Ksiega
1 1 | były pod lasem zwaliska.~Po cóż te przenosiny? Pan Wojski
2 1 | nasze sprawy~Bernardyńskie; cóż o tem gadać u wieczerzy?~
3 1 | wyciągała na nowo pytania;~Cóż gdy potem zaczęła mówić
4 1 | starego i smuci, i dziwi!~Cóż by to o tym starzy mówili
5 1 | spory o charcim ogonie;~Cóż by rzekł na to stary Rejtan,
6 1 | Białopiotrowiczowi samemu odmówił!~Bo cóż by on na waszych polowaniach
7 1 | Ledwie raczyli widzieć, cóż kłócić się o nie!~Więc niech
8 1 | i kończył tak gadać:~ ~"Cóż złego, że przeniosłem stoły
9 2 | przestawał wzdychać.~ ~"Cóż dziwnego? - rzekł Hrabia. -
10 3 | wiejskie, tak gminne!~"Po cóż się łudzić? - krzyknął -
11 3 | znaczenie, i znajomość świata.~I cóż Brat myśli o tem?" ~"Jużci,
12 3 | Ranga moskiewska, order, cóż to za znaczenie?~Któryż
13 3 | głowę -~Chciałbym bardzo, cóż, kiedy mam trudności nowe!~
14 3 | dosyć wesoło: "No, to i cóż robić!~Bóg widzi, szczerze
15 3 | czuły wzrok ku Telimenie:~"Cóż zostaje?" - a ona mu rzekła: "
16 4 | zaniósł nań skargi do dworu;~O cóż skarżyć? Miał trunki dobre
17 5 | urody;~Już trochę zakochany! Cóż? może się zmienić!~Potem,
18 5 | rzekła smutnie Zosia - cóż ja winna?~Ciotka mnie zamykała;
19 5 | siebie z gniewem:~"Głupi! cóż ona winna, że się ja pomylił!"~
20 5 | strzelców powiatu? O wstydzie!~Cóż o tem będą gadać w Oszmianie
21 6 | raz zgodzę". ~"Zgodzić? Cóż to znaczy!~A idźże mi Waść
22 6 | pojedynek!"~ ~"Ale, Sędzio, cóż będzie, jak się Jacek dowie?~
23 6 | ustąpić grabieży".~"Lecz cóż to? - krzyknął Sędzia -
24 6 | Potem w Litwie zostawił: cóż w tym za przyczyna?~Oto
25 6 | działać trzeba!"~ ~- "Działać? Cóż?" - Sędzia zapytał.~"Jeszcześ -
26 7 | a wojsk ma bez liku!~He, cóż myślisz, Macieju, nasz ojcze
27 7 | widzim rejteradę~Niemiecką, cóż my robim! Wchodzim tajnie
28 7 | Dzieje całej ludzkości, i cóż w nich spostrzegam?~Oto
29 7 | przybyłego szlachcica Skołuby:~ ~"Cóż to, Państwo Dobrzyńscy!
30 7 | płaci,~Ma proces z Hrabią, cóż stąd? obadwa bogaci;~Niechaj
31 7 | Niechaj pan drze się z panem, cóż to do nas braci?~Pan Sędzia
32 7 | kopcami tyka waszych granic;~Cóż kiedy wam dobrego zrobił
33 7 | powszechnym, i z chwałą!~ ~Po cóż o tem wspominać! Dziś darmo
34 8 | może z mojej winy!~Omyłka! cóż? nieszczęście! już trudno
35 8 | swatał~Sam Waci Zosię! He! cóż, nie skoczysz z radości?"~ ~
36 8 | Jegomości~Dziwi mnie! Lecz cóż? łaska Stryja Dobrodzieja~
37 8 | dowie?~Prosić o rękę? a cóż Telimena powie?~Nie - czuł,
38 8 | Czyż można tak otwarcie? cóż ludzie powiedzą?~Wszak to
39 8 | osławiono; a ty, ty mężczyzna?~Cóż szkodzi z was któremu, chociaż
40 8 | się łzami.~ ~"Telimeno, cóż by świat mówił o człowieku -~
41 8 | jakieś ma porozumienie,~I cóż stąd? Może Hrabia kocha
42 9 | człowiek, dał się udobruchać,~Cóż, kiedy sam majora Płuta
43 9 | choć pozwiesz do prawa,~Cóż wygrasz? Tu nie zaszła żadna
44 9 | nie chodził bez armat!>>~Cóż! jegry byli pjani, Major
45 10| Kapitanie -~Przerwał Robak - i cóż się tedy z nami stanie,~
46 10| wysiekł mój pluton kosami.~I cóż stąd? To ja znowu u Maciejowiców~
47 10| Moskala,~Polska dla Lacha; ale cóż? Car nie pozwala!"~ ~Sędzia
48 10| bankowym papierem.~No i cóż, Panie szlachcic, ty z długim
49 10| Lecz Ryków nastawał:~"Cóż, czy Płut będzie milczeć,
50 10| zakrytem rękami obliczem).~I po cóż by miał wiedzieć biedny,
51 10| Ty jesteś mój przyjaciel, cóż ty mówisz na to?~Wiesz Wasze,
52 10| Niskie, drążkowe krzesło. Cóż mi radzisz, bracie?>>~Nie
53 10| ty przyczyny~Wynajdujesz; cóż? one nie zmniejszą twej
54 10| Mnie już nie prosił - na cóż byłem mu potrzebny?~Mój
55 11| O Jacku! Jacku! - lecz cóż będziemy kwilili?~Skoro
56 11| muszę o tem wiedzieć.~I cóż, że przeszłej zimy byłaś
57 11| nie przyjąłem słowa:~Bo i cóż mi po takiem wymuszonem
58 11| mych ran nie wyleczę.~I cóż, kochana Zosiu?"~ ~Na to
59 12| braknie, zresztą gdyby żywe.~ ~Cóż przedstawiają? - goście
60 12| przysięgi?~O łatwowierny! Po cóż nosiłem te wstęgi!~Lecz
61 12| zdajesz całkiem prozaiczną;~Cóż są wasze małżeństwa, jeśli
|