| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] scianami 24 sciane 29 scianie 10 sciany 93 sciarachaj 1 scibalam 1 scibie 1 | Frequency [« »] 93 bede 93 jezu 93 przeciech 93 sciany 93 woda 92 bym 92 predko | Wladyslaw Stanislaw Reymont Chlopi IntraText - Concordances sciany |
Tom, Rozdzial
1 1, 3 | dochodziło i oblewało bielone ściany, po których i muchy łazić 2 1, 3 | bo drogę otaczały potężne ściany boru, że żaden wiater ni 3 1, 5 | mokra zimna noc tłukła się o ściany i pojękiwała w sadach.~Nawet 4 1, 5 | morze się kolebała, biła o ściany domów i przewalała z końca 5 1, 6 | płotów i bryzgał pianą na ściany chałup.~Cała wieś była zajęta 6 1, 7 | bo się mocno dzierżyła ściany i dyszała ciężko.~Jędrzych 7 1, 8 | czerwieniła, odwracała do ściany, ale w końcu, przysłoniwszy 8 1, 8 | bełkotał niewyraźnie spod ściany, ale się nie doczekał, bo 9 1, 9 | samej ziemi... juści... całe ściany widzi mi się ze szyb... 10 1, 10| zapamiętale. Wziął się do ogacania ściany od podwórza, Witek nosił 11 1, 10| sobą o łóżka, o skrzynie, o ściany, aż łby trzaskały. Krzyk 12 1, 10| domach gasły, ino bielone ściany występowały mocniej ze sadów 13 1, 11| się chwiał, zdało się, że ściany się rozpękną od tej ciżby 14 1, 11| zakurzyć papierosa abo i te ściany mocne podpierać.~Jagnę wprowadziły 15 1, 11| przestanku, podłoga dudniła, ściany się trzęsły i izba wrzała 16 1, 11| izbie się nosił szeroko, od ściany do ściany, to przed muzyką 17 1, 11| nosił szeroko, od ściany do ściany, to przed muzyką piosneczki 18 1, 11| oszalałe, taczało się od ściany do ściany, z izby do sieni, 19 1, 11| taczało się od ściany do ściany, z izby do sieni, z sieni 20 1, 12| niezgorzej, muzyka huczała przez ściany i krzyki szły wesołe a śpiewania.~ 21 1, 12| z których sączyły się na ściany żywiczne strugi, niby łzy 22 1, 12| dzień przechodził z wolna; ściany przygasły, drzwi zbladły 23 1, 12| chałupie z taką mocą, aż ściany stajni drygały i przestraszone 24 2, 13| raz wichura parła barami ściany, tłukła się o węgły, podważała 25 2, 13| rozgonione i tłukły się o ściany, we świat gnały!~Najstarsi 26 2, 13| trzęsawiska dźwigały się ściany spaczone, struchlałe, przegniłe, 27 2, 13| mróz trząsł siwą brodą; ściany pełne dziur, pozapychanych 28 2, 13| kajś niekajś ino czerniały ściany stodół, kłębiły się rude 29 2, 14| podłoga, okna jak się patrzy, ściany bielone; i ciepło, i czysto, 30 2, 14| Magda porwała się spod ściany i z płaczem a wyrzekaniem 31 2, 14| rozsrebrzone dachy, czerniały ściany, występował w głębi za szopą 32 2, 14| doszczekiwać i przypierać ją do ściany, aż Jewka obroniła i powiedła, 33 2, 14| szczycie, to pogięte stare ściany łupnęły, jakby kto strzelił, 34 2, 16| Jambrożym przystrajali ołtarze i ściany jedliną, jakiej nawiózł 35 2, 16| swawoli skrzydła przybiją do ściany!...~Msza się odprawiła, 36 2, 18| świecie, biła niby barami w ściany, aż dom trzeszczał i pojękiwał.~- 37 2, 19| wielgachnym, taczającym się od ściany do ściany, rozśpiewanym, 38 2, 19| taczającym się od ściany do ściany, rozśpiewanym, pijanym uciechą 39 2, 19| prawił do ucha, przypierał do ściany, obejmował, za ręce brał, 40 2, 20| piersi, odwrócił się do ściany i ani już słowem się ozwał 41 2, 20| izby, omieciono z pajęczyn ściany, Józka wysypała żółtym piaskiem 42 2, 21| borowi, odbijał się kiej od ściany, przewalał wznak na pola, 43 2, 23| z krzykiem, bijąc się o ściany, nie wiedząc wyjścia, oszaleli 44 2, 25| kajś niekaj zacinało przez ściany i okna, lało ze wszystkich 45 2, 25| staruchy zaś wyłazili pod ściany nagrzewać struchlałe kości, 46 2, 25| roztrzęsione i poczerniałe ściany, to znowu staw barował się 47 2, 25| wszystkich stron, kiej te ściany ściskają wieś i duszą, chcesz 48 3, 26| czarniawych sadów świeżo pobielone ściany.~Każdą chałupę mogła już 49 3, 26| popstrzyły wapnem szare ściany i pofarbowały ramy okien 50 3, 26| grało w czystych szybach; ściany jaśniały jakby z nowa pobielone; 51 3, 27| muchy wyłaziły na ogrzane ściany, a czasem i pszczoła się 52 3, 27| rozpowiadał, jako tam biją i do ściany przykuwają.~- Może tak i 53 3, 28| ciepał się raz po raz o ściany i tratował sady, że drzewiny 54 3, 29| przetrącone skrzydła trzepiąc o ściany, a niejedna chałupa się 55 3, 29| worami rypał raz po razie we ściany i dachy, że wszystko było 56 3, 29| szyby gnietły, a tak we ściany rypał i tłukł, kieby tymi 57 3, 29| Stachowej zostały tylko ściany, ino barzej jeszcze pogięte 58 3, 29| kiej cosik nie rypnie w ściany! Jezus!... myślałam, że 59 3, 29| czujny wielce.~- Zwalą się ściany i jeszcze was przygniecie! - 60 3, 29| wietrzyli po sadach pościele, ściany bielono tu i owdzie, psy 61 3, 29| obrazy, powystawiane pod ściany.~Wszędy zaś taki gwałt panował 62 3, 29| wysypana, okna czyste i ściany, a obrazy omiecione z pajęczyn, 63 3, 29| mącie, bielały kajś niekaj ściany z przypadłych do ziemi chałup 64 3, 30| pozdrawiań, i kołysał się od ściany do ściany, aż się od tego 65 3, 30| kołysał się od ściany do ściany, aż się od tego naporu kolebały 66 3, 30| którymi umaili ołtarze i ściany wszystkie.~Ledwie co się 67 3, 30| się co trocha na płoty i ściany; kierował się za śmiechami, 68 3, 30| próg wyjrzał, że już nawet ściany były pomoczone i kałuże 69 3, 31| ryczała też tłukąc się o ściany, jaże strach było patrzeć. 70 3, 31| sąsiady to jak te płoty a ściany bronne: świnia się bez nie 71 3, 33| żebra sterczały przepiłowane ściany i dach, przypierające do 72 3, 33| węgary jeno dać nowe... ściany też by podporami wesprzeć... 73 3, 33| było tego, było, jaże się ściany rozpierały! A za cóż to 74 3, 34| gdzie już i dzieuchy maiły ściany, drogę też miejscami równali 75 3, 34| wyczki polnej i przystrajała ściany kapliczki; opięła też nimi 76 3, 34| darowała i chałupie, gdyż całe ściany i okna ginęły pod zielenią, 77 3, 34| miejsca poszli oberkiem, jaże ściany i dyle pojękiwały, a przewodził 78 3, 35| się po izbie, tłukli się o ściany i sprzęty ze strasznym wrzaskiem.~ 79 3, 36| dojdę...~Odwrócił się do ściany i więcej nić nie powiedział, 80 3, 36| kożuchem.~Wyrosłe, zielonawe ściany żyta pochylały się nad miedzę 81 4, 37| Józka z rykiem tłukła się o ściany, Witek buczał wraz z dziećmi, 82 4, 37| ogniem i tak przypiekał, jaże ściany płakały żywicą i więdły 83 4, 37| zagląda i obciera się o ściany, to jakby ktoś klamki zatargał 84 4, 40| przyźbie i przytuliwszy się do ściany zadrzemała, ani się tego 85 4, 40| wyłaniały się z wolna bielone ściany, płoty a puste, orosiałe 86 4, 41| jeszcze przypiekało, że ściany popuszczały żywicą, parzyła 87 4, 41| muchy, od których roiły się ściany, brzęczały nieustannie i 88 4, 42| popłakiwała spozierając na białe ściany Lipiec, widne ze sadów.~ 89 4, 45| na wsi ludzie widzą przez ściany nawet i to, czego wcale 90 4, 49| trzeciemu zachce się wyjąć kawał ściany, to w końcu chałupa się 91 4, 49| ostrze kosy i pojękiwały ściany żyta.~A tymczasem na wsi 92 4, 49| kiej burza, jaże zadygotały ściany, Dominikowa zastąpiła drogę, 93 4, 49| drzwi, stała przytulona do ściany i nie broniła się, nie wydała