Ksiega
1 1 | przed trybunałem;~Jedna ręka na szabli, a drugą do stoła~
2 2 | swoich stali;~Jeden drugiemu ręką dawał znak milczenia,~A
3 2 | jak nasieka;~Gładził ją ręką, podszedł i jeszcze raz
4 2 | żałośnie głową; czasem machnął ręką.~Widać, że mu wspomnienie
5 2 | tętent towarzyszów w dali,~Ręką dał znak, ażeby wstrzymać
6 2 | pocałowanie,~A potem, trzykroć ręką klasnąwszy po pysku,~Rzekł: <<
7 3 | na łono,~Drugie głaskała ręką i mową pieszczoną;~Aż się
8 3 | dłoni ruchem~Przeczyła, ręką żwawo wstrząsając nad uchem,~
9 3 | Państwu do Zosi? Ja jej ręką rządzę,~Ja sama! Że pan
10 3 | reszty mowy, głowę skłonił~I ręką potakując, mocno się zapłonił).~ ~
11 3 | poglądali w górę;~Tadeusz jedną ręką pokazał im chmurę,~A drugą
12 3 | Czy ów kluczyk nie uciekł; ręką nawet chwytał~I kręcił kartkę,
13 3 | towarzyszów wolę~I uderzywszy ręką poważnie po stole,~Pociągnął
14 4 | swe urazy:~Gerwazy groźny ręką, językiem Protazy.~ ~Gerwazego
15 4 | wzrokiem;~I długo potem, ręką pana już głaskane,~Drżą
16 5 | sypie na skrzydła i głowy~Ręką jak perły białą gęsty grad
17 5 | dawał znak Podkomorzemu,~A ręką od ust lekko skinął ku Sędziemu,~
18 5 | jakby las wawrzynów~Zasiany ręką ojców na wieńce dla synów,~
19 5 | zwrócony do łokcia,~Potem ręką w tył nieco wychyloną kiwał,~
20 5 | Wpadliśmy; ja dwóch zbojców ręką mą zabiłem,~Pierwszy wleciałem
21 6 | krośny ujedwabia~I tło ręką wygładza, tymczasem tkacz
22 6 | gromadzić~Wkoło siebie i ręką ciepły ich puch gładzić,~
23 6 | ich puch gładzić,~A drugą ręką z czapki proso w trawę miota~
24 7 | ani podniósł wzroku,~Tylko ręką kilkakroć uderzył po boku,~
25 7 | wołał, tłukąc się w pierś ręką -~Choć kropidła nie noszę,
26 7 | mu aż do pasa wisi;~Prawą ręką zdjął z wolna z głowy kołpak
27 7 | głowy kołpak lisi,~Lewą ręką jarmułkę zruszoną poprawił,~
28 7 | Gerwazeńku,~Tam i ja, póki ręka, póki plusk plask w ręku.~
29 8 | się ku niemu z wyciągniętą ręką,~Od której odbijał się drżący
30 8 | dzisiaj miałam dni me własną ręką skrócić!~Gdy mnie kochasz,
31 8 | siedzi Świtezianka,~Jedną ręką zdrój leje z bezdennego
32 8 | bezdennego dzbanka,~A drugą ręką w wodę dla zabawki miota~
33 9 | się: darmo rękę chwyta,~Ręka prawa jak gdyby do boku
34 9 | On rzekł: "Głupi!" - i ręką milczenie nakazał.~Na trzecim
35 9 | Wojski zza stoła~Machnął ręką na odlew; nóż w powietrzu
36 9 | zręczność Maciek stary~I lewą ręką włożył na nos okulary,~Prawą
37 9 | przeraźliwe głosy,~Lecz jedna ręka, mocniej wplątana we włosy,~
38 9 | postrzega w natłoku.~Sak prawą ręką szturmak wymierza, a lewą~
39 9 | stron obchodził,~Wzrokiem, ręką, walczących zachęcał, przywodził.~
40 9 | gdzie stała spirytusu kufa,~Ręką jak łyżką strumień do ust
41 9 | obróceni bokiem,~Prawą ręką i prawym grożąc sobie okiem;~
42 10| pogładził,~Kiwnął niedbale ręką, jak gdyby znać dawał,~Że
43 10| naginał,~A potem machnął ręką, jak gdyby przecinał~Dalszą
44 10| bono".~Klucznik głową i ręką kiwał wyciągnioną~I mrugając
45 10| czułością spozierał~I odwróconą ręką łzy z oczu ocierał.~"Bracie -
46 10| jestem nędzarz sercem, będę ręką wielki".~ ~Telimena pytała: "
47 10| czyja ten kolor przyszpiliła ręka!"~Tu mu podała rękę. ~Pan
48 10| uderzyć ciosem,~Zasłonił oczy ręką i rzekł mocnym głosem:~ ~"
49 10| Kolanami i głownię prawą ręką imał,~Cisnąc ją; rapier,
50 10| ludzkie, bo jestem już pod ręką Bożą;~Zaklinam cię na imię
51 10| cofnął się zdumiony,~Uderzał ręką w czoło i ruszał ramiony.~ ~
52 10| zagrabić,~Dotknąć ją zbrojną ręką - byłoby ją zabić.~Nie mogłem!
53 11| chciwie na przysmaki;~Drugą ręką przetarte okulary włożył,~
54 11| ułan ująwszy jej dłoń lewą ręką~(Prawą miał na temlaku,
55 11| nowy snopek ziela;~Jedną ręką zeń kwiaty i trawy rozdziela,~
56 12| Myśliłem zakopać go razem z ręką w grobie,~Lecz znalazłem
57 12| Klucznik pojął mistrza, zakrył ręką lica~I krzyknął: "Znam!
|