcej niżeli zwyczajna krzypota -
153 2,43| dwudziestu czterema albo i więcej synami do dzików siłą podobnymi.~
154 2,44| Gradów Bogdanieckich będzie więcej.~Po czym, idąc ku stajni,
155 2,45| mężowi wielkie wiano, ale i więcej niż wiano, bo wielkie kochanie
156 2,46| mawiał też sąsiadom, że więcej dostał, niźli sam się spodziewał.
157 2,46| twarz stawała się coraz więcej dobroduszną, a oczy śmiały
158 2,46| wszelkiego dobra dosyć, więcej niż ludzie wiedzą, ale nie
159 2,47| mówicie, bo czegóż by wam więcej trzeba?~- To ci rzekę, com
160 2,47| rzeczy nie w głowie - i że więcej by czci uchybił, przyjmując
161 2,48| i ziemi bogdaj tam nie więcej niźli u was w Bogdańcu.~-
162 2,48| uczcie w Malborgu: "Im ich więcej będzie, tym bardziej kożuchy
163 2,49| zawojować.~- Ba, przecie nas więcej! - rzekł Zbyszko.~- Tak,
164 2,51| kurzawa szła, jakby ich więcej ciągnęło!~- Pochwalony Jezus
165 2,51| siły zrównały się mniej więcej i odrzucono Niemców prawie
166 2,52| kurzawa szła, jakby ich więcej ciągnęło!~- Pochwalony Jezus
167 2,52| siły zrównały się mniej więcej i odrzucono Niemców prawie
|