Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
beda 66
bedac 1
bedace 1
bede 93
bednarze 1
bedzie 304
bedziecie 12
Frequency    [«  »]
95 idzie
94 druga
94 jambrozy
93 bede
93 jezu
93 przeciech
93 sciany
Wladyslaw Stanislaw Reymont
Chlopi

IntraText - Concordances

bede

   Tom, Rozdzial
1 1, 2 | ten pochowek dzwonił nie będę; zadzwonita w garki sami.~- 2 1, 4 | morgach będziesz jadł bułki.~- Będę żarł ziemniaki, ale mi ich 3 1, 4 | Żydzie. Jak chcę, tak spał będę... gospodarz jestem, to 4 1, 5 | nie, to ptaszki strzelał będę i dobrodziejowi nosił abo 5 1, 6 | Dziecków cudzych kolebała nie będę...~- Odchowane, nie bój 6 1, 8 | wiem?... Niewolić jej nie będę, cóż, Jaguś, odpijesz?...~- 7 1, 8 | idzie... Chcę pić, to pił będę... Żydzie, gorzałki! ~- 8 1, 8 | to ostanę i gorzałkę pił będę... dosyć już matczynego 9 1, 8 | wola robić... gorzałkę pił będę... Żydzie, araku!... a nie... 10 1, 10| sądu pójdę, prawował się będę, a nie ustąpię! - krzyczał 11 1, 11| wyrachowanie, ma! Ale pilnowała go będę... Z Antkami najgorzej, 12 1, 12| Już ja cię teraz bronił będę i starunek o tobie miał... - 13 2, 13| u organisty wyrabiał nie będę.~- Twoja wola! Panu Bogu 14 2, 13| poszukam, gnił tutaj nie będę!~- We świat! Wszędzie psi 15 2, 13| oglądał.~- U chłopów robił nie będę, żebym miał skapieć, nie 16 2, 13| żebym miał skapieć, nie będę! - powiedział.~- Organista 17 2, 13| Cóż to, ceckał się z tobą będę, może jamorował... Nie to 18 2, 13| zapłaćcie, ja wam borgować nie będę...~- Z drogi, psiakrew, 19 2, 14| przykaż... ja bez ciebie nie będę się taplała w błocie! - 20 2, 14| wyrosła i jako ten wiater nie będę się tłukła po świecie, nie! - 21 2, 14| stąd... jak pies warowała będę, czy Antek chce, czy nie... 22 2, 14| przyjdzie, prosił go nie będę, robota jest, ale ciężka, 23 2, 14| dostał; nie pójdę ze wsi, nie będę się tłukł po świecie, jak 24 2, 15| a na zwiesnę to kupowała będę!~- Jak uważasz, tak zrób, 25 2, 15| żyw, ojca o nic prosił nie będę, rozumiesz...~- Rozumiem, 26 2, 15| robotę, cztery złote i obiad będę wam płacił.~- Nie pójdę, 27 2, 16| markotno będzie...~- Nie będę wstrzymywała w sobie, co 28 2, 16| każdym wieczorze czekał będę... nie bój się... pomówić 29 2, 17| cięgiem o przyzwoleństwo nie będę, swój rozum też mam i swoją 30 2, 17| pójdę, z chłopakami pił będę!- wykrzykiwał hardo.~- Daj 31 2, 18| mnie, napraszał się nie będę, ale beze mnie przeciech 32 2, 18| godzinę abo i dwie, a czekał będę, przyjdź!... - błagał.~Przysunął 33 2, 18| ustąpił.~- Prosił go nie będę! - zawołał ostro.~- A ze 34 2, 18| Samem podpisywał i twardo będę przy tym stojał, że ni jednej 35 2, 18| przeciech nie dam. Bronił będę drugich, upominał się za 36 2, 18| głowie. To i płakał nie będę, że tam który Wojtek abo 37 2, 20| rucham, bronił swojego dobra będę i nie dopuszczę, żeby się 38 2, 20| i o zgodę prosił go nie będę - powiedział zawzięcie.~- 39 2, 20| i rzekł:~- Dobrze, woził będę i sprzęgnę się z wami.~- 40 2, 24| wzięła, z głodu mrzeć nie będę ni dzieciom nie dam, kiej 41 2, 25| przychodź, płakała po tobie nie będę.~- Przykrzy ci się już wychodzić 42 3, 26| ozwała:~- Nie bójcie się, nie będę waju zawalała miejsca ni 43 3, 27| że gorzałki żałować nie będę, a on jeno poradzi galanto 44 3, 28| dacie i piekła wam robić nie będę - szepnął łagodniej.~- I 45 3, 30| to pojedzie, czekać nie będę.~- Obroków to wziąć?~- Na 46 3, 31| dzień modlić się za was będę, za waszą poczciwość Lipcom 47 3, 32| siedzeniu, plecami do koni.~- Będę dłużej patrzał na Lipce! - 48 3, 33| nie wydążę. Darmo to źreć będę, co?... Słabam, już z dnia 49 3, 34| kto drugi, to ja bronił będę... A będę, psiakrew, i niech 50 3, 34| to ja bronił będę... A będę, psiakrew, i niech jeszcze 51 3, 34| będziecie gospodarze, to ja będę z wami handlował!... Jak 52 3, 35| już pojadę do dziedzica i będę go namawiał.~I tyle dokazał, 53 3, 35| dziewkę służył wama nie będę! - burknął hardo, rozpierając 54 3, 35| czekał już ni prosił nie będę!~- Nie dam! - wrzasnęła 55 3, 35| mu się chciało.~- Mówił będę, bo nasze prawo znam i naczalstwa 56 4, 38| spodoba, juści... wstydał się bede... komu głód kumą, temu 57 4, 38| wyprawię, a matki prosił nie będę.~- Masz to już kaj zawieźć 58 4, 38| po ludziach komornego nie będę. Niech mi jeno mój gront 59 4, 38| przódzi czasu miał nie będę.~Obejrzał się na nią jeszcze 60 4, 38| Psiachmać, w same ogiery jeździł będę.~- Cichota no - zawołał 61 4, 39| się przeciech z wami nie będę, nie moja w tym wola stanowi.~- 62 4, 39| się niczego, pomagał wam będę we wszystkim. A już w tym 63 4, 39| nie ułapię i prosiła nie będę, byś ostała!...~- A pójdę 64 4, 39| sprawę! Zrobię, co jeno będę mógł, aby skargę odebrały 65 4, 40| jeszcze, do słońca spał będę! - i ani się ruszył.~Dzieci 66 4, 40| pole do roboty, to zarno będę jak przódzi.~Skoczyła naraz 67 4, 40| się, srogi la ciebie nie będę i krzywdy od mnie nie zaznasz.~ 68 4, 40| źróbce! Przeciek trzymał go będę, chłopak jaże piszczy do 69 4, 40| mi gront, to się kłopotał będę.~Zaczęli się o to mocno 70 4, 41| może jeszczek statki mył będę!~- Głuchyś czy co? - wrzasnęła 71 4, 41| dom.~- W piecu palił nie będę, nie do tegom się godził! - 72 4, 41| widzisz go! Cóż to, mięso będę ci dawała? Sama po kątach 73 4, 41| stworzenie!~- Hale, do roboty będę się przybierała kiej do 74 4, 41| przeciech o pomoc prosił nie będę.~- Trza by ci pomówić z 75 4, 41| choćby do północka czekał będę...~- To poczekaj... - odwróciła 76 4, 41| Obaczycie, jak sobie radę dawał będę! - gadał prędko Szymek. - 77 4, 41| Jantoś! Puść! Loboga, bo bede krzyczeć!~Ale mogła się 78 4, 41| wyjdę...~- Nie bój się, nie będę się wywoływał, nie...~- 79 4, 42| skapiał, a prosił ich nie będę! - wykrzyknął, ale widząc, 80 4, 42| będą ze mną robili?~- A będę, pomogę ci przy chałupie, 81 4, 43| Juści, że jeno z parobkami będę tańcowała! - przymilkła 82 4, 43| Witek!~- Sam wytropiłem i będę to puszczał - bronił się, 83 4, 44| na gospodarza: robił nie będę, całuj me gdzieś, i uciec 84 4, 45| jestem, żeś przyjechał, będę miał z kim odmawiać brewiarz! 85 4, 45| póki nie pora, to co ta bede im zabierała miejsce... 86 4, 45| ukrzywdzą. Niedługo przeciek bede im tu zawalać, nie... i 87 4, 47| przy sobie, a służyła ci będę za tego psa wiernego, za 88 4, 47| Tomka.~- Nie bój się, nie będę ci zawadzała długo, nie - 89 4, 47| pospuszczać! Już ja nie będę płakała przez ciebie, jak 90 4, 48| kiej młody kogut.~- Nie będę się tłumaczyła przed tobą, 91 4, 48| skisł... puść me, puść, bo będę krzyczeć!...~- ...głupia... 92 4, 49| to i płacił za niego nie będę.~- Ani ja! Balował się, 93 4, 49| Siekierę chyba chycę i będę rąbał, a nie dopuszczę,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL