| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] wozilem 1 wozili 1 wozny 2 wozów 38 wozu 7 wozy 46 wpadajac 3 | Frequency [« »] 38 snadz 38 strachu 38 wiedzac 38 wozów 38 wrzask 38 wziac 38 zawolala | Wladyslaw Stanislaw Reymont Chlopi IntraText - Concordances wozów |
Tom, Rozdzial
1 1, 1 | się gruchot zsypywanych do wozów kartofli... miejscam orano 2 1, 1 | rżenia, porykiwania, turkoty wozów coraz ostrzej brzmiały w 3 1, 2 | podnosiły się kurzawy i turkoty wozów, i porykiwania krów, które 4 1, 3 | gdzie już stało kilkanaście wozów z wyprzęgniętymi końmi.~ 5 1, 5 | lasów, widny był łańcuch wozów, toczących się wolno, krok 6 1, 5 | miseczki, a wszystkie spod wozów, spod ścian i prosto z błocka 7 1, 5 | kupiło się dosyć ludzi, wozów i leżały całe zagony świń 8 1, 5 | drodze rozlegały się turkoty wozów i ochrypłe śpiewy pijaków, 9 1, 6 | brodzące za liściami spadłymi z wozów.~Staw szamotał się w ciasnych 10 2, 13| hurkotania, jakby tysiące pustych wozów a w pędzie największym przejeżdżało 11 2, 22| ale sam, bez czeladzi, bez wozów i koni, piechty, zbiedzony, 12 3, 28| gdziesik, szukają klucza od wozów, którego byli kiejś pożyczyli 13 3, 29| aby wieś dała dwadzieścia wozów i ludzi do szarwarku, by 14 3, 29| wyrwy...~- Powiedzielim, że wozów ni koni nie damy.~- Któż 15 3, 30| trzęsły się ostatnie turkoty wozów i głosy zamierające w pustych 16 3, 30| tobołkami, że kilkanaście wozów toczyło się do miasta i 17 3, 30| dalekie jeszcze dudnienie wozów, krzyki ptactwa na ogorzeliskach 18 3, 30| coraz więcej nadjeżdżało wozów i coraz rozgłośniej wrzały 19 3, 30| Zbudził ją dopiero turkot wozów pędzących po wybojach, bo 20 3, 30| bladym zarzewiem.~Turkoty wozów, krzyki łudzi, ryki, straszna 21 3, 31| jęły się wytaczać szeregi wozów.~- Jadą z Woli!~- Jadą z 22 3, 31| przygiętych w pługach i wozów po miedzach.~Niby pszczelny 23 3, 31| konie, już założone do wozów, rżały przed domami.~Ksiądz 24 3, 31| im na to odwracając się z wozów:~Teraz, Maryś, takie ziąby -~ 25 3, 34| zwożą, bo dobrze trzydzieści wozów będzie z gałęziami. Stacho 26 3, 34| i coraz więcej turkotało wozów, z drugich wsi jadących.~ 27 3, 35| a rozgłośniały turkotami wozów i rozmowami, śmiechy dzwoniły 28 4, 38| ginęły w tej nawale ludzi, wozów i koni.~Rwetes też był coraz 29 4, 38| kwik koński roznosił się od wozów.~Nawet dziady pocichły, 30 4, 38| przeciskając przez gęstwę wozów i koni, ale żaden nawet 31 4, 38| naszczekiwania i turkoty wozów.~Wtedy taka radość rozparła 32 4, 38| przebrała się do niego z tyłu od wozów, pod którymi siedział.~- 33 4, 38| rozkładali się w cieniu wozów, nad stawem, to w sadach 34 4, 39| beki, gęgoty i turkotania wozów trzęsły się nad wsią, zaś 35 4, 41| bełkotliwie w ciasnych brzegach. Z wozów zwalali chojary, ledwie 36 4, 43| grzmiało, jakby tysiące wozów pędziło po zmarzłej grudzi, 37 4, 49| radosne, nawoływania, turkoty wozów i jaśniały opalone, szczęsne 38 4, 49| niekiedy dochodziły turkoty wozów, szczęki naostrzanych kos