| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] chlodzila 1 chlodzily 1 chlop 89 chlopa 53 chlopach 2 chlopacy 1 chlopaczyska 1 | Frequency [« »] 54 wóz 54 wtedy 54 wziela 53 chlopa 53 ciezkie 53 czerwone 53 dominikowej | Wladyslaw Stanislaw Reymont Chlopi IntraText - Concordances chlopa |
Tom, Rozdzial
1 1, 3 | stronę.~- Słońce już na dwa chłopa, a ty się jeszcze wylegujesz! - 2 1, 4 | koń, zdałby mi się taki na chłopa...~Naród gruchnął śmiechem, 3 1, 6 | łoni krowy pasała!...~- La chłopa to już lata ma, ale i morgów 4 1, 6 | morgów! A trza ci iść za chłopa... trza... po co mają wygadywać 5 1, 8 | żebym była sobie poszukała chłopa, to nie komornicą bym dzisiaj 6 1, 8 | Napij się, Jaguś, napij! Chłopa ci raimy kiej dąb, panią 7 1, 11| trzasnęło hołubcami i sto chłopa zakrzykało z pełnej piersi, 8 1, 12| boć nie we świat szła za chłopa, nie na drugą wieś i na 9 2, 13| jakby się naraz ze sto chłopa obwiesiło, że i zasnąć nie 10 2, 13| robotę, bo śniegu było na chłopa, a chociaż świeży, uleżał 11 2, 14| była pokryta śniegiem.~- Za chłopa to zjecie, ale i za dziecko 12 2, 14| przyzwyczai! Szkoda mi chłopa, choć wilkiem patrzy i nieustępliwy, 13 2, 14| parę sto najzdatniejszego chłopa. Póki na przykupnym rąbią, 14 2, 15| miał się za najmocniejszego chłopa we wsi, ale teraz z dnia 15 2, 15| bo jakże, żeby takiego chłopa jak Mateusz wziąć tak letko 16 2, 16| wszystko, ale zbóje poniechali chłopa widząc w tym cudzie przestrogę 17 2, 18| śniegu , było na dobrego chłopa, tyla że ino ramiona krzyżów 18 2, 18| Lipce zawziął i ani jednego chłopa nie zawoła do rąbania, przyszedłem 19 2, 20| drewno jest ni starucha, za chłopa poszła, to chłopa jej potrza, 20 2, 20| starucha, za chłopa poszła, to chłopa jej potrza, nie dziadygi, 21 2, 20| Wiadomo przeciech, że kiecką chłopa dalej zaprowadzi niźli psa 22 2, 22| krzywdy, bo bez te śmierć chłopa pobidniała i w wielkiej 23 2, 22| wdowa się dorobiła nowego chłopa i tych morgów, co po sąsiedzku 24 2, 22| przez moc dobywali się do chłopa, by go porwać żywcem, nim 25 2, 24| przygnietło, że pewnie już nic z chłopa nie będzie... - szeptano 26 2, 25| takie dęby, że w pięciu chłopa nie obejmie.~- Kłębiak widział, 27 2, 25| Więcej niźli czterdzieści chłopa pracowało od samego świtania; 28 3, 26| cicho i dziwnie pusto.~- A chłopa to ni na lekarstwo nigdzie. 29 3, 26| więcej niźli pięćdziesiąt chłopa popędzili do kreminału...~ 30 3, 27| teraz ci już za dobrego chłopa stanie - powiedały o niej 31 3, 27| tym i Józce, że słońce na chłopa, a ona się wyleguje.~- Jeno 32 3, 29| kulasy po łokcie, a bez chłopa nie wydolisz... A tu jeszcze 33 3, 29| biedą się zna.~- I przez chłopa jesteście, jak drugie. ~- 34 3, 29| potrza la Mateusza, nie la chłopa.~- To one się tak znają! - 35 3, 29| Boga!... nie ma to swojego chłopa?~- Wiadomo, ale tamten we 36 3, 31| Myślałech: przekpiwa se z chłopa, jako u panów zwyczajnie, 37 3, 31| Nastce wielgi majątek i chłopa, Ulisi Sochównie, że ją 38 3, 32| Nastka, a i to zabiega o chłopa, i to ma swoje radoście, 39 3, 32| słońce odtoczyło się na parę chłopa z południa, jęli się ludzie 40 3, 33| słońce ledwie co na parę chłopa wyniesło się nad wschodem 41 3, 33| się to cieszy z powrotu chłopa! - szepnęła urągliwie organiścina.~ 42 3, 33| wasąga, zagadując niekiedy do chłopa z Modlicy siedzącego w ganku, 43 3, 33| ogon krowy! Ma przeciek chłopa! I ksiądz gotów go jeszcze 44 3, 34| było kilka!...~Nie boję się chłopa, choćby było kopa!... ~ ~ 45 4, 37| się wyrwie! - wrzasnął na chłopa. - No, to idźcie z Bogiem - 46 4, 40| prześmiewali, co jej pilno do chłopa. Ja bym ta nie wytrzymała! - 47 4, 41| zawziąć na jednego głupiego chłopa. I za co? Cóż to złego zrobił? - 48 4, 41| ziemia jęczała, zaś sześciu chłopa obciesywało je do kantu, 49 4, 42| ci co z łaski udzieli, ma chłopa, to już jej zarówno, jeden 50 4, 43| się bowiem ze dwadzieścia chłopa, wszyscy, którzy trzymali 51 4, 44| bowiem przeszło dwieście chłopa, którzy zrazu stojali wsiami, 52 4, 49| wysiadywał! Nie szukam se chłopa!~- Czas by ci już było obejrzeć 53 4, 49| słońce wyniesło się na parę chłopa, to jakby zmówieni wszyscy