| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] byloby 10 byly 156 bylyby 3 bym 92 bys 46 byscie 32 bysia 1 | Frequency [« »] 93 przeciech 93 sciany 93 woda 92 bym 92 predko 92 siedzial 92 zle | Wladyslaw Stanislaw Reymont Chlopi IntraText - Concordances bym |
Tom, Rozdzial
1 1, 3 | rozglądał po izbie...~- Bym czego nie przepomniał. - 2 1, 4 | Złotówkę za sześć! Ja bym za każdego dał Kubie dziesiątkę.~- 3 1, 5 | byłbym, to i baldach nosić bym nosił, a i dobrodzieja pod 4 1, 5 | Na co ci?~- Gorzałki bym się napił i przegryzł co...~- 5 1, 5 | była...~- I w polu robić bym nie robiła...~- Robiłbym 6 1, 7 | Żebyście nie kobieta, to bym wama ździebko żebra zmacał 7 1, 7 | dziewczyna.~- Pilnuj się, bym o tobie nie chciała co rzec...~- 8 1, 7 | się i wzdychał.~- Pół wołu bym zjadł z jedną albo z dwoma 9 1, 8 | chłopa, to nie komornicą bym dzisiaj była, nie...Głupia 10 1, 8 | Pijcie, matko...~- Wypić bym wypiła, ino że to wdowiec, 11 1, 8 | czego chcecie. Chcecie, bym zapisał te trzy morgi koło 12 1, 9 | dziedzic do koni mnie wziął, bym w ogiery po ojcu jeździł... 13 1, 10| cóż by, nic! W kościele bym to samo usłyszał.~- A chciałeś 14 1, 10| Zgoda! Ino prędko idź, bym ci w pysk nie dał i za wrota 15 1, 10| przypilnowali...~- Wszystko bym robił, Hanuś, wszystko - 16 1, 11| dzień zlegnie...~- Rękę bym sobie dała uciąć, że niedługo, 17 1, 12| do żadnej roboty. Cóż ja bym począł? Bydło mi ino pasać 18 1, 12| wszystkich !~- I półkwaterka bym nie trzymał za tym! Rzuć 19 1, 12| to?~- Że wczas pomarła, bym se poszukał trzeciej.~- 20 1, 12| ślipie gasi...~- Jeszcze bym i po ciemku zmacał kijaszkiem, 21 2, 13| młocki? Organista powiedział, bym sobie dobrał kogo do jęczmienia, 22 2, 15| pysk i weź ozór za zęby, bym ci go nie przyciął, a od 23 2, 16| drwa w sieni.~- Ale, a to bym zapomniał! Dogonił mnie 24 2, 17| go pobił, dobrze, jeszcze bym sama dołożyła! - syknęła 25 2, 17| jastrzebieją.~- Za nieprawdę to bym zabiła zaraz! Cygan ścierwo !~- 26 2, 17| zbiera z tej muzyki!~- Ja to bym spała najlepiej przy graniu - 27 2, 19| lochu zamknęli, wolniejszym bym był niźli przy tobie, słyszysz, 28 2, 20| Smarujcie jeno i róbcie, bym wyzdrowiał rychło, a nie 29 2, 20| Niechby zrobiła, nie tak bym gadał i nie tak postąpił! 30 2, 20| przecież jesteś, chłopu bym też nie ustąpiła w niczym! 31 2, 20| mi się podoba, że chętnie bym go kupił od was, sprzedacie?~- 32 2, 20| od was, sprzedacie?~- Cóż bym tam miał sprzedawać, chłopak 33 2, 20| Nimby mnie wzięli, takiego bym mu na dach puścił koguta, 34 2, 23| bojasz się, Jaguś, co?~- Dyć bym za tobą poszła w cały świat 35 2, 23| tak ponosi, że tego nieba bym się uwiesiła i z tymi chmurami 36 2, 24| A że on to zrobił, to bym przysiągł, a zresztą są 37 3, 26| Kłębów śpieszycie?~- A gdzież bym to szła? Krewniaki przeciech...~- 38 3, 26| Pozwolicie, gospodyni, to bym ano na górkę poszła, kości 39 3, 27| zajączka.~- Chłopak to jestem, bym się ptaszkami bawiła? Głupi, 40 3, 27| Jagustynka też pomoże.~- To bym raniuśko jechała do miasta 41 3, 28| gotuje ze złości, iż prosto bym nożem pchnęła...~- Pomstę 42 3, 29| wygonią.~- Tych kamieni bym dała!~- Kijaszkiem przyłożyła!~- 43 3, 29| ukrzywdzeniu żyjemy!...~- Wójta bym się bojała!... Figura zapowietrzona!... 44 3, 29| obiecywałam od orki, jeść bym dała i ni jednego nie namówiłam. 45 3, 29| nami wszystkimi stało!...~- Bym to mógł, co chcę, nie byłoby 46 3, 29| Filipki... zajrzyjcie!...~- Bym co pomógł, to zajrzę...~- 47 3, 29| wszystkich zabiło, to już bym na ten upadek nie patrzała, 48 3, 29| upadek nie patrzała, to już bym tego biedowania i marnacji 49 3, 30| krętacz, ale o taką rzecz bym nie posądził.~- Jego stać 50 3, 30| ścisnęło od tego głosu.~- Co bym ta nie poznała!... jeno 51 3, 31| przydłużą.~- Gęś to jestem, bym suchą kiełbasę ćkał?~- Podlejcie 52 3, 32| chowając piersi.~- Hale, ady bym na śmierć zapomniała, przeciek 53 3, 33| Poszłabym, a czegoś się boję! Bym to wiedziała, co tu napisane! - 54 3, 33| wójtowo!...~- Zawrzyj pysk, bym cię pierwej do kozy nie 55 3, 33| tak na mnie padło, dobrze bym pleciuchom gęby pozatykał: 56 3, 33| pół łyst sięgają, jakże bym to zimą wyspał? cheba w 57 3, 33| gospodarsku... co?... Pierzynę bym dołożyła... Nie bójcie się, 58 3, 34| kto podać, a ta...~- Ja bym ją ze wsi wyświeciła! ja 59 3, 34| ją ze wsi wyświeciła! ja bym ścierwę rózgami pod kościołem 60 3, 34| swoimi kamratami.~- Gorzałki bym się z wami napił na zgodę - 61 3, 34| Bo pewnie, juści! Zaraz bym wiedział, co robić! - zawrzeszczeli.~- 62 3, 35| nie... - odwróciła oczy.~- Bym ci co pomógł, zaradził... - 63 3, 35| Rzekłam!... Wydrzeć bym się mogła, a nikto by się 64 3, 35| rzekł inszy parobek.~- Ja bym się darł o te od Woli.~- 65 4, 37| najwięcej, bo żeby teraz żył, to bym się ze wsią ugodził dobrowolnie. 66 4, 38| musiały uciekać! Ze skóry bym takich obłupiał, do żywego 67 4, 39| ślepiami i syknął:~- Już bym nawet nie wspomniał, żeście 68 4, 39| kiejśta takie!~- Nie pomstuj, bym ci swoich krzywd nie ciepnęła 69 4, 39| Nie ciągnij mnie za język, bym ci czego nie rzekła!~- A 70 4, 40| jej pilno do chłopa. Ja bym ta nie wytrzymała! - mówiła 71 4, 40| Ba, żeby nie Rocho, to bym był zabaczył, ale przypomnieli 72 4, 40| uredziła!~- La ciebie to bym i więcej zmogła - szepnęła 73 4, 40| dobrze, Hanuś, że i sam bym lepiej nie zarządził.~Pokraśniała 74 4, 41| matki...~- Dyć i o tym rad bym z tobą pomówił. Wyjdź, Jagno, 75 4, 41| wzdychał i w końcu rzekł:~- Ja bym ci za borowego naznaczył 76 4, 41| bezradnie.~- Z duszy serca rad bym ci pomógł, ale cóż ja mogę... 77 4, 41| niego cała moja marnacyja! Bym poredził, to bym ci jeszczek 78 4, 41| marnacyja! Bym poredził, to bym ci jeszczek dołożył! - splunął 79 4, 42| różnościach.~- Hale, co bym ta nie miał poredzić! - 80 4, 42| Na twoim miejscu już bym to dawno zrobił!~I pogwizdując 81 4, 43| ukraść krowę! Jezu, ady bym ślepie wydarła, ady bym 82 4, 43| bym ślepie wydarła, ady bym w cały świat poszła za nią! 83 4, 45| jedną stronę, co?~- Rad bym z duszy, ale widzi mi się, 84 4, 45| zostałbyś księdzem! Ady bym umarła ze wstydu i zgryzoty! 85 4, 45| Kłęby me ano przytuliły, bym se u nich pomarła, to pacierz 86 4, 45| Zaśby ta kto śmiał, dyć bym go przepędziła na cztery 87 4, 45| powiedają takie historie, to bym go słuchała dzień i noc. 88 4, 46| głową najmilejszą...~- Dyć bym poszła za nim we wszystek 89 4, 47| stawia wiatrak, śmierci bym się prędzej spodziała, no, 90 4, 47| a zły cieszył, ale ja to bym postanowiła inaczej: wzion 91 4, 47| mu o wszystkim! Śmierci bym się była prędzej spodziała 92 4, 48| jej nigdy nie poważy! Ady bym cię przeklęła na wieki i