|
88.
Ewangelizacja potrzebuje współpracowników. Istotnie, „jakże mieli
uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli
usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im
głosić, jeśliby nie zostali posłani?” (Rz
10, 14-15). Głoszenie Ewangelii może się w pełni
urzeczywistnić jedynie przy udziale wszystkich wierzących, na
każdej płaszczyźnie życia Kościoła zarówno
powszechnego, jak i lokalnego.
Zwłaszcza
Kościół lokalny, kierowany przez Biskupa, winien koordynować
działania ewangelizacyjne gromadząc wiernych, utwierdzając ich w
wierze poprzez posługę kapłanów i katechistów, pomagając im
w spełnianiu indywidualnych zadań. W tym celu diecezja powinna
stworzyć stosowne struktury, które umożliwią kontakt, dialog i
planowanie. Wykorzystując je, Biskup będzie mógł nadać
pożądany kierunek pracy kapłanów, zakonników i świeckich,
przyjmując dary i charyzmaty każdego z nich, aby wykorzystać je
dla celów skutecznego duszpasterstwa, dostosowanego do potrzeb. Bardzo
przydatne będą tu różnego rodzaju Rady, powołane zgodnie z
obowiązującymi przepisami Prawa Kanonicznego.
89.
Ojcowie Synodalni nie omieszkali podkreślić, że
Kościół-Rodzina będzie mógł w pełnej mierze
zaistnieć jako Kościół tylko wówczas, gdy rozgałęzi
się na wiele wspólnot odpowiednio małych, aby można w nich
było utrzymać ścisłe więzi między ludźmi. Zgromadzenie
dało następującą zwięzłą
charakterystykę tych wspólnot: winny one być miejscami, w których
wierni dbają przede wszystkim o własną ewangelizację, aby
potem nieść Dobrą Nowinę innym; dlatego powinny być
miejscami modlitwy i wsłuchiwania się w słowo Boże;
miejscami, w których sami członkowie wspólnot uświadamiają sobie
swoją odpowiedzialność i uczą się uczestnictwa w
życiu Kościoła; miejscami refleksji nad różnymi ludzkimi
problemami w świetle Ewangelii. Nade wszystko należy w nich
urzeczywistniać powszechną miłość Chrystusa, która
wykracza poza naturalne bariery solidarności klanowej, plemiennej czy
innych grup połączonych wspólnotą interesów169.
90.
Należy pomagać wiernym świeckim w coraz pełniejszym
uświadamianiu sobie roli, jaką muszą odgrywać w
Kościele, aby sprostać swemu posłannictwu jako ludzi
ochrzczonych i bierzmowanych, zgodnie z nauczaniem posynodalnej Adhortacji
apostolskiej Christifideles laici170 oraz Encykliki Redemptoris
missio171. Trzeba zatem kształcić w tym celu
świeckich w specjalnych ośrodkach lub szkołach formacji
biblijnej i duszpasterskiej. Również tych chrześcijan, którzy
zajmują odpowiedzialne stanowiska, należy odpowiednio
przygotować do spełniania zadań politycznych, gospodarczych i
społecznych, zapewniając im solidną formację w dziedzinie
nauki społecznej Kościoła, aby mogli być wiernymi
świadkami Ewangelii w swojej sferze działalności172.
91. „Katechiści
odegrali i nadal odgrywają decydującą rolę w
zakładaniu i rozszerzaniu Kościoła w Afryce. Synod zaleca, aby
katechiści nie tylko otrzymywali pełne przygotowanie na początku
swej posługi (...), ale i później mieli zapewnioną formację
doktrynalną oraz wsparcie moralne i duchowe”173.
Dlatego zarówno Biskupi, jak i kapłani winni troszczyć się o
katechistów, dbając o zapewnienie im godziwych warunków życia i
pracy, tak aby mogli oni dobrze wypełniać swoją misję. Ich
praca zasługuje na uznanie i szacunek chrześcijańskiej
wspólnoty.
92. Synod zwrócił się
bezpośrednio do każdej chrześcijańskiej rodziny z apelem,
aby stawała się „szczególnym miejscem
ewangelicznego świadectwa”174,
prawdziwym „Kościołem domowym”175,
wspólnotą, która wierzy i ewangelizuje176, prowadzi
dialog z Bogiem177 i ofiarnie służy
człowiekowi178. „W rodzinie rodzice przy
pomocy słowa i przykładu powinni być dla dzieci swoich
pierwszymi zwiastunami wiary”179. „W
szczególny sposób tu właśnie jest praktykowane kapłaństwo
chrzcielne ojca rodziny, matki, dzieci i wszystkich członków wspólnoty
rodzinnej «przez przyjmowanie sakramentów, modlitwę i dziękczynienie,
świadectwo życia świątobliwego, zaparcie się siebie i
czynną miłość». Dom rodzinny jest więc pierwszą
szkołą życia chrześcijańskiego i «szkołą
bogatszego człowieczeństwa»”180.
Rodzice niech się zatroszczą o
chrześcijańskie wychowanie dzieci. Przy czynnej pomocy trwałych,
zgodnych i zaangażowanych rodzin chrześcijańskich diecezje winny
opracowywać programy apostolstwa rodzinnego w ramach ogólnego
duszpasterstwa. Jako „Kościół domowy”,
wzniesiony na mocnych fundamentach kulturowych i na bogatych wartościach
afrykańskiej tradycji życia rodzinnego, chrześcijańska
rodzina jest powołana, aby stawać się aktywną komórką
chrześcijańskiego świadectwa w społeczeństwie
przechodzącym gwałtowne i głębokie przemiany. Synod
uświadomił sobie szczególną pilność tego
powołania w kontekście Roku Rodziny, który Kościół
obchodził wówczas wraz z całą wspólnotą
międzynarodową.
93. Kościół w Afryce
zdaje sobie sprawę, że młodzież jest nie tylko
teraźniejszością, ale także przyszłością
rodzaju Judzkiego. Należy zatem pomagać młodym w pokonywaniu
przeszkód, które hamują ich rozwój, takich jak analfabetyzm, apatia,
głód i narkomania181. Aby sprostać tym wyzwaniom,
należy zachęcać młodych do ewangelizowania swojego
środowiska. Nikt nie może tego uczynić lepiej niż oni. W
ramach ogólnego duszpasterstwa diecezjalnego i parafialnego winno istnieć
specjalne duszpasterstwo młodzieży, tak aby młodzi mogli
jak najwcześniej odkryć wartość daru z siebie —
najważniejszą drogę rozwoju osoby182. W tym
kontekście obchody Światowego Dnia Młodzieży stanowią
szczególnie przydatną formę duszpasterstwa młodzieży, która
sprzyja ich formacji przez modlitwę, naukę i refleksję.
94.
„W
Kościele jako Rodzinie Bożej życie konsekrowane odgrywa
szczególną rolę — nie tylko przypomina wszystkim o powołaniu do
świętości, ale jest też świadectwem życia
braterskiego we wspólnocie. Dlatego osoby konsekrowane powinny odpowiadać
na swoje powołanie w duchu komunii i współpracy z własnymi
Biskupami, z duchowieństwem i świeckimi”183.
W obecnej sytuacji
misji w Afryce należy usilnie popierać powołania zakonne do
życia kontemplacyjnego i czynnego, przede wszystkim przez podejmowanie
rozważnych decyzji, a następnie przez zapewnienie kandydatom solidnej
formacji ludzkiej, duchowej i doktrynalnej, apostolskiej i misyjnej, biblijnej
i teologicznej. Formację tę należy w kolejnych latach wytrwale i
regularnie odnawiać. Przy zakładaniu nowych Instytutów zakonnych
należy postępować z wielką roztropnością i
światłym rozeznaniem, kierując się kryteriami wskazanymi
przez Sobór Watykański II i przez obowiązujące normy kanoniczne184.
Instytutom nowo założonym należy dopomóc w uzyskaniu osobowości
prawnej oraz osiągnięciu autonomii zarówno w prowadzeniu swoich
dzieł, jak i w zarządzaniu dochodami.
Zgromadzenie
Synodalne przypomniało, że „Instytuty zakonne nie mające domów w Afryce
nie powinny szukać tam nowych powołań bez uprzedniego porozumienia
się z Ordynariuszem miejsca”185; zarazem wezwało odpowiedzialnych za
Kościoły lokalne, a także przełożonych Instytutów
życia konsekrowanego i Stowarzyszeń życia apostolskiego, aby
rozwijali dialog między sobą, dążąc do tworzenia — w duchu
Kościoła jako Rodziny — mieszanych zespołów koordynacyjnych, które będą
świadectwem braterstwa i znakiem jedności w służbie
wspólnej misji186. W tej perspektywie przyjąłem
również prośbę Ojców Synodalnych o dokonanie rewizji — jeśli to
okaże się konieczne — niektórych punktów dokumentu Mutuae relationes187,
tak aby lepiej określał on rolę życia zakonnego w
Kościele lokalnym188.
95.
Jak stwierdzili Ojcowie Synodalni, „trzeba dziś zatroszczyć się
szczególnie o formację przyszłych kapłanów w duchu
prawdziwych wartości kulturowych ich krajów, wpajając im zmysł
uczciwości, odpowiedzialności i wierności danemu słowu. Formacja
winna kształtować w nich cechy przedstawicieli Chrystusa, prawdziwych
sług i animatorów chrześcijańskich wspólnot, (...) tak aby byli
kapłanami o solidnej duchowości, gotowymi do służby i
oddanymi sprawie Ewangelii, aby umieli zarządzać w sposób przejrzysty
dobrami Kościoła i prowadzić życie pełne prostoty,
dostosowane do warunków panujących w ich środowisku”189.
Choć należy okazywać szacunek tradycjom właściwym dla
Kościołów Wschodnich, seminarzyści winni być formowani w
taki sposób, „aby osiągnęli prawdziwą dojrzałość
emocjonalną oraz mieli jasne poglądy i głębokie przekonania
na temat nierozerwalnej więzi między celibatem a czystością
kapłańską”190 powinni też „otrzymać odpowiednią formację
ukazującą sens i rolę poświęcenia się Chrystusowi
w kapłaństwie”191.
96. Tam, gdzie istnieją
odpowiednie warunki duszpasterskie po temu, aby ta starożytna posługa
w Kościele cieszyła się szacunkiem i zrozumieniem, Konferencje i
Zgromadzenia Biskupów niech starają się jak najskuteczniej
popierać i rozwijać diakonat stały „jako
święcenie dla posługi, a także jako środek
ewangelizacji”192. Tam zaś, gdzie
istnieją już diakoni, należy im zapewnić organiczną i
całościową formację.
97. Zgromadzenie Synodalne jest
głęboko wdzięczne kapłanom diecezjalnym i członkom
Instytutów za prowadzone przez nich dzieło apostolskie oraz zdaje sobie
sprawę z potrzeb, jakie wiążą się z ewangelizacją
ludów Afryki i Madagaskaru; dlatego wezwało kapłanów, aby w
życiu „dochowywali wierności swemu powołaniu,
całkowicie oddając się swej misji w pełnej komunii z
własnym Biskupem”193.
Zadaniem Biskupów jest troska o stałą formację kapłanów,
zwłaszcza w pierwszych latach ich posługi194, nade
wszystko przez niesienie im pomocy w głębszym zrozumieniu znaczenia
celibatu i w dochowaniu całkowitej wierności zobowiązaniom,
jakie z niego wynikają, aby „mieli uznanie dla tego
wspaniałego daru, który został im dany przez Ojca i który tak
wyraźnie Pan wychwala, i aby mieli przed oczyma wiejskie tajemnice,
oznaczone nim i wypełniane”195.
Program formacyjny powinien zwracać również uwagę na zdrowe
wartości kulturowe środowiska, w którym żyją kapłani.
Wypada też przypomnieć że Sobór Watykański II
zachęcił kapłanów do pielęgnowania „pewnej
formy życia wspólnego”, to znaczy życia we
wspólnocie, której formy mogą być różne, zależnie od
konkretnych potrzeb osobistych i duszpasterskich. Przyczyni się to do
pobudzenia życia duchowego i intelektualnego, działalności
apostolskiej i duszpasterskiej, wzajemnej miłości i troski, zwłaszcza
w stosunku do kapłanów starszych, chorych lub zmagających się z
trudnościami196.
98. Biskupi, spełniając
zadanie powierzone im przez Ducha Świętego, niech opiekują
się gorliwie Kościołem, który Bóg nabył sobie za cenę
krwi własnego Syna (por. Dz 20, 28). Zgodnie z zaleceniem Soboru „do
swoich zadań apostolskich winni się Biskupi przykładać jako
świadkowie Chrystusowi wobec wszystkich ludzi”197
i sprawować osobiście, w ścisłej współpracy z
kapłanami i z innymi osobami zaangażowanymi w duszpasterstwo,
niezastąpioną posługę jedności w miłości,
wypełniając gorliwie zadanie nauczania, uświęcania i
pasterskiego zarządzania. Niech starają się też
pogłębiać swoją kulturę teologiczną i
rozwijać życie duchowe, uczestnicząc w miarę
możliwości w spotkaniach, które pozwalają na uzupełnienie
wiedzy i w sesjach formacyjnych organizowanych przez Konferencje Episkopatów i
Stolicę Apostolską198. Niech nigdy nie
zapominają zwłaszcza słów św. Grzegorza Wielkiego, który
napominał pasterzy, by dawali świetlany przykład wiernym przede
wszystkim przez swoje postępowanie moralne, które jest świadectwem
świętości199.
|