|
4. Zgromadzenia Ogólne Synodu
Biskupów, odbywające się w regularnych odstępach czasu
począwszy od 1967 r., dostarczyły Kościołowi, który
jest w Afryce, cennych sposobności do wypowiadania się na powszechnym
forum Kościoła. I tak podczas drugiego Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego
(1971 r.) Ojcowie Synodalni Afryki chętnie skorzystali z
nadarzającej się okazji, aby domagać się większej
sprawiedliwości w świecie. Trzecie Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne,
poświęcone ewangelizacji we współczesnym świecie
(1974 r.), pozwoliło rozważyć przede wszystkim problemy
ewangelizacji w Afryce. Przy tej właśnie okazji Biskupi z kontynentu
afrykańskiego, obecni na Synodzie, ogłosili ważne orędzie
pod tytułem „Współodpowiedzialność za postęp
ewangelizacji”2. Niewiele później, w Roku
Świętym 1975, zostało zwołane w Rzymie zgromadze
nieplenarne S.C.E.A.M., które podjęło głębszą
refleksję nad sprawą ewangelizacji.
5. Następnie, w latach
1977-1983, niektórzy Biskupi, kapłani, osoby konsekrowane, teolodzy i
wierni świeccy wyrażali życzenie, by został zwołany Sobór
albo Synod afrykański, który miałby ocenić stan
ewangelizacji Afryki i stworzyć podstawy dla podjęcia doniosłych
decyzji dotyczących przyszłości kontynentu. Przyjąłem
przychylnie i poparłem ideę „współdziałania w
takiej czy innej formie” całego Episkopatu
afrykańskiego w celu „zbadania problemów
religijnych wspólnych dla całego kontynentu”3.
Także S.C.E.A.M. rozpoczęło poszukiwanie dróg i środków,
które pozwoliłyby zrealizować projekt takiego kontynentalnego
spotkania. Zorganizowano konsultacje, obejmujące Konferencje Episkopatów
oraz wszystkich Biskupów Afryki i Madagaskaru: na ich podstawie mogłem zwołać
Specjalne Zgromadzenie Synodu Biskupów poświęcone Afryce. 6 stycznia
1989 r. — w uroczystość Objawienia Pańskiego,
kiedy to Kościół na nowo uświadamia sobie powszechność
swojej misji oraz wynikające z niej zadanie niesienia światła
Chrystusa wszystkim narodom — ogłosiłem
podjęcie tej „inicjatywy, mającej wielką wagę dla
dzieła szerzenia Ewangelii”. Wyjaśniłem
wówczas, że uczyniłem to, przychylając się do
wyrażanych wielokrotnie i od dłuższego czasu próśb Biskupów
Afryki, kapłanów, teologów i przedstawicieli laikatu o to, „aby
bardziej rozwinąć organiczną solidarność
duszpasterską na terenie całej Afryki i sąsiadujących z
nią wysp”4.
|