Ksiega
1 1 | ślad widać nóżki~Na piasku, bez trzewika była i pończoszki;~
2 1 | pękła jedna ściana,~Okna bez szyb, lecz latem nic to
3 1 | wysłana kamieniem,~Ściany bez żadnych ozdób, ale mur chędogi;~
4 1 | Na które mógłby spójrzeć bez wstydu królewic,~Wszystkie
5 1 | każdemu inna;~Bo nie jest bez grzeczności i miłość dziecinna,~
6 1 | Gadających przez nosy, a często bez nosów,~Opatrzonych w broszurki
7 1 | oj, ten Bonapart figurka!~Bez Suworowa to on może nas
8 1 | Sokoła~Na partyję Kusego bez litości wsiedli:~Spór był
9 1 | zacietrzewiony:~Jak raz zaczął, bez przerwy rzecz swoję tokował~
10 1 | mój Rejencie, prawda, bez wątpienia,~Kusy piękny chart
11 1 | uśmiech jadowity:~ ~"Chart bez ogona jest jak szlachcic
12 1 | ogona jest jak szlachcic bez urzędu...~Ogon też znacznie
13 1 | nieraz dziad żebrzący chleba,~Bez ręki lub bez nogi, przyjąwszy
14 1 | żebrzący chleba,~Bez ręki lub bez nogi, przyjąwszy jałmużnę,~
15 2 | wysokiej sośnie;~Często bez psa, bez strzelby błąkał
16 2 | sośnie;~Często bez psa, bez strzelby błąkał się po gaju~
17 2 | też od przysłowia, które bez ustanku~Powtarzał, nazywano
18 2 | Wnoszono: Kochajmy się! wiwat bez przestanku,~Który, dniem
19 2 | zwierciadeł stały puste ramy,~Okna bez szyb, z krużgankiem wprost
20 2 | tam nie było widać; słudzy bez ustanku~Strzelali z dolnych
21 2 | długie, wypukłe pagórki,~Bez drzew, krzewów i kwiatów:
22 2 | barbarzyństwa~Polować tak jak u nas, bez żadnego względu~Na artykuły
23 2 | Jeździć po cudzym gruncie bez dziedzica wiedzy;~Wiosną
24 2 | pobladły, drżący i prawie bez duszy.~<<Jak śmiesz>> -
25 3 | niedobrego smaku,~Lecz nie są bez użytku: one zwierza pasą~
26 3 | nie ochrzczone; a jest ich bez liku.~Ni wilczych, ni zajęczych
27 3 | trawy~I liściem podesłany, bez ruchu, bez wrzawy,~Niewidzialny
28 3 | liściem podesłany, bez ruchu, bez wrzawy,~Niewidzialny i ledwie
29 3 | Państwa dla nas nie jest bez powodu...~Winni coś Soplicowie
30 3 | chciałem interesu dobić;~Tylko bez gniewu; jeśli Aśćka się
31 4 | modelów~Greckich, bo są bez podstaw i bez kapitelów.~
32 4 | Greckich, bo są bez podstaw i bez kapitelów.~Nad kolumnami
33 4 | Rachował się ostróżnie, lecz bez oszukaństwa,~Ochoty nie
34 4 | nareszcie~Powie: <<Obejdę się ja bez was, kto jesteście?>>~Więc
35 4 | leciał gościńcem w cwał, bez kapelusza,~Z głową schyloną,
36 4 | Hrabię i Tadeusza.~Oni bez obawy~Stoją w kroku, na
37 4 | kroków,~Z nim Robak, choć bez strzelby - i trzej w jednej
38 4 | Pomyśliłem, i basta: ot, leży bez ducha;~Tęga strzelba, prawdziwa
39 4 | wracać z obławy.~ ~Przecież i bez tych przypraw potrawą nie
40 4 | że po ich strzale upadła bez duchu,~Ale już pierwej niosła
41 4 | można napotkać się z kotem;~Bez smyczy szły przy koniach;
42 4 | wywodzić:~Jak ich charty bez smycza nie nawykły chodzić,~
43 5 | rowy i skacząc przez płoty,~Bez celu i bez drogi; aż niemało
44 5 | przez płoty,~Bez celu i bez drogi; aż niemało czasu~
45 5 | jako księżyc światły, a bez ciepła,~Błyskał po wierzchu
46 5 | chybił, cofnąć się może bez sromoty~Albo walczyć oszczepem,
47 5 | Nadawali mu wielkich prezentów bez liku~I skórę zabitego dzika;
48 5 | twojego panicze,~Żyjący bez rachunku. Ja tuszę i życzę~
49 5 | się machinę naprawić,~Ale bez nakręcenia nie chciał jej
50 5 | Hrabiemu spojrzał Podkomorzy:~"Bez waścinej pomocy ukarać potrafię~
51 5 | którą zwano,~Choć była bez zwierciadeł, izbą zwierciadlaną,~
52 6 | wykradał się mroku~Świt bez rumieńca, wiodąc dzień bez
53 6 | bez rumieńca, wiodąc dzień bez światła w oku.~Dawno wszedł
54 6 | smutniejszą, że dźwięk jej w mgłę bez echa wsiąka;~Chrząsnęły
55 6 | znowu zbratać,~I dziedziczce bez wstydu ustąpić grabieży".~"
56 6 | Na ganek wchodzi nie bez strachu,~Odmyka klamkę -
57 6 | coż broń ręczna? Tu szabla bez głowy~Zardzewiała, tam leży
58 6 | Zardzewiała, tam leży szpada bez temlaku:~Zapewne wybierano
59 6 | hołota,~Bo brama sterczy bez wrot, ogrody bez płota,~
60 6 | sterczy bez wrot, ogrody bez płota,~Nie zasiane, na grzędach
61 6 | działo się w Dobrzynie nic bez Maćka rady.~ ~Wpływu takiego
62 7 | pierwszy w świecie, a wojsk ma bez liku!~He, cóż myślisz, Macieju,
63 7 | zgubą!"~Kropiciel krzyczał: "Bez was obejdziem się sami;~
64 7 | innych wielkich zajazdów bez liku,~Z których wyszliśmy
65 7 | włoskiego kroju,~Szeroki, bez rękawów, jak wielka opona,~
66 8 | jej postać,~Stała blada, bez ruchu, bez tchu i bez życia!~
67 8 | Stała blada, bez ruchu, bez tchu i bez życia!~Aż wyciągając
68 8 | blada, bez ruchu, bez tchu i bez życia!~Aż wyciągając rękę
69 8 | Przemyślał, jak by skończyć bój bez krwi rozlewu;~Więc rodzinę
70 9 | bzyka, leżą wszyscy jak bez duszy,~Chociaż byli chwytani
71 9 | jak by rzecz zakończyć bez sądu,~A co jeszcze ważniejsza,
72 9 | A co jeszcze ważniejsza, bez mieszań się rządu.~ ~Więc
73 9 | brać w areszt? jak śmiesz bez rozkazu?"~I przychodziło
74 9 | Nie wypuszczaj go z klatki bez trzystu dukatów;~A jak weźmiesz,
75 9 | pół dziedzińca przeszedł bez oporu;~Kapitan, pokazując
76 9 | często za Konewki zdrowie;~Bez niego już by było dziś po
77 9 | nigdy na Lachów nie chodził bez armat!>>~Cóż! jegry byli
78 10| trupa nagrodę,~Major zginął bez śladu, jak gdyby wpadł w
79 10| muszę Waćpaństwu wyznać bez ogródki,~Że z tych niewczesnych
80 10| i nikt tu z nas nie jest bez winy:~Ksiądz Robak, że zbyt
81 10| córy, a król mu oddał ją bez sromu.~Sopliców czyż nie
82 10| drżały,~Com nie żył dnia bez bitki, co nie Stolnikowi,~
83 10| moim odjeździe, pobladła,~Bez przytomności, ledwie że
84 10| Gerwazy:~"Nie mogę - rzekł - bez mego szlachectwa obrazy~
85 11| królowa Jadwiga,~To się bez sądów owa skończyła intryga.~ ~
86 11| łąkę, charty za nim, i wnet bez obrotu~Sokół i Kusy razem
87 11| Biegą szczwacze: już leży bez ducha,~A charty mu sierć
88 12| persony, których tu widzicie bez liku,~Przedstawiają polskiego
89 12| Długo liczyć! A nosów i uszu bez liku!~A nie ma żadnej szczerby
90 12| Cesarz Jegomość wybrał się bez Boga!~Słyszałem, że już
91 12| Że zaraz wstał od stołu i bez pożegnania~Wymknąwszy się,
92 12| są oświadczenia, nawet bez wyznania,~Są obowiązki nawet
93 12| wyznania,~Są obowiązki nawet bez obowiązania!~Dwa serca,
94 12| Nie śmiałbym ich urządzić bez woli ich pani.~Teraz, kiedy
95 12| ten, zaraz odbity, odszedł bez nadziei.~Aż Zosia, już strudzona,
96 Ob| woźnego zdobywali, często nie bez rozlewu krwi, dobra przysądzone
97 Ob| dawnego czasu urząd ten, bez obowiązków, stał się tytularnym. ~
|