Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
szepcza 1
szepczac 1
szepnal 101
szepnela 88
szept 3
szepta 1
szeptac 4
Frequency    [«  »]
88 karczmy
88 nizli
88 rzekla
88 szepnela
87 jednak
87 jela
87 nas
Wladyslaw Stanislaw Reymont
Chlopi

IntraText - Concordances

szepnela

   Tom, Rozdzial
1 1, 5 | i parobków odgania... - szepnęła zjadliwie.~- Bo mógłby 2 1, 5 | Zmówcie pacierz za tatula - szepnęła Jagna wtykając jej pieniądz.~- 3 1, 6 | kiej kobieta po rodach - szepnęła pogardliwie, wsypując kapustę 4 1, 6 | oboje.~- Wracacie to? - szepnęła cicho.~- Ino cię do młyna 5 1, 7 | roku byłeś we świecie... - szepnęła zmieszana.~- Całe pół roku 6 1, 7 | Jagustynka.~- Poniechajcie - szepnęła czerwieniąc się.~- Cieszta 7 1, 8 | ino wzięła kumę na bok i szepnęła:~- Wiecie to, Boryna posłał 8 1, 8 | powiedziała.~- Bóg wam zapłać - szepnęła wyciągając doń rękę.~- Napijcie 9 1, 10| będzie sobie żałował niczego- szepnęła kowalowa rozżalonym głosem.~- 10 1, 12| gospodyni będzie z niej sielna - szepnęła Ewka do Jagustynki.~- Mądra 11 2, 14| śniegiem, bo na mróz się ma - szepnęła spokojniej zbierając się 12 2, 14| Niedoczekanie twoje, parchu jeden! - szepnęła wychodząc.~Mróz brał, 13 2, 14| prawda, święta prawda! - szepnęła przypominając organistów.~ 14 2, 14| światła i krwawiły śniegi, szepnęła:~- Ten judasz zawsze ma 15 2, 14| Jezus odpłaci za dobrość - szepnęła rozrzewniona i zaraz też 16 2, 16| ponowiło.~- Kubowa dusza! - szepnęła Józka.~- Nie pleć, ktosik 17 2, 16| Rządzi on tu i tak niemało - szepnęła Jagustynka.~- Grzech panuje, 18 2, 17| Weźcie mnie ze sobą! - szepnęła cicho.~- Hale. Któż w chałupie 19 2, 18| ogień każe sobie płacić!- szepnęła obrażona.~- Bóg wam zapłać 20 2, 18| Cóż ci to rzeknę, co? - szepnęła rozpłakanym głosem.~Zmilkli 21 2, 19| ludzie wydziwiają! - szepnęła.~- Niech tańcują, od tego 22 2, 20| Borynów do tego przyjdzie!- szepnęła złośliwie.~Jakoś w parę 23 2, 21| jej zeszło, chudziaczce - szepnęła współczująco Krakalina.~- 24 2, 21| łby końskie.~- Ojcowe! - szepnęła dojrzawszy białą łysicę 25 2, 21| któż to za mnie zrobi? - szepnęła cicho.~- Na taki czas wybierać 26 2, 22| dnia nie pyskowała po wsi szepnęła urągliwie Balcerkowa.~- 27 2, 22| król do mnie przemówił! - szepnęła Nastka.~- Poszłabym za nim 28 2, 22| baje, temu się staje! - szepnęła ze strachem któraś.~- O 29 2, 23| cały świat na śmierć! - szepnęła z mocą, tuląc się do niego 30 2, 23| kogutów.~- Późno już... - szepnęła trwożnie.~- Jeszcze daleko 31 2, 23| bieżyć do dom, późno już - szepnęła unosząc się nieco.~- Nie 32 2, 24| wieś nie poszła z dymem! - szepnęła Sochowa.~- Bo i prawda, 33 2, 25| od ciebie kiej z kufy! - szepnęła odchylając się z obrzydzeniem:~- 34 3, 26| pięknie, to ci wróci... szepnęła z kuntentnością przyglądając 35 3, 27| zdycha, nie moja strata! - szepnęła zawzięcie.~Witek jeszcze 36 3, 27| się urodą nad drugie! - szepnęła Hanka z taką nienawiścią, 37 3, 27| się wydziera i dunderuje!- szepnęła rozbudzona z przypominków.~ 38 3, 27| Znowuj bąk jakiś ukąsił! - szepnęła Józka dolewając barszczu 39 3, 27| A poredzę, poredzę! - szepnęła z mocą i oczy jej rozbłysły 40 3, 28| suka gryzie, pamiętam... - szepnęła żałośnie.~- Człowiek całe 41 3, 28| Wszystko swój koniec ma! - szepnęła ponuro Hanka naciągając 42 3, 28| ubędzie.~- Ino ich patrzeć! - szepnęła ze współczuciem Jagustynka.~- 43 3, 28| twoje! To ci fortelnica! - szepnęła wreszcie przez zęby.~- Rano, 44 3, 28| nic się złego nie stanie - szepnęła Jagustynka, ale chociaż 45 3, 29| poczciwa ręka pogłaszcze... - szepnęła łzawo, ale nim nalazł dla 46 3, 29| sam dobrodziej przyszli! - szepnęła jej Hanka.~Zerwała się wtedy, 47 3, 29| nogę.~- Suszej będzie! - szepnęła któraś nieśmiało podsuwając 48 3, 29| przejrzawszy wszystkie, szepnęła w zdumieniu:~- Skąd się 49 3, 30| sprawiedliwości na świecie!- szepnęła groźnie, ale zbrakło jej 50 3, 30| co świńtucha stworzył!- szepnęła, podjadłszy nieco. - Jeno 51 3, 30| Nowy wełniak ma dzisiaj! - szepnęła z westchnieniem Magda.~- 52 3, 30| niezdrowo po wczorajszym? - szepnęła Jagustynka susząc plecy 53 3, 30| Przewody niektóre wrócą! - szepnęła ciszej obzierając się trwożnie 54 3, 30| chocia portkami zaleci... - szepnęła Jagustynka spod chałupy.~- 55 3, 30| słowo ciałem się stało! - szepnęła Jagustynka Kozłową wspominając.~- 56 3, 31| nie zaszkodzi, wiadomo! - szepnęła Płoszkowa.~Szumno weszli 57 3, 31| gdybyście puścili - szepnęła Jagna z przekąsem.~- Aleby 58 3, 31| strony.~- Kubowa dusza! - szepnęła Józka żegnając się raz po 59 3, 31| dwórki, na bose ani spojrzy - szepnęła Jagustynka, jaże Jaguś w 60 3, 32| takie będą im rade - szepnęła chmurnie Nastusia.~- Któren 61 3, 32| kiejby cię takim zobaczył - szepnęła zakładając im za drabkę 62 3, 32| zarówno potrzebuje obrony! - szepnęła łagodnie.~- A już najbarzej 63 3, 33| cieszy z powrotu chłopa! - szepnęła urągliwie organiścina.~Teresce 64 3, 33| bok i dziwnie dobrotliwie szepnęła:~- Tereska, opamiętaj się, 65 3, 34| Może by się i nalazły - szepnęła ciszej. - Mam cosik gotowego 66 3, 34| a potem snadź odebrał - szepnęła przykucając przed ławą, 67 3, 35| jakby cosik miarkując, szepnęła w same ucho niby człowiekowi:~- 68 3, 35| tak jak drudzy... jak... - szepnęła niebacznie.~Rzuciło nim 69 4, 37| czterech deskach się zmieści - szepnęła Jagustynka, zaś Jagata przerywając 70 4, 37| Jezu kochany! Za Twoją! - szepnęła gorąco bierąc się z powrotem 71 4, 37| wesela nie wyprawiają! - szepnęła Bolesławowa.~- A mało nieboszczyk 72 4, 38| latoś ciężki przednówek - szepnęła Weronka.~- Prawda, ale na 73 4, 38| się kiej ten świątek! - szepnęła bezwolnie.~- Toteż dzieuchy 74 4, 39| powiedziałby barzej do duszy - szepnęła rozrzewniona Hanka. Snadź 75 4, 39| kancelarii.~- Może o Antku! - szepnęła z trwogą, biorąc papier 76 4, 39| to źle z nami było, co? - szepnęła Hanka.~- Gorzej niźli temu 77 4, 39| końcu i to przemogła, bo szepnęła:~- Juści, że mi się z nią 78 4, 39| potem klękając do pacierzów szepnęła z rezygnacją:~- A skoro 79 4, 40| kiej śniły takie cudności - szepnęła łzawo Hanka siadając przymierzać 80 4, 40| to bym i więcej zmogła - szepnęła gorąco, strasznie rada z 81 4, 41| wyrwawszy się z jego rąk szepnęła:~- Ani mi się śni uciekać 82 4, 43| trza by i mnie co ponieść - szepnęła Hanka.~- Narychtujcie, to 83 4, 45| też nie chciał, zaś ona szepnęła trwożnie:~- Moja kruszyno, 84 4, 45| przecknęła się i unosząc głowę szepnęła w zachwycie:~- Janioł przenajświętszy! 85 4, 47| wiek wieka, to ostanie! - szepnęła Kłębowa.~- Ostanie, żeby 86 4, 47| przejrzawszy się w lusterku szepnęła wielce szczęśliwa:~- Będzie 87 4, 49| będzie jej bronił, kto wie? - szepnęła któraś.~- Śmiałby to całej 88 4, 49| musi tyle przecierpieć! - szepnęła wlekąc smutnymi oczami po


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL