Ksiega
1 1 | odgadywał.~Przypadkiem oczy podniósł, i tuż na parkanie~
2 1 | ranną;~Skromny młodzieniec oczy zmrużył i przysłonił,~Chciał
3 1 | z nim na miejscu pustym oczy swe osadzał.~Dziwna rzecz!
4 1 | uroda,~Jej ubiór zwrócił oczy; wszyscy ją witali;~Prócz
5 1 | bliźnięta;~U tej znalazł podobne oczy, usta, lica;~W wieku może
6 1 | siedział,~Słuchał zmrużywszy oczy, słowa nie powiedział,~Choć
7 1 | wypadki,~I stają mu przed oczy sąd, strony i świadki;~I
8 1 | przyjąwszy jałmużnę,~Stanął i oczy wkoło obracał ostróżne.~
9 1 | potomkom Cezarów~Rzucił w oczy Francuzów sto krwawych sztandarów;~
10 2 | twardo, aż zimny wiatr w oczy mu wionął,~Gdy skrzypiące
11 2 | milczenia,~A wszyscy obrócili oczy do kamienia,~Nad którym
12 2 | miała koszyk, w dół spuściła oczy,~Prawą rękę podniosła, niby
13 2 | samotnie i głucho.~Hrabia oczy w dom utkwił i natężył ucho,~
14 2 | przechodził,~Po obu stronach oczy roztargnione wodził,~Nie
15 3 | Postrzegła się, umilkła, oczy opuściła~I jako róży pączek
16 3 | blade, lecz świeże jagody,~Oczy modre, łagodne, włos długi,
17 3 | Pan Dobrodziéj?"~ ~Hrabia oczy roztworzył, zmieszany, zdziwiony,~
18 3 | trawy.~ ~Hrabia wcisnął na oczy kapelusz i wracał~Tamtędy,
19 3 | to na barki, to znowu na oczy;~W ręku ogromna laska: tak
20 3 | pilnie słuchał,~Patrząc w oczy; zdało się, że się udobruchał,~
21 3 | się, lornetkę przecierał,~Oczy chustką obwiewał i coraz
22 3 | posłem nowiny.~Ku niemu oczy całe zwróciło zebranie;~
23 3 | szukał; z wolna wszystkich oczy~Sędziwa twarz Wojskiego
24 4 | wsparł się na parkanie,~Oczy podniosł i z palcem do ust
25 4 | Wygląda człek, wygląda, aż się oczy mrużą,~A Moskal jak nas
26 4 | nim słońce wnidzie, rosa oczy wyje".~ ~"Mospanie - rzekł
27 4 | Uciszono się z wolna i oczy gawiedzi~Zwróciły się na
28 4 | chrapy,~Otwierał jeszcze oczy, lecz głowy nie ruszy;~Pjawki
29 4 | zdrowi,~Podniósł ku niebu oczy, cicho pacierz zmówił~I
30 5 | otworzył,~Ale spójrzawszy w oczy Zosi, tak się strwożył,~
31 5 | kłania się, uśmiécha,~Czasem oczy wywraca i głęboko wzdycha.~
32 5 | Zdawał się słuchać rozmów, oczy w talerz wlepił;~Telimena
33 5 | szczególniej widne były piegi.~Nuż oczy Tadeusza, jako chytre szpiegi,~
34 5 | Skradał się, lub zamknąwszy oczy siadał marzyć;~W dzień szukał
35 5 | Utkwiwszy w Telimenie oczy jak sztylety.~ ~Nie myślił
36 5 | mnie przełoży".~ ~Zyzem w oczy Hrabiemu spojrzał Podkomorzy:~"
37 5 | na bok i ucha przyłożył,~Oczy rozwarł szeroko, usta wpół
38 5 | dźwięknąwszy pękło, płyn w oczy mu prysnął.~Rzekłbyś, iż
39 5 | krzyknąwszy: "Niestety!"~Wzniosła oczy, powstała i padła zemdlona,~
40 6 | Głowę wciska w ramiona, oczy znowu mruży~I czeka słońca.
41 6 | Ksiądz zdziwiony.~Wlepiwszy oczy w Sędzię, ruszywszy ramiony,~
42 6 | włosy,~Wysokie czoła, czarne oczy, orle nosy;~Z Dobrzyńskiej
43 7 | Poznałem, co za ptaszek; ksiądz oczy odwrócił,~Lękając się, żebym
44 8 | łozach, błyskały wilcze oczy jako świeczki,~A dalej,
45 8 | ani też na Szale;~Dziś oczy i myśl wszystkich pociąga
46 8 | zmierzonym prosto w Tadeusza oczy:~"Tego chciałam - krzyknęła -
47 8 | stawu i słuchał ciekawie.~Oczy wodził po polach, po niebios
48 8 | daleka, poglądał ciekawie~W oczy panu Hrabiemu, a nóż miał
49 9 | Przemyślał ratować się milczkiem; oczy zmrużył,~Niby śpi, z wolna
50 9 | twarz gniewną,~Zamknąwszy oczy, leżał nieczuły jak drewno.~ ~
51 9 | serwety,~Obrócił śmiejące się oczy na kobiety~I rzekł: "Ja,
52 9 | wyrazem.~ ~Major osłupiał, oczy przetarł, z gniewu blady~
53 9 | niesie.~ ~Kropiciel, wolny, oczy obraca dokoła,~Ręce wyciąga,
54 10| poważnemi kroki,~Czarne oczy kierują na czarne obłoki;~
55 10| piasek sypie gwiazdom w oczy,~Co krok wszerz wydyma się,
56 10| uderzyć ciosem,~Zasłonił oczy ręką i rzekł mocnym głosem:~ ~"
57 10| góry, zatrzymany w drodze.~Oczy roztwierał, usta szeroko
58 10| Który z drzewa ma skoczyć w oczy myśliwemu,~Wydyma się kłębuszkiem,
59 10| ilekroć sami~Byliśmy, widząc oczy me przyćmione łzami~I pierś
60 10| upokorzyć,~Lecz spójrzawszy mu w oczy, spotkawszy wejrzenia~Zimne
61 10| do mnie z góry?~Utkwiłem oczy we dwie twojej broni rury,~
62 11| świeże kwiaty albo w pawie oczy~I wstęgi rozplecione, ozdoby
63 11| bracie Protazeńku! że to oczy nasze~Widzą! że znowu do
64 11| widziałem znak na własne oczy.~ ~Przed rokiem tu siedziała
65 11| miodu,~Zadumani zwrócili oczy w głąb ogrodu,~Gdzie ów
66 11| Wznosząc głowę i patrząc w oczy mu nieśmiało:~"Nie pamiętam
67 11| Zosia wzniosła nieco czoło~I oczy pokazała; ci, ażeby wkoło~
68 11| wstydliwa~Obraca się, lecz oczy rękami zakrywa.~Tadeusz
69 12| wytknął wielkie palce,~Zmrużył oczy, paznokciem do paznokcia
70 12| kuchni refektarza,~Patrz, jak oczy wytrzeszczył, jak pogląda
71 12| pełen radości,~Tryumfujące oczy obracał na gości.~ ~Henryk
72 12| niecny uczynek;~Aż spotkał oczy Maćka i zadrżał z bojaźni.~ ~
73 12| to! - zawołał - czy mnie oczy łudzą?~Ty? w obecności mojej?
74 12| szczęścia Pani kłócił!"~I oczy pełne smutku i wzgardy odwrócił,~
75 12| na Dąbrowskiego starzec oczy zwrócił,~Zakrył rękami,
76 12| jest, bo ku niej obrócone oczy,~Wyciągnięte ramiona, ku
77 Ob| Ks. I w. 923:~Rzucił w oczy Francuzów sto krwawych sztandarów...~
78 1 | podejmie kamienne,~Rozwiąże oczy tylą łez brzemienne~I sprawia,
|