Ksiega
1 1 | pan Wojski ubierze,~Który teraz za domem urządzał wieczerzę.~
2 1 | dawniej było jeszcze gorzej!~Teraz nie wiem, czy moda i nas
3 1 | polubi.~ ~"Chwała Bogu, że teraz jeśli nasza młodzież~Wyjeżdża
4 1 | paryskich kawiarniach.~Bo teraz Napoleon, człek mądry a
5 1 | czasu szukać mody i gawędki.~Teraz grzmi oręż, a nam starym
6 1 | rozumiem!~Wy Polaki, ja Ruski, teraz się nie bijem,~Jest armistycjum,
7 1 | pomroku.~ ~Wprawdzie zdała się teraz wzrostem dorodniejsza,~Bo
8 1 | kaznodzieją, że zbyt lubił gesta).~Teraz ręce przy boku miał, w tył
9 1 | wielkim figurując świecie;~Teraz wszedł w służbę rządu, by
10 1 | licznych i psy zawołane;~Teraz mu z całej psiarni dwa charty
11 1 | cudzych krajach działo.~Teraz Sędziego, który już spał
12 2 | wcześniej wstawszy piły kawę,~Teraz drugą dla siebie zrobiły
13 2 | Więc szeptali; Tadeusz teraz się dowiedział:~Że ciocia
14 2 | wnet ją gonił.~Właśnie teraz mu szlachcic nad uchem zadzwonił;~
15 3 | schronić się na dachu.~ ~Teraz w niebie żadnego nie widziano
16 3 | Tadeusza z Zosią zaręczyny.~Teraz sam będę radzić; pono z
17 4 | chwilą tyle było krzyku,~Teraz pusto i głucho jak na mogilniku:~
18 4 | na Litewskiem Księstwie teraz syzma siedzi!"~"Z Częstochowy? -
19 4 | prawda, że Francuz gości teraz w mieście,~Że chce kościoł
20 4 | popasasz i gdzie masz noclegi;~Teraz Wojski z obławą, już od
21 4 | postrzegli.~Wojski głos zabrał: "Teraz jest przynajmniej za co,~
22 4 | wspomnę.~Ale mu nie czas teraz dojeżdżać niedźwiedzi:~Pewnie
23 4 | drugiej stronie.~<<Pukajcie teraz - rzekłem - choć przez całe
24 5 | od nich pięknej manijery.~Teraz to pokazać się jest przynajmniej
25 5 | przeląkł się; bystrzejsze teraz miał źrenice:~Ledwie spójrzał
26 5 | każdego wieczora;~Właśnie teraz przypadła nakręcania pora.~
27 6 | wiadomostki przynosiłem nieraz:~Teraz czas już powiedzieć wszystko,
28 6 | powiedzieć wszystko, czas już teraz!~Ważne rzeczy, mój bracie!
29 6 | Dobrzyńscy żyć o łatwym chlebie.~Teraz zmuszeni sami pracować na
30 6 | zwane i m i o n i s k a.~Teraz ich każda prawie używa rodzina,~
31 7 | Józefem~Grabowskim, który teraz jest rejmentu szefem,~A
32 7 | w Wielko - Polszcze, jak teraz na Litwie;~Wtem nagle rozeszła
33 7 | można znaleźć wiosną;~A teraz rozejdźcie się, a nie gadać
34 7 | było to dziecko roztropne,~Teraz tak zgłupiał, że go nazywają
35 8 | niebo i ziemię oświecił.~One teraz, z pomroku odkryte w połowie,~
36 8 | Sławian: Lele i Polele;~Teraz ich w zodyjaku gminnym znów
37 8 | wozu, a wóz zrucił z drogi.~Teraz, popsuty, między gwiazdami
38 8 | kabały.~Za katy, prędko teraz młodź do dam się bierze!~
39 8 | piękną i córkę bogacza.~Teraz nie mógłbym z panną Różą
40 8 | Asan Zosię~Zbałamucił i teraz uciekasz? młokosie,~To się
41 8 | Niewdzięczny!~Szukałeś wzroku mego, teraz go unikasz,~Szukałeś rozmów
42 8 | Rzekł Tadeusz - który by teraz, w moim wieku,~Zdrów, żył
43 8 | służył~W wojsku polskiem, teraz stryj ten rozkaz powtórzył.~
44 8 | Tadeusz. Ja żenić się nie mam teraz zgoła~Zamiaru ni kochać
45 8 | Rejenta,~Żeś mnie uwiódł i teraz porzucasz sierotę,~To nic!
46 9 | Księga ustaw wojennych, teraz w Litwie całéj~Ogłoszonych;
47 9 | karczmie twojej siedzi.~Mogę teraz was wszystkich wziąć w areszt
48 9 | Zwyczajnie ponury,~Zamyślony, a teraz głowę wzniósł do góry~I
49 9 | zarazem dzida i siekiera,~Teraz już zaniedbany, i tylko
50 9 | zachęcał, przywodził.~I teraz woła, aby do niego się łączyć,~
51 10| złotemi,~Wrzały jak fale, teraz stoją nieruchome~I poglądają
52 10| wiatry warkocz posrebrzony -~Teraz jak martwe, z niemej wyrazem
53 10| do domu powracać leniwe,~Teraz zbiega się tłumnie, pasterzy
54 10| Będzie kręcić się. Ale teraz powiem o tem,~Co już mówiłem
55 10| zajaśnieje~I Litwa, co was teraz żegna jak tułaczy,~Wkrótce
56 10| wolna, poproszę o rękę;~Teraz porzucam Litwę może na czas
57 10| nic mu brat nie powie~I teraz? Biedny chłopiec, jeszcze
58 10| Więc - rzecze Sędzia - teraz czas myśleć o sobie;~Uważ,
59 10| Do jutra rana~Mam czas; teraz, mój bracie, poślij do plebana,~
60 10| może wnuki swoje~Kołysałby! Teraz co? nas zgubił oboje,~I
61 10| wojował przez tak długie lata,~Teraz żegnającego i kędyś w kraj
62 10| chociaż przebiegłem ziem tyle!~Teraz oto w habicie jestem Bożym
63 10| kwestarzem! wielkie sądy boże!~I teraz! ha! bezkarnie ujść tobie
64 10| pod Jena,~Źle zgojony, a teraz draśniono - gangrena~Już
65 10| Z Sakramentami.~ ~Może i teraz, kto wie? możem znowu zgrzeszył!~
66 10| łez rozkosznych zdrojem:~"Teraz - rzekł - Panie, sługę Twego
67 11| widział oprócz spółleśników -~Teraz widzi: na niebie dziwna
68 11| Cesarz-Król przywrócił Koronie,~A teraz Litewskiemu Księstwu, Polszcze
69 11| infamiją na obywatela;~A że teraz jest równość, więc artykuł
70 11| tej to Zosi,~O której rękę teraz nasz Tadeusz prosi,~Było
71 11| choćby przyszło czekać długo.~Teraz jesteś łaskawa twe słowo
72 11| przed dziesięcią laty.~ ~Teraz bawił tam Rejent, cudnie
73 11| jedenastej proby.~Konia teraz ułani pod jazdę zabrali,~
74 12| przedtem strojne drzewa -~Teraz, jakby odarte od wichrów
75 12| nieborak tułał się po lasach,~Teraz dopiero wyszedł; w tych
76 12| Jenerała porwawszy w objęcie.~"Teraz umrę spokojnie! Jest przecie
77 12| polskie suknie nosił,~Lecz teraz Telimena, przyszła żona,
78 12| żył w wielkiej przyjaźni.~Teraz wzrok nań obrócił tak ostry
79 12| twoich byłaś poetyczną,~A teraz mi się zdajesz całkiem prozaiczną;~
80 12| mi pleść ni to, ni owo.~Teraz ostrzegam: jeśli piśniesz
81 12| urządzić bez woli ich pani.~Teraz, kiedy już mamy Ojczyznę
82 12| To z dzieciństwa; wiem teraz, że mnie miasto nudzi;~Przekonałam
83 12| nie wiedzieć gdzie bawił,~Teraz się nagle z głównym sztabem
84 Ob| część jurysdykcji utracił. Teraz zastępuje czasem marszałka
85 Ob| Kucharz doskonały.~Książka teraz bardzo rzadka, przed stu
86 Ob| podając drugi Niemcowi: "Teraz - rzekł - obaczym, kto lepiej
|