| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] druga 94 drugi 111 drugich 82 drugie 149 drugiego 47 drugiej 53 drugiemi 1 | Frequency [« »] 151 mogla 150 czego 150 jakis 149 drugie 149 malo 149 zdziebko 148 miedzy | Wladyslaw Stanislaw Reymont Chlopi IntraText - Concordances drugie |
Tom, Rozdzial
1 1, 3 | bieda - a żarła, że i dwie drugie tyle nie zechlają..: Jeszcze 2 1, 5 | ujadaniem piesków - a były i drugie, insze, takie, co od miejsc 3 1, 5 | pchaj i nie wynoś się nad drugie - bo zgrzeszysz ciężko. 4 1, 5 | To baczże, byś się nad drugie nie wynosił.~- I... inom 5 1, 5 | człapał się na szkapie; drugie oganiały wystrzyżone barany, 6 1, 5 | aż się w oczach ćmiło, a drugie zasię całkiem żółte się 7 1, 5 | targowała i wybierała sobie, a drugie aby ino popatrzeć i oczy 8 1, 5 | skrzypicach pieśnie pobożne, drugie śpiewali pobrzękując w miseczki, 9 1, 5 | wielkie jak orzechy laskowe, a drugie ze srebra i złota...~Przymierzała 10 1, 5 | wolno, raz, że ciżba była, a drugie, że mu Jaguś cięgiem w myśli 11 1, 6 | jeszcze, i ludzki, nie tak jak drugie chłopy, uszanuje cię... 12 1, 6 | i Wikta, i pociotkowe, i drugie... I chłopaki przyjdą... 13 1, 7 | coraz głośniej, żeby i drugie słyszały: - Co trzecią zimę 14 1, 7 | tym rzec, ale ją zgromiły drugie, że to o takich rzeczach 15 1, 8 | Koprzywianki! A Nastusia! A drugie! To nie gospodarskie? Nie 16 1, 8 | obyć nie obędzie - kowal ni drugie dzieci nie darują swojego 17 1, 9 | wyciągali jękliwymi głosami, a drugie na piszczałkach libo i harmonikach, 18 1, 9 | żywić nie da!... w beczki drugie kładą, ale tym biedotom 19 1, 10| dzieciska hurmem jedno przez drugie rwały się odpowiadać, jako 20 1, 11| jednym ciągiem odprawiali drugie ceremonie; aż parobcy uczynili 21 1, 11| wiódł zapamiętale, bo za nim drugie pary jęły się z kup wyrywać 22 1, 12| zdychaj i nasłuchuj, jak się drugie zabawiają.~Witek poszedł 23 1, 12| w poczciwości żyje.~- I drugie też bez to samo.~- A inszej 24 1, 12| pyskata tak samo - dodawały drugie.~- Powiedają: "Chłop robotny 25 1, 12| przysiadł obok niego, a drugie w podle, gdzie kto mógł 26 2, 13| świat, kogo potrzeba gnała, drugie zaś po chałupach siedzieli 27 2, 13| Ciężej mu, bo nie taki kiej drugie, ciężej - myślała i okrutna 28 2, 13| Mój Jezu, inaczej mają drugie, choćby i te komornice, 29 2, 13| tyle! Mój Jezu! Mój Jezu! Drugie zabiegają, jak te woły orzą 30 2, 13| zanosiła się od płaczu, a przez drugie okno wyglądała Weronka.~- 31 2, 15| siebie, zbyt się wynosił nad drugie i za nic je sobie ważył, 32 2, 15| ino roboty nie stracić, a drugie zasię dowodzili, że z tego 33 2, 15| insze jeszcze sprawy szły, drugie, a w każdej niemal cha-łupie 34 2, 15| się puszył i wynosił nad drugie, kto za dzieuchami się uganiał 35 2, 16| uklęknął na śniegu, a za nim drugie.~- Oto gwiazda Trzech Króli, 36 2, 16| Siedziała sztywno jak i drugie kobiety, w książkę patrzała, 37 2, 17| wciąż w kółko, to jedno, to drugie, to dziesiąte przychodziło 38 2, 17| powiesić! Chłop on jest jak i drugie, przysięgał, jak sięgał, 39 2, 18| obieżyświat' A może i co drugie! Rozmyślała porozumiewając 40 2, 19| przyszedł wójtów brat i drugie; te wszystkie najpierwsze 41 2, 19| ten cukier słodką, były i drugie urodne, wyrosłe, ciągnące 42 2, 19| tańcował Grzela, tańcowały i drugie, a Mateusz, że mu to żebra 43 2, 20| oddać strażnikom i jeszcze drugie...~- Niech popróbuje! Nimby 44 2, 20| potem karcił z ambony, no i drugie szły sprawy. Odbyło się 45 2, 21| miała, wynosiła się nad drugie, jak wszystkie Boryny, ale 46 2, 22| przesiadująca; przyszły i drugie jeszcze insze, ale już tak 47 2, 22| czary, dziwności ! - a drugie jeszcze, insze a cudne i 48 2, 22| przezywać, robił za niego, a drugie diabły poprzebierane za 49 2, 22| tym Jastrząb, wynosił nad drugie, biedotą pomiatał, wszelkiej 50 2, 22| zagadkach wie.~- To mówcie drugie, mądrzejsze!~- "W koszuli 51 2, 24| spoglądał, że to wyższy był nad drugie i już z dala widny, a tak 52 2, 25| prześpiewywane Gorzkie Żale i drugie pieśnie żałosne o Męce Pańskiej, 53 2, 25| nadchodzi latoś niźli po drugie roki, bo wciąż lało i ziemia 54 2, 25| kary czuła boleśniej niźli drugie kobiety, że to i serce miała 55 2, 25| Kiej nie poredziła żyć jak drugie kobiety, co to i parobków 56 2, 25| się jej takim samym jak i drugie chłopy, gorszym nawet, bo 57 2, 25| to Kozłowa, to potem i drugie rzucili się we środek i 58 2, 25| gorzałki dla pokrzepienia, drugie zaś piwo la ochłody pili, 59 2, 25| las! Na las! - darły się drugie.~Dopiero kiej przycichło, 60 2, 25| padało na ziemię - a za nim drugie, trzecie, dziesiąte...~Padały 61 2, 25| ściśnięte a parte jedne przez drugie, nieustępliwe, krzepkie, 62 3, 26| się na świat cały.~Wraz i drugie jęły się zrywać, skrzydełkami 63 3, 26| najbardziej ucierzpiał, ale i drugie też niemało: Szymek Dominikowej 64 3, 27| odsuwanie zawory wywarła drugie zaraz drzwi do obory.~Krowy 65 3, 27| Antek zabit, Mateusz i drugie!... - zatrzepał rękoma, 66 3, 27| gospodynie, że nawet Płoszkowa i drugie rade przyjacielstwa z nią 67 3, 27| wynosiłabyś się urodą nad drugie! - szepnęła Hanka z taką 68 3, 27| słuchali jej wszyscy, a drugie kobiety czy dzieuchy rade 69 3, 28| ledwie jedna za próg, już drugie w sieniach trepy z błota 70 3, 28| wykupić z kreminału... a po co drugie wiedzieć mają?... Jagna 71 3, 28| zwiesna idzie... bo Adam jak drugie w kreminale... Chłopaka 72 3, 28| a ksiądz, a organista, a drugie...~- By im kto podsunął 73 3, 28| oczy zasypać, a robicie drugie. Przejrzałam już wasze judaszowe 74 3, 29| na nogach utrzymał, a po drugie, jako strapiony był wielce 75 3, 29| Więc i nie dziwota, jako drugie wsie, choć ta przódzi koty 76 3, 29| po kurze, tu poniechają i drugie wsie do szarwarku wygonią.~- 77 3, 29| swoją szkołę: święta; a po drugie, że muszą w chałupach pomagać, 78 3, 29| przez chłopa jesteście, jak drugie. ~- To w taką porę waju 79 3, 29| okpis, jak karczmarz albo i drugie, płacił niezgorzej, a nawet, 80 3, 29| do kościoła, bo już szły drugie kobiety na złożenie do grobu 81 3, 29| takie specjały z serem, i drugie jajeczne cukrem posypane 82 3, 30| siedziała Józka, Jaguś z matką i drugie.~W ławkach stojących z boku 83 3, 30| czysta, włosy obciął, jak drugie, równo nad czołem i koszulę 84 3, 30| go pewnie łaskawił, żeby drugie uciechę miały, juści!... - 85 3, 30| sercu, a jeno takie różności drugie, Antka się nie tyczące, 86 3, 30| smarowidłem od woza omaszczona. Na drugie zaś prażonych jagieł im 87 3, 30| Psy uwiąż, by za wami na drugie wsie nie poleciały! Kiedyż 88 3, 30| jak to było we zwyczaju, w drugie święto Wielkanocy, po sumie, 89 3, 30| Grzeli z krzywą gębą syn i drugie. Kije mieli w rękach i torbeczki 90 3, 30| łóżku, ale przepiła jak i drugie, sięgając do placka. - Jada 91 3, 30| pobożną, cichą sołtysową, i drugie były co najpierwsze we wsi.~ 92 3, 31| świat Boży...~Szły zaś i drugie, do tamtych zgoła niepodobne.~ 93 3, 32| jękliwym krakaniem; a znowuj drugie, mniejsze, ganiały ślepego 94 3, 32| to ma swoje radoście, a drugie dzieuchy to samo. Wściekną 95 3, 32| porządki na przyjęcie, jak i drugie, i czekać gorączkowo powracających, 96 3, 32| nie poredziła zewrzeć; a drugie kobiety też nie mniej się 97 3, 32| pomniejsze na ręce wzięło, drugie a co młodsze parami szli, 98 3, 32| chciała się cieszyć jak i drugie; przeciek, kiej wszystkie, 99 3, 32| Rozpoznała po głosach i drugie, że z każdego cienia nad 100 3, 32| niekiedy jeno przerywanym, a drugie, we stawie przymglonym kiej 101 3, 33| przegadał z kumami, a zaś drugie spychali jeno co pilniejsze 102 3, 33| śpiesznie wyprowadzał, zaś drugie szły la zgwarzenia się ze 103 3, 33| gęsior zasyczał z wasąga, a drugie piechty idące jajka niesły 104 3, 33| dzieuchy! A zaś jeszcze drugie mają la mnie za krótkie 105 3, 33| się może, zwyczajnie... Drugie miarkuję: byśmy za te jego 106 3, 33| las...~- Pewnie. Zginął, a drugie się z tego pożywią - westchnął.~- 107 3, 33| trwożnie.~- Taki człowiek jak i drugie.~- Hale! gospodarz taki 108 3, 33| gospodarz taki człowiek jak i drugie! hale!~- Głupiś kiej głąb 109 3, 33| swoje on wiedział i zgoła drugie.~Tak ano przechodziły dnie 110 3, 33| niech się ta pożywią i drugie!- powiadali starzy kiwając 111 3, 34| Gulbasiak łże jedno, Kozłowa drugie, a baby przez zazdrość jeszcze 112 3, 34| przerwał:~- Cóż nama z tego, że drugie dobrze mają! Pokaż głodnemu 113 3, 34| się z nią w tany, a za nim drugie zaczęły dziewki z kątów 114 3, 35| Przykarcać głośno i na drugie kamieniami frygać to każden 115 3, 35| się trząsł ze złości, a i drugie ledwie się hamowały.~- Wszarze 116 3, 36| przesłonach mgieł i światła.~Drugie kury już piały, noc była 117 4, 37| zamknięte, bo niedziela, zaś po drugie, co się przez smarowania 118 4, 37| do złego, to myśli, co i drugie takie same.~Jeno błysnął 119 4, 37| pieskie i chrystobije, że drugie Żydy, a stokroć poczciwsze 120 4, 37| i smutnie deliberował, a drugie ruszali ociągliwie ku chałupom 121 4, 37| Juści, co pił tyla co i drugie, a może i więcej, gdyż sam 122 4, 37| Sikora.~- Wy możecie, ale drugie nie mogą! - wrzasnął zeźlony 123 4, 38| śmignął na nich kamieniem, a drugie też jęły cegły rwać, bych 124 4, 38| się aby cisnął, kaj się drugie cisnęły, kto i na ten kieliszek 125 4, 38| na podleskich polach, a drugie tyle ziemi puścić na spłaty; 126 4, 38| coraz zapalczywiej, a że i drugie wspomagały Kłęba, to zrobił 127 4, 39| Hale, takie ma prawo jak i drugie dzieci.~- Może weźmiecie 128 4, 40| jęły trzepotać skrzydłami drugie i przekrzykiwać się rozgłośniej 129 4, 40| synem, stryjeczny Adam i drugie.~- Wyglądalim cię jak kania 130 4, 41| też nie chlam kiełbasy. Drugie na przednówku i tego nie 131 4, 41| już zajrzy do Żyda, niech drugie zaświadczą - broniła syna 132 4, 41| obciesywało je do kantu, a drugie wynosiły deski na słońce.~ 133 4, 41| jak to w przypadku robiły drugie. Jak ci się żywnie podoba, 134 4, 41| wracają. Ale jedno złe i drugie też nie lepsze.~Był za tym, 135 4, 41| przed złą przygodą, jak to, drugie robią! - skarżyła się boleśnie 136 4, 41| Jagustynka też za nimi patrzała i drugie potwierdzali, że wyraźnie 137 4, 42| że rodzić będziesz jak i drugie. Nie bój się, dogodzę ci, 138 4, 42| swojego, a po nim zachodziły i drugie, kto z dobrym słowem, kto 139 4, 42| krzyknął:~- Nie bucz, głupia! Drugie i tyla nie mają! Jeszcze 140 4, 43| to Antek z Mateuszem i drugie bronili jeno zawzięcie Kozłowej 141 4, 44| starego Płoszki głośno, by i drugie słyszały:~- A ja wam radzę, 142 4, 44| takie nam braty jedne i drugie, że niechta ich morówka 143 4, 44| spokoić Grzela, próbowali drugie, nie przemogli jednak opętania. 144 4, 44| znowu, a wójt, młynarz i drugie rzucili się między ludzi 145 4, 45| nie Niemcy czy to jakie drugie.~- Któż to was tak namówił? - 146 4, 45| taką...~- Taka dobra jak drugie, a może i lepsza! - rozgniewał 147 4, 45| chłopami.~- Wynosi się nad drugie, jaże trudno ścierpieć!~- 148 4, 48| cosik do niej, to matka, to drugie, cóż, kiej tylko jedno wiedziała, 149 4, 49| każdemu w uszy kładła, a i drugie pofolgowały se niezgorzej,