Ksiega
1 1 | Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!~Jak mnie
2 1 | Obok Korsak, towarzysz jego nieodstępny,~Stoją na szańcach
3 1 | pracować potrzeba;~Słońce, Jego robotnik, kiedy znidzie
4 1 | domy i narody słyną,~Z jego upadkiem domy i narody giną".~
5 1 | mym domu wiecznie będzie jego pamięć droga,~Co dzień za
6 1 | droga,~Co dzień za duszę jego proszę Pana Boga.~Jeślim
7 1 | Pana Boga.~Jeślim tyle na jego nie korzystał dworze~Jak
8 1 | przyzwalał;~Więc Sędzia jego puchar i swój kielich nalał~
9 1 | było przeznaczono, by przy jego boku~Usiadła owa piękność
10 1 | uważnej kobiety.~Zmierzyła jego postać kształtną i wysoką,~
11 1 | postać kształtną i wysoką,~Jego ramiona silne, jego pierś
12 1 | wysoką,~Jego ramiona silne, jego pierś szeroką~I w twarz
13 1 | Odgadnęła sąsiadka powód jego trwogi,~Wszczęła rzecz o
14 1 | idąc z lasu~I że przymiotów jego poznać nie miał czasu.~ ~
15 1 | widok obławy~Przypominał mu jego lata młodociane,~Kiedy miał
16 1 | powiedział,~Choć młodzież nieraz jego zasięgała zdania,~Bo nikt
17 1 | blizny,~Lecz sam ruch i głos jego miał coś żołnierszczyzny.~ ~
18 2 | odzieje,~Nazywają się w jego pałacu dżokeje.~ ~Czwałująca
19 2 | kiermaszu, ani na weselu;~Odtąd jego dowcipnych żartów nie słyszano~
20 2 | nie słyszano~I uśmiechu na jego twarzy nie widziano.~ ~Zawsze
21 2 | on zwał się Rębajło, a o jego herbach~Nie wiadomo. Klucznikiem
22 2 | Aby każdego odwieźć do jego gospody".~ ~Przeszli już
23 2 | sejmików,~Popularny dla jego krewnych i stronników.~Wąsal
24 2 | Po wzroście i po wąsach! Jego to postrzałem~Zginął Stolnik,
25 2 | sługi wierne; ja w krew jego rany~Obmoczyłem mój rapier,
26 2 | mu zamek oddasz? niecne jego nogi~Mają krew Pana mego
27 3 | jeszcze stał w ogrodzie;~Dusza jego, jak ziemia po słońca zachodzie,~
28 3 | Może już wszyscy wiedzą o jego spotkaniu;~W ogrodzie, blisko
29 3 | Dziwny człowiek, zamiarów jego trudno dociec:~Nie chce
30 3 | parenteli~Podkomorzemu; jego starsza córka Anna~Jest
31 3 | Przyjaciel brata, wszystkie wie jego zamysły;~A więc o Tadeusza
32 3 | że ma kapitały,~I z łaski jego mam też fundusz prawie cały,~
33 3 | Peterburku,~Sławny malarz (mam jego kilka szkiców w biórku),~
34 4 | skoro dostrzegał~Ubytek w jego szklance, natychmiast podbiegał~
35 4 | Skarbcem Ojczyzny zawsze są Jego ołtarze;~Wszakże w Warszawskiem
36 4 | głaskane,~Drżą jeszcze u nóg jego, strachem opętane.~Te puszcz
37 5 | wielki wyprowadzić,~Kroki jego kierować, pomagać mu, radzić,~
38 5 | płonął, to bladnął;~Co było w jego sercu, on sam nie odgadnął.~
39 5 | co był wczora szczęścia jego świadkiem,~Gdzie dostał
40 5 | u stołu pierwsi wnieśli jego zdrowie,~Nadawali mu wielkich
41 5 | wiedział, jak boleśnie serce jego przeszył.~Bo Hrabia na strzeleckiej
42 5 | Hrabi ramiona,~Na pierś jego złożyła swe piersi łabędzie.~
43 5 | daleki,~Ale w gościnnym jego domu zamieszkały,~O zdrowie
44 5 | Rozbójnicy porwali w górach jego zięcia~I okupu od krewnych
45 6 | Jackiem;~Ledwiem słyszał o jego życiu hajdamackiem,~Siedząc
46 6 | jeśli on powstanie;~Znając jego majątek, każdy szlachcic
47 6 | na lata stare,~Odmawiał jego prośbom; dziś przyjął ofiarę~
48 6 | on nad Dobrzyńskimi, dom jego nad siołem~Panował, stojąc
49 6 | i swoi, i nieprzyjaciele~Jego damaskowaną krzywą karabelę,~
50 7 | siedział niemy~I jedna głowa jego była nieruchoma.~Przeciw
51 7 | arendzie,~Nie uciecze, to jego można znaleźć wiosną;~A
52 7 | Stąd się zbogacił i on, i jego rodzina;~Ba, nawet wszyscy,
53 7 | Wojniłowicz~I łotr, przyjaciel jego, pan Wołk z Ługomowicz;~
54 8 | pamiątki,~Anieli zawiesili jego martwe szczątki.~Podobnie
55 8 | w ważnych rzeczach rady jego szukać~Dziś jeszcze, nim
56 8 | Stryj swatał ją! może by jego żoną była,~Gdyby nie szatan,
57 8 | widać, że płynie,~Bo na jego ruchomej, drgającej powłoce~
58 8 | tak blisko~Tadeusz naszedł jego zbrojne stanowisko,~Krzyczy: "
59 8 | Widziano, po konopiach ciemnych jego biała~Konfederatka niby
60 9 | parze;~Dyszą nad nim, ust jego tykają wąsami~I czworgiem
61 9 | grzbiet Rosyjanina,~Że twarz jego i skroń wbił w zamek karabina.~
62 9 | się do szyku),~Ale komendy jego nie słychać śród krzyku.~ ~
63 9 | wzniosłszy, szlachta rusza jego śladem,~Jegry, przypuściwszy
64 9 | Bo w tym dworze mieszkała jego Zosia droga,~Od której choć
65 9 | pojedynek~I pomścij się za jego raniejszy uczynek.~Jeśli
66 9 | idzie do ogrodu;~Przy boku jego stąpał ostrożny Protazy,~
67 10| dojść nie mogła wątku w jego tajemnicach:~Dlaczego ją
68 10| zażyłość~Opowiadać i swoją z jego córką miłość,~I swe z tego
69 10| skarżyć nie mam prawa, ja jego morderca,~Ja skarżyć nie
70 10| ją, rozbiłbym w puch ten jego zamek!~Miałem za sobą Dobrzyn
71 10| zraniony,~A ja, klęcząc nad jego piersią pochylony~I miecz
72 11| Soplica;~Ale kiedy o grzechach jego wszyscy wiecie,~Czas i zasługi
73 11| wszyscy wiecie,~Czas i zasługi jego ogłosić na świecie:~Obecni
74 11| na zajeździe.~Właśnie o jego śmierci nadeszła wiadomość~
75 11| Obok poważnym krokiem szła jego kochanka,~Ubrana bardzo
76 12| Arcyserwis - Objaśnienie jego figur - Jego ruchy - Dąbrowski
77 12| Objaśnienie jego figur - Jego ruchy - Dąbrowski udarowany -
78 12| powołany,~Gdy wnuki ciężki jego miecz ciągną ze ściany,~
79 12| wszyscy zazdroszczą, biegą w jego ślady,~On by rad ze swą
80 1 | Że kiedy zwróci wzrok ku jego męce,~Nawet Odwaga załamuje
|