Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ten 667
tepil 1
tera 26
teraz 239
teresce 4
tereska 39
tereske 10
Frequency    [«  »]
245 jego
244 on
240 cicho
239 teraz
237 choc
235 gdy
230 mial
Wladyslaw Stanislaw Reymont
Chlopi

IntraText - Concordances

teraz

    Tom, Rozdzial
1 1, 2 | pracą srodze, i patrzył teraz na staw, na drugą stronę, 2 1, 2 | zgoła tak nie potrafi...~A teraz co?... ~Antek ino na swoją 3 1, 2 | łyżkę, nie zaszkodzi wam, teraz już wieczory długie...~- 4 1, 3 | wybieloną izbę.~Jacek, już teraz jako woźny, boso, w modrych 5 1, 3 | sędzia polecił otworzyć okna.~Teraz szła sprawa Bartka Kozła 6 1, 3 | młodu, a i co twoja Jagna teraz wyprawia z parobkami; to 7 1, 3 | boś mi najmilejsza..." - a teraz, o mój Jezu, mój Jezu!... - 8 1, 4 | niego i dał mu złotówkę bo teraz wyglądał jak archanioł na 9 1, 4 | Ganiała gdziesik po nocy, a teraz śpi w tańcu. Tomek! A prędzej! 10 1, 5 | pieniędzy, i leguminy. A teraz, Boże zmiłuj się, każdy 11 1, 5 | Stacho księdzem miał być a teraz jest pono we wielgich szkołach 12 1, 7 | wtoczył do sieni beczki, a teraz ustawiał przed kominem, 13 1, 7 | lepszych, nie bójta się. Teraz nastał czas taki, że już 14 1, 7 | grać nie przestał, tyla że teraz rznął od ucha siarczyste 15 1, 8 | łachała z tym i owym... a teraz gospodynią pierwszą będzie! 16 1, 8 | kapuśnisku ździebko, ale teraz nie dojedzie - odpowiadała 17 1, 8 | Italii to było, nie... alem teraz ostał sierotą... Powiedam 18 1, 10| Latałeś za Jagną, to ci teraz i markotno.~- Widziałeś?... - 19 1, 10| pokłócił się ze szwagrem.~- Teraz już wszyscy będą przeciwko 20 1, 10| noce... za parobków... a teraz co?... A Pan Bóg was pokarze 21 1, 10| stary, rozwścieklony już teraz do ostatka, trzasnął go 22 1, 10| posiał - latem zbierzesz, a teraz wynoś się! Niech moje oczy 23 1, 10| gospodarstwem, gospodynią teraz jesteś, na twojej głowie 24 1, 11| Tak, sama chciała tego, a teraz, a teraz... jakby strach 25 1, 11| chciała tego, a teraz, a teraz... jakby strach nią owładnął 26 1, 11| co było Antków wyganiać? Teraz dopiero będą zapiekać a 27 1, 11| La ciebie ino, Jaguś! A teraz ostanę kiej ten palec sama 28 1, 11| się w mieście sielnie, że teraz po wsiach po proszonyrn 29 1, 11| drużbami chodził, skoczył teraz naprzód.~- Gospodarzu, a 30 1, 11| pacierz, nim skończyli.~Muzyka teraz zaczęła przegrywać pierwszy 31 1, 11| mnie, Macieju, nie pora teraz uradzać! Po pijanemu łacno 32 1, 11| trzecią wieś, do Krosnowy, to teraz ostro wziął się do picia, 33 1, 11| ogródeczku ryła,~Będzie teraz gospodarzom za szkodę płaciła!~- 34 1, 11| dziedzicowe, było i chłopskie.~- A teraz ni dziedzicowe, ni chłopskie - 35 1, 12| się na wyrko. - Już ja cię teraz bronił będę i starunek o 36 1, 12| przejeżdżał, ale z rzadka, a teraz zasie człapał się z piskiem 37 1, 12| jakie w wianie dostawała.~Teraz zaś, może w pacierz po zachodzie, 38 1, 12| ostrzyli przekpinkami, ile że teraz właśnie na przenosinach, 39 1, 12| Powiedzieliście mu o tym! Teraz rozumiem, zdaje mi się, 40 1, 12| okapem stajni, walał się teraz pod progiem.~- Juści, sam 41 1, 12| się, tak ci i on czuł się teraz; dobrze mu było, spokojnie 42 1, 12| wszystkiej mocy... i oto nic go teraz nie boli, pomogło widać... 43 1, 12| karczmie na poprawiny, ale teraz już poczęli rozchodzić się 44 2, 13| w te same ręce, którymi teraz gotów był rozdzierać. 45 2, 13| by darował krzywdy... A teraz ino iść przed się, gdzie 46 2, 14| we świat mu iść nie da! Teraz dopiero przyszło jej do 47 2, 14| ja się sierota podzieję teraz?...Gdzie?~- Nie krzycz mi 48 2, 14| ona w świat, wyspacerowała teraz sobie bękarta. A bo to raz 49 2, 14| dobrość świadczył.... a teraz stoi oto w pośrodku drogi 50 2, 14| niosę kolację.~- We młynie teraz robi, na młynarczyka praktykuje?...~- 51 2, 14| boku na bok i medytowała: teraz powiedzieć o tartaku czy 52 2, 15| najmocniejszego chłopa we wsi, ale teraz z dnia na dzień rosła w 53 2, 15| przodować we wszystkim. Więc i teraz w smak mu to szło i rad 54 2, 15| ino się jakoś przygarbił teraz i fajka mu latała w zębach, 55 2, 15| buta, dostał w zęby, to się teraz do niego łasi. Myślał, że 56 2, 15| spotkało w panieństwie... Każda teraz może zganiać na przełaz 57 2, 16| obrazek święty patrzał!~Nawet teraz oto wygrzewał się przed 58 2, 16| mówić o nim przed nią... A teraz, nie wiada dlaczego, tak 59 2, 16| cosik musiał, że się biedzi teraz i wydziera z siebie, i w 60 2, 16| darmo... Mój Jezus... a teraz, jak ta dziadówka... jak... 61 2, 16| zamarznięte szyby, a oni siedzieli teraz wzdłuż ławy, przed ogniem, 62 2, 16| zmarnieć nie dawały! Czemuż teraz takich nie uwidzi?~Mniej 63 2, 16| spostrzegł ich braku, śpiewali teraz pieśni pobożne, że to nie 64 2, 17| biednych, w tym domu, gdzie teraz organista siedzi, dobrze 65 2, 17| się nie utopił. Choruje teraz, krwią pluje, ruchać się 66 2, 17| wzgardą przyglądała mu się teraz, bo istotnie, w ostatnich 67 2, 17| tkliwością. Gdyby się zjawił teraz, w tym oczymgnieniu! nie 68 2, 17| poradzić...~- Coś często teraz jeździ do dworu? - rzuciła 69 2, 17| w okna zagląda i patrzy teraz na nią... i prosi... i truchleje 70 2, 18| tu jeszcze do was kiedy, teraz mi pilno, bo noc nadchodzi; 71 2, 18| Rwali się do siebie, a teraz i tego słowa rzec było trudno 72 2, 18| stawiał mu dzisiaj bańki, a teraz narządził okowitki z tłustością 73 2, 18| krzywdą ludzką się dorobił, a teraz nad wszystkich się wynosi, 74 2, 18| że strach pomyśleć! A i teraz już bieda taka, że niejeden 75 2, 19| czekali na te poręby.~A teraz co począć?~Zima była sroga, 76 2, 19| przed kim się wyżalić, to teraz brała go szalona chęć do 77 2, 20| co powiedział, dobrze! Teraz ano, kiej się z łóżka podnieść 78 2, 20| wyrzekając żałośliwie, jakie to teraz czasy nastają paskudne!~ 79 2, 20| owieczką pokorną, a teraz okoniem stawa! - wykrzyknął 80 2, 20| miał skrzydło złamane, i teraz siedzi w chałupie i myszy 81 2, 20| przylgnął do Jagny, że to mu i teraz dawała lepsze podwieczorki, 82 2, 20| przypadek.~Siedział ano teraz przy niej, w oczy poglądał 83 2, 21| nasmakowała dobrości, to może teraz i biedy popróbować. Człowiek 84 2, 21| tak całkiem wydobrzał, że teraz dwa razy tyle by jadł - 85 2, 22| zastawionej miski, bo u Kłębów teraz dzieci nauczał, mieszkał 86 2, 22| błogosławić będą ci, co się teraz przeklinają, każę cię wpuścić 87 2, 22| powiedzieć, że rano przyjedzie, teraz nie ma czasu i grał dalej, 88 2, 22| powrócił już ze sądów i pije teraz w karczmie ze swoją kompanią, 89 2, 24| potępiały Jagnę, wygłaszały teraz wszystko, co ino było i 90 2, 24| nawet na nich, słuchają mnie teraz i jeszcze śmią bronić takiego - 91 2, 24| powiedziała twardo:~Tak się teraz czuję kiej wdowa, to juści, 92 2, 24| wyszła. Nie bojała się już teraz krzyków jego ni złości, 93 2, 24| żałośnie, ogarniała też teraz kochającym wzrokiem dom 94 2, 25| tela nie rąbał, to jakże, teraz by, w połowie marca, kiej 95 2, 25| niełacno ustępliwy, ale teraz to już się zgoła na kamień 96 2, 25| nie wymawiał, ale miał teraz zgoła za dziewkę, i tak 97 2, 25| w takich łaskach u ojca teraz była, że ze wszystkim się 98 2, 25| niepodobien we wszystkim - a teraz widział się jej takim samym 99 2, 25| i poszedł sobie.~Właśnie teraz snuło się jej to wszystko 100 2, 25| bych całą gromadą do dwora teraz iść i zapowiedzieć dziedzicowi, 101 3, 26| poszła jeszcze w kopania, a teraz ci z nawrotem do Lipiec 102 3, 26| dziwota więc, że skoro się teraz przywlekła do wsi ostatkami 103 3, 26| chałupie ciasno, a to i drób teraz się lęgnie i trza mu miejsca, 104 3, 26| wzdłuż drogi.~Przystawała teraz przed każdą chałupą wspierając 105 3, 26| przyzby w słońce.~A ona ci teraz szła wolniuśko, krok za 106 3, 26| słabował ździebko, to się teraz lekuje w kreminale.~- Kłąb! 107 3, 26| wiecie, i dzieuszyska, które teraz gnój powiezły w pole, i 108 3, 27| jako trzech nie zliczy, a teraz ci już za dobrego chłopa 109 3, 27| to żgnięcie w serce, że i teraz poderwała się z miejsca 110 3, 27| jak mało któren.~Oto i teraz, ledwie co Jagna z łóżka 111 3, 27| będzie już z miesiąc, a teraz mi potrzebne i nikaj go 112 3, 27| pragnęła, by wyzdrowiał.~Teraz ci dopiero miarkowała, co 113 3, 27| prażących ogniem wspominań!~A teraz jest jak ten kołek, sama, 114 3, 27| nawet nie umiałaby go sobie teraz przypomnieć, jak człowieka 115 3, 27| uniesień... tamtego, ku któremu teraz, w nie spane często noce 116 3, 27| świecie szerokim...~Ano i teraz snuł się jej przez pamięć 117 3, 27| trudno znaleźć drugiego, a teraz ci leży niby to drzewo piorunem 118 3, 27| przykazują zabić, to jego teraz wola pierwsza po ojcowej - 119 3, 27| Ale cóż?... nie sposób teraz było w komorze szukać: Jagna 120 3, 28| czynić zakupy.~Juści, że już teraz Żyd nie żądał z góry pieniędzy, 121 3, 28| przyszedł z jednym węzełkiem, a teraz by go i we cztery dworskie 122 3, 28| Zaklął z cicha, ale się teraz utwierdzał coraz bardziej 123 3, 28| podrychtowywał.~Nie dziwota też, że i teraz jego słowa kamieniami padły 124 3, 28| tłuścieją... Młynarzowi to żniwo teraz, chociaż do przednówka daleko, 125 3, 28| trajkotała.~- Zaniesłam wójtom, teraz poletę do stryjecznych... 126 3, 28| wypomnieć o Antku -)... a teraz już się pono z wójtem zmawia... - 127 3, 28| którego dnia wieczorem, a teraz wama jeno rzeknę: Poniechajcie 128 3, 29| uważały za najpierwszą, teraz poniechali sporów otrząchając 129 3, 29| pokrzywdzonego narodu.~Właśnie był teraz nad tym Rocho medytował 130 3, 29| gałęzie odzierał, a wiał już teraz górą i z taką mocą, że wszyćko 131 3, 29| sołtysowego domu, gdzie był teraz mieszkał, nauczał bowiem 132 3, 29| zarazem trzymania kobyły.~- Teraz już całe staje podorzem 133 3, 29| tymi sierotami... A kaj się teraz podzieję? co pocznę? - zaryczała 134 3, 29| pomieszkaniu.~- Komornica teraz jestem, dziadówka prawie! 135 3, 30| na procesjach, klęczały teraz gęstą ławą chłopy z drugich 136 3, 30| lipeckie mizeraki, cóż teraz czynią, co? W ciemnicach 137 3, 30| wszystko oddał, i paraduje se teraz...~- Hale, jeszczech kiejś 138 3, 30| ku tabace Rochowej.~- A teraz siedzi czterdziestu! - podsunął 139 3, 30| Słupi wykupiły dziedzica i teraz się stawiają... po dwie 140 3, 30| powrotem przy ludziach, więc teraz dopiero oddawała się rozpaczy, 141 3, 30| dopiero oddawała się rozpaczy, teraz pozwalała męce rozdzierać 142 3, 30| sprzedawać wzbronili, a kupce go teraz po sądach włóczą. Klął pono 143 3, 30| sięgając do placka. - Jada to teraz, bo widzi mi się potłuściał?~- 144 3, 30| robić, szukać czegoś...~Że i teraz się poniesła na topolową 145 3, 30| świat odpuścił i prawią teraz ze zmurszałych ścian, z 146 3, 30| jedne drzwi.~- Stogi się teraz zajmują!~- Już stodoły w 147 3, 31| już wstanę...~- O sobie teraz pamiętajcie, a roboty wama 148 3, 31| się, Michał, to gońże nas teraz!~- Prędko was, kumie, zgonię, 149 3, 31| się od niej. Wyżala się teraz po wsi, że Kozłowa co dnia 150 3, 31| jeszcze, a w każdej chałupie teraz się przyda, choćby gęsi 151 3, 31| dotela żyło, kiełkowało teraz weselnie, szło chyżym rostem, 152 3, 31| tylachna się nie zdarzało, co teraz przez miesiąc.~- A na czym 153 3, 31| co i mój Stacho! A cóż my teraz sieroty poczniemy bez ciebie, 154 3, 31| jak przez rąk, zwłaszcza teraz na zwiesnę i kiej chłopów 155 3, 31| odwracając się z wozów:~Teraz, Maryś, takie ziąby -~Zskrzytwiałyby 156 3, 32| zawiewa.~- Rano lało, a teraz wody ani znaku.~- Zwiesna 157 3, 33| rogi jałowicę, co się była teraz na zwiesnę pognała... Że 158 3, 33| kiejś pożyczył na krowę, i teraz gotowym wyrokiem groziła, 159 3, 33| kajś w opłotkach.~- Co ja teraz pocznę, sierota? co? - wyrzekała 160 3, 33| jęła wyrzekać:~- A cóż my teraz poczniemy, co?~- Ze dwa 161 3, 33| urzędzie prosić...~- Dadzą to teraz, kiej bór w procesie!... 162 3, 33| wolna od niej odstawał.~I teraz, na obiad idąc, dłuższą 163 3, 33| wieczór innej basuje, a teraz będzie mi co inszego wmawiał!~- 164 3, 33| Co było łoni, to nie teraz - odwróciła się twarz kryjąc, 165 3, 33| naszkodowała się na ciebie, to jej teraz odrabiaj! - chlastała kiej 166 3, 33| cały tydzień nosiła, żal teraz ogarnął: nie myślała, 167 3, 33| przedane! Lasu przeciek teraz, dopóki z nami w procesie, 168 3, 33| kumach, jak przódzi, musiała teraz robić kole gospodarstwa, 169 3, 33| mi... wasza wola... ale teraz wysłuchajcie, co rzeknę, 170 3, 33| jął gorąco upewniać, jako teraz z prostego przyjacielstwa 171 3, 34| chudziaczko, w boru, to se teraz odpoczniesz... juści, nikto 172 3, 34| pomyśleć, co się wyprawia teraz na świecie!~- Taki grzech, 173 3, 34| A tyś zeżon i owiesek -~Teraz szczekasz kieby piesek -~ 174 3, 34| zwiady przyleciał.~- Gotów teraz iść słuchać pod okno.~- 175 3, 34| stryjeczny Antka.~- Łacno mówić: teraz nie ma za co kupić; chociaż 176 3, 34| dziadków la trojga, musi się teraz rozdzielać la dziesięciorga.~- 177 3, 34| matkę z karczmy wypędzili, a teraz Szymek jął pić na umor, 178 3, 34| Cichocie no!... trzeba teraz namawiać, aby się gospodarze 179 3, 35| wiem co przeszkadzało; to i teraz na nic nie zważał: zawierali 180 3, 35| ichnemu.~Właśnie to był Rocho teraz przyobiecał chłopakom; odeszli 181 3, 35| mogła się to przeciwić?... a teraz wszyscy na nią, teraz cała 182 3, 35| a teraz wszyscy na nią, teraz cała wieś ucieka kiej od 183 3, 35| obronie nie stanie.~Gdzież to teraz pójdzie? Drzwi przed nią 184 3, 35| matkę skusił morgami, a teraz musi cierzpieć... musi... - 185 3, 35| powiedziała Rochowi:~- Jużem teraz gotowa na nowe, bo choćby 186 3, 35| Chodź do mnie. Nic tu teraz po tobie...~- Nie pódę! 187 3, 35| może łoni, kiedyś... a teraz tak jak drudzy... jak... - 188 3, 35| ździebko odpocząć, ale i teraz nikt się nie odezwał; błądzili 189 3, 35| przekpiwacie się z nas! Dobra, ale teraz zagramy z wami inaczej! 190 3, 36| Jeno mi dziwno, że Michał teraz ze wsią trzyma.~- Węszy 191 3, 36| frasuj się, Michał... już teraz wam dojdę... niezadługo 192 3, 36| na rżyskach i budziło się teraz nagle, kłębiło w mózgu i 193 3, 36| czym podsycić.~Tyle jeno teraz wiedział, co się może śnić 194 3, 36| jeszcze zimą i już postawiony teraz na nowo.~Chciał go zrazu 195 3, 36| człowieczy, któren był wziął i teraz tym niwom świętym powracał 196 4, 37| mu było i na włókach, a teraz i we czterech deskach się 197 4, 37| na czarne wieko.~- Wdowaś teraz, Jaguś, wdowa! - szepnął 198 4, 37| zapamiętała w krzyku.~- Hale, teraz skowyczy, a co to wyprawiała 199 4, 37| tylum już przedzwaniał... A teraz pora na mnie!...~Podniósł 200 4, 37| pewnością najwięcej, bo żeby teraz żył, to bym się ze wsią 201 4, 37| kogoś przyłaszał, że już teraz wszyscy czuli najgłębiej, 202 4, 38| się, puszył, przewodził, a teraz zapłaci za swoje państwo!~- 203 4, 38| używał jucha, niechże teraz pokutuje.~- Dziwno mi też 204 4, 38| dziewczyne roboty. Nastusia go teraz wyręczy... - dojadała z 205 4, 38| strawy żałujesz! Juści, teraz miarkuję, coś go do tego 206 4, 38| matczynego stojaka.~- I lepiej ci teraz na woli? - prześmiechała 207 4, 38| Wyuczył się od Pietrka i teraz cięgiem i dudli, jaże uszy 208 4, 39| spadające na koła.~- Młyn teraz cięgiem robi! - ozwała się 209 4, 39| niby jak? Ja wzienam, a teraz cyganię, co?~- Cichota, 210 4, 39| ozwał się drwiąco Mateusz. - Teraz jeno wygońcie Józkę, a już 211 4, 40| nosem.~Hanka zwijała się teraz kole świń, tak skwapnie 212 4, 40| Masz rozum, pierwszyś teraz we wsi, to cię wszystkie 213 4, 41| poszedł do Mateusza, z którym teraz żył w wielkim przyjacielstwie. ~ 214 4, 41| o mnie bez tyla czasu, a teraz się dziwujesz?~- Że już 215 4, 41| gdyż stary przychodził teraz jeno na noc, a całe dnie 216 4, 42| Wyleżałeś się, odpocząłeś, to mi teraz możesz chałupę podeprzeć.~ 217 4, 43| kijaszkiem odganiała każdego.~A teraz, skoro ugwarzyła się z Hanką, 218 4, 43| nim, kto jeno chciał, zaś teraz jawił cię całkiem drugim, 219 4, 43| świecie pomyślała:~- Co on tam teraz porabia, co?~Zatargała się 220 4, 43| przyciskał.~- Nie ucieczesz mi teraz - szeptał namiętnie wójt.~ 221 4, 43| powiedziała matce.~Często tam teraz chodziła, wysługując się 222 4, 43| okna Jasiowego pokoju, kaj teraz Michał pisał cosik pod wiszącą 223 4, 44| wzdychający, bo cóż było robić teraz na ciężkim przednówku? Mogli 224 4, 44| dziesięć z morgi. Czasy teraz ciężkie i o grosz trudno! 225 4, 45| tak nosy zadzierali, a teraz synek w kryminale, mają 226 4, 45| przymierać. Wiesz, proboszcz się teraz sam godzi z chłopami o śluby 227 4, 45| plebanii. Proboszcz więcej teraz pilnuje swojego byka i pasieki 228 4, 45| słuchał osieł jeden i ma teraz bal! Stary ryfa i bufon, 229 4, 45| posądzenie; zdziwił się tylko teraz, że od jego przyjazdu nie 230 4, 46| ogarniając Rocha, któren się im teraz widział kiej ten święty 231 4, 47| nie było nikogo. Zaglądam teraz, siedzą oboje i płaczą, 232 4, 47| siedzi i płacze! I cóż ja teraz pocznę nieszczęsna, co? 233 4, 47| Zawdyś me ocyganiał! Już me teraz nie zwiedziesz! Strach ci 234 4, 48| wypędziłam, rozumiesz teraz?~- W imię Ojca i Syna! Co 235 4, 48| Kozłowa otworzyła mi oczy, a teraz już sama zobaczyłam, do 236 4, 48| podjadł jak się patrzy. ~- A teraz idź się przejść, idź na 237 4, 48| straszną udręką.~- I cóż ja teraz pocznę, co? - pytała, zapatrzona 238 4, 49| była i nos zadzierała, a teraz co! Chałupę wezmą, grunt 239 4, 49| Używałaś, to nażrej się teraz wstydu, posmakuj zgryzoty! -


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL