Ksiega
1 1 | studni, której ramię z drzewa~Raz wraz skrzypi i napój w koryta
2 1 | kiedy do Ojczyzny~Pierwszy raz zawitała moda francuszczyzny!~
3 1 | były czary przeciw czarów.~Raz w bitwie, gdzie podział
4 1 | był zacietrzewiony:~Jak raz zaczął, bez przerwy rzecz
5 1 | Po wielu latach pierwszy raz miała rodzina~Wieść o życiu,
6 2 | zatrzymał konia.~Pierwszy raz widział zamek z rana i nie
7 2 | ręką, podszedł i jeszcze raz nisko~Skłoniwszy się, rzekł
8 2 | spadku:~W Polsce pierwszy raz słyszę o takim wypadku.~
9 2 | Byłam ja w Petersburgu nie raz, nie dwa razy!~Miłe wspomnienia!
10 2 | zdziwił się, że chybił,~Trzeci raz machnął, tylko co okna nie
11 2 | mignęła Wojskiego prawica.~Raz tak był tęgi, że dwie odskoczyły
12 2 | stawili.~Ogiński sto włók lasu raz przegrał o wilka;~Niesiołowskiemu
13 3 | w ogród się wpatrywał;~I raz mu się zdawało, że znowu
14 4 | całym świecie,~A którą po raz pierwszy na ziemi Auzonów~
15 4 | nie zażywałem (tu kichnął raz drugi);~Prawdziwa bernardynka,
16 4 | Napoleon w potyczce zażywa~Raz po raz, to znak pewny, że
17 4 | w potyczce zażywa~Raz po raz, to znak pewny, że bitwę
18 4 | w lasach słynął,~Jeszcze raz przed uszami myśliwców rozwinął;~
19 4 | Udając głosy zwierząt: to raz w wilczą szyję~Przeciągając
20 4 | czas obiadu.~ ~Gorzej było; raz w Wilnie jakiś szlachcic
21 4 | krzyknęli: <<Dosyć! Trzeba raz rzecz skończyć.~Bóg nas
22 4 | gdzie z tyłu!~Głowa niknie, raz jeszcze jakby kto kutasem~
23 4 | zajęci.~ ~Wojski ledwie raz okiem za zającem rzucił;~
24 5 | chłopczyna!~Prawie dziecko! raz pierwszy kochać się zaczyna!~
25 5 | A kiedy wejdzie w modę raz młoda osoba,~Każdy ją chwalić
26 5 | jak lilija.~ ~Poprawiwszy raz jeszcze i włosów, i stroju,~
27 5 | Telimenie zdało się, że raz spoza krzaka~Błysła zakapturzona,
28 5 | Tadeusz widział dobrze, jak mu raz i drugi~Pokazał się na lewo
29 5 | Gerwazy stanął, jeszcze raz spojrzał na wrogów,~Dumał
30 5 | Tak było po dawnemu: kto raz grunt posiądzie,~Ten dziedzic;
31 6 | jak duchy,~Tylko słychać raz po raz tętent kopyt głuchy~
32 6 | duchy,~Tylko słychać raz po raz tętent kopyt głuchy~I, co
33 6 | godzić pieniaczy,~Ale jeszcze raz zgodzę". ~"Zgodzić? Cóż
34 6 | Zwołując podkomorskie sądy po raz trzeci.~Od dzisiaj nie ma
35 6 | konopie na świadki:~Jako raz zapozwany szlachcic z Telsz,
36 6 | łapę w borze.~ ~Ostatni raz wojował, poszedłszy z Ogińskim~
37 7 | większego od was zgryzł orzecha;~Raz go tylko widziałem, ledwiem
38 7 | drągiem od wiciny~Sprawiłem raz Prusakom czterem dobre chrzciny,~
39 7 | tronu i Kropidłem, plusk, raz cara zmoczyć,~To już by
40 7 | I przez okno wyjrzawszy, raz jeszcze rzekł: "Głupi!"~ ~
41 8 | porwawszy się wiją~I bekając raz po raz jak w bębenki biją.~ ~
42 8 | się wiją~I bekając raz po raz jak w bębenki biją.~ ~Na
43 8 | stryjem rozmowę,~Pierwszy raz połajany tak ostro!... ocenił~
44 8 | słowo <<kocham>> jeszcze raz z ust twych usłyszę,~Niech
45 9 | Rózgę, tnie Moskala w rękę~Raz, i znowu na odlew przecina
46 9 | feldfebera.~Potem z dwóch rur raz po raz dwóch sierżantów
47 9 | Potem z dwóch rur raz po raz dwóch sierżantów sprząta,~
48 10| zachodem.~Kilka wichrów raz po raz prześwisnęło spodem,~
49 10| zachodem.~Kilka wichrów raz po raz prześwisnęło spodem,~Jeden
50 10| Wiadomo, że kto z ruskim carem raz się zwadził,~Ten już z nim
51 10| odjazd zasmuca.~Pierwszy raz posłyszała w życiu z ust
52 10| chorującem, nim ostrzem raz zada,~Tak Robak wyraz bystrych
53 10| Ale i on...~ ~Żeby już raz otwarcie był mnie zrekuzował,~
54 10| płomyk życia przy skonaniu!~Raz ostatni dotknąwszy przyjaciela
55 10| miły!~ ~*~ ~Pomnę, pierwszy raz w życiu jam się łzami zalał~
56 10| doktor? Ale to rzecz marna;~Raz umieramy, jutro czy dziś
57 10| kijmi zraniła me plecy,~Raz już wiedli na Sybir; potem
58 11| radośne.~ ~Kiedy pierwszy raz bydło wygnano na wiosnę,~
59 11| jakby piorun; żubr pierwszy raz w życiu~Zląkł się i uciekł
60 11| w grzbiecie.~Kot jęknął raz, jak nowo narodzone dziecię.~
61 11| Dosyć, że Zosia pierwszy raz w życiu dziś z rana~Była
62 12| otwarta wojna albo pojedynek.~Raz tylko! Panie, daj mu wieczny
63 12| głowę, obłok zasunęło~I raz ciepłym powiewem westchnąwszy -
64 Ob| skąd, jak Filip z konopi.~Raz na sejmie poseł Filip ze
|