Ksiega
1 1 | blaszane,~Ale nigdzie nie widać było ogrodniczki;~Tylko co wyszła;
2 1 | świętych obrazku.~Twarzy nie było widać. Zwrócona na pole~
3 1 | spójrzał, lecz już jej nie było.~Wyszedł zmieszany i czuł,
4 1 | niewiele z nim mówił,~Widać było z łez, które wylotem kontusza~
5 1 | szlacheckim stanie~Trudno było wyłożyć koszt na utrzymanie;~
6 1 | rzucił wzrok surowy,~Znać było, że przychodził już do wniosków
7 1 | Mój Sędzio, dawniej było jeszcze gorzej!~Teraz nie
8 1 | nawet suknie stare.~Żałośnie było widzieć wyżółkłych młokosów,~
9 1 | odpowiedział Robak obojętnie~(Widać było, że słuchał rozmowy niechętnie) -~
10 1 | wachlarz dla zabawki~(Bo nie było gorąca); wachlarz pozłocisty~
11 1 | sobie zostawionem.~Trudno było; bo krzeseł dla gości nie
12 1 | rzędy siedziało,~Trzeba było rzęd ruszyć lub ławę przeskoczyć;~
13 1 | swych domysłów tajnie!~Więc było przeznaczono, by przy jego
14 1 | siano.~ ~W pół godziny tak było głucho w całym dworze~Jako
15 2 | że mu wspomnienie samo było męką~I że je chciał odpędzić;
16 2 | rodzicami taiła głęboko.~ ~Było to za Kościuszki czasów;
17 2 | a zasie!>>~Nic tam nie było widać; słudzy bez ustanku~
18 2 | i nadworne panny;~Trzech było strzelców, a szedł ogień
19 2 | ale już w ogrodzie~Nie było jej; mignęła tylko śród
20 2 | kołysał.~ ~Po chwili wszędzie było samotnie i głucho.~Hrabia
21 2 | Panny szeptały z sobą; nie było porządku,~Jaki się przy
22 2 | jeszcze z moim zdrowiem było;~Szczęściem, nadjechał właśnie
23 2 | skoro uciszył gromadę,~Widać było, że wcale tryumfu nie szukał,~
24 3 | ogrodu?~Czy na wsi? Jak to było, żem Panny we dworze~Nie
25 3 | dziecka pożeraną chciwie:~Więc było po uroku! po czarach! po
26 3 | pędem do gaju.~ ~Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice,~
27 3 | śród lasu~Cichego pełno było krzyku i hałasu.~ ~Hrabia
28 3 | domu na obiad zaprasza:~Tak było w dawnych licznych dworach
29 3 | namyślali.~Spólną myśl widać było z uciętych wyrazów,~Z gestów
30 4 | Przebudził się; wesołe było przebudzenie.~Czuł się rzeźwym
31 4 | gdzie przed chwilą tyle było krzyku,~Teraz pusto i głucho
32 4 | Protazy.~ ~Gerwazego nie było; ruszył na obławę,~Nie chcąc,
33 4 | ważnych rzeczach; słychać było, że towary~Ksiądz przemycał,
34 4 | dostanie w grzbiet smyczem,~Nie było rady! Wszyscy pomimo zakazu~
35 4 | wystrzeliłem. O, trzeba tam było~Odwagi; straszno wspomnieć,
36 4 | w czas obiadu.~ ~Gorzej było; raz w Wilnie jakiś szlachcic
37 4 | dobitkę, trzeba jeszcze było,~Żeby na polowaniu tak się
38 5 | Ciotka mnie zamykała; nie było z kim tańczyć,~Lubiłam z
39 5 | to płonął, to bladnął;~Co było w jego sercu, on sam nie
40 5 | U bliskiej brzeziny~Było wielkie mrowisko. Owad gospodarny~
41 5 | domu,~Zwłaszcza że słychać było opodal trzask łomu.~Może
42 5 | cień biały i długi.~Co to było, nie wiedział, ale miał
43 5 | z wielką sławą:~Trzebaż było, ażeby jeden kaptur popi,~
44 5 | ale tylko dla obrony.~Tak było po staremu: a więc mnie
45 5 | W ludziach straty nie było; ale wszystkie ławy~Miały
46 5 | najechać, zajechać!~Tak było po dawnemu: kto raz grunt
47 6 | straszy.~Bo choć na Litwie było naonczas spokojnie,~Dawno
48 6 | kłótnia! kara Boga!~Jakże tam było? powiedz; trzeba tę rzecz
49 6 | już wtenczas w Litwie nie było zwyczajem~Opędzać się od
50 6 | I polując na zwierza. ~ ~Było dość w Dobrzynie~Starych
51 6 | palestrze ćwiczyli się z młodu;~Było dość majętniejszych; a z
52 7 | zawiązać i pod laską czyją?~Tak było w Wielko - Polszcze: widzim
53 7 | od infimy znamy:~Poczciwe było dziecko i dziś taki samy;~
54 7 | Bracia, w Wielko - Polszcze było:~Co za duch! co za zgoda!
55 7 | nie gadać głośno~O tem, co było, bo to gadać, to daremno!~
56 7 | kropnę~Za swoje. Mój syn - było to dziecko roztropne,~Teraz
57 7 | u was zwada?~Nie można było, głupi, ani się rozmówić,~
58 7 | ale w tym rozruchu~Dwóch było ciętych w ręce, ktoś dostał
59 8 | liczna szlachta się zebrała,~Było teatrum (Książę kochał się
60 8 | po cichu otworzył,~Widać było, że oknem do ogrodu skakał;~
61 8 | Myślił: "Jeśli prawdziwe było postrzeżenie,~Że Hrabia
62 8 | dobre serce miała.~Żal jej było, że inną śmiał Tadeusz lubić,~
63 8 | Sędzia przeszkodził;~Próżno było bronić się, nowy wróg nadchodził:~
64 8 | powieszono u podnoża Etny".~ ~Było to osobliwe szczęście dla
65 9 | żadna bitwa krwawa,~Nie było ran; że zjedli kury i półgąski,~
66 9 | trzeciego strzela,~Uciekają; było to przy kłodzie Chrzciciela.~ ~
67 9 | zdrowie;~Bez niego już by było dziś po Soplicowie!~ ~Konewka
68 9 | wreszcie, ujrzawszy, że było po bitwie.~ ~Taki miał koniec
69 10| przegranę! Oczakowskie dzieło~Było krwawe, pod Zurich zbili
70 10| publico bono!~ ~Więcej nie było mowy o Płucie majorze;~Nazajutrz
71 10| Zimne jak lód, wstyd mi było mojego wzruszenia;~Spieszyłem
72 10| rozpaczy~Popełniłem...~ ~ ~Było to właśnie wkrótce po jej
73 10| za pokutę grzechu~Trzeba było..."~ ~Tu znowu brakło mu
74 10| objawić.~Poprawić się potrzeba było i naprawić,~Ile możności
75 10| zachętę do zdrady,~Trzeba było okupić dobremi przykłady,~
76 11| pioruny. -~ ~Wojna! wojna! Nie było w Litwie kąta ziemi,~Gdzie
77 11| Giedrojć i Grabowski.~ ~Późno było, gdy weszli; więc każdy,
78 11| sąsiedztwa kucharzy;~Pięciu ich było; służą, on sam gospodarzy.~
79 11| kury.~Lecz kur niewiele było; od owej wyprawy,~Którą
80 11| wonie.~ ~A gdy w kościele było po mszy i kazaniu,~Wyszedł
81 11| teraz nasz Tadeusz prosi,~Było przed rokiem omen, jakoby
82 11| miałam na ustach~Imię Pana - było to w Wilnie za zapustach;~
83 12| samowładnej,~Zbrojnej, nie trzeba było policyi żadnej;~Dopóki wiara
84 12| szablicę, lecz go tam nie było.~Z obecnych zaś tylko szef
85 12| Boję się, żeby to coś nie było z niemiecka!~Wszak wolność
86 12| ambonie...~Powiada, że to było tak w Starym Zakonie,~Ale
87 12| dzieci.~Brakło cymbałów. ~ ~Było cymbalistów wielu,~Ale żaden
88 12| Uderzenie tak sztuczne, tak było potężne,~Że stróny zadzwoniły
89 Ob| egzekwowanie wyroków sądowych było bardzo trudne w kraju, gdzie
90 Ob| olbrzymów żebra i piszczele.~Było zwyczajem zawieszać przy
|