Ksiega
1 1 | białe,~Dziwnie ozdabiał głowę, bo od słońca blasku~Świecił
2 1 | Warszawy rzekł, podniosłszy głowę:~"Pan Podkomorzy! Oj, Wy!
3 2 | romansowemi; mawiał, że ma głowę~Romansową; w istocie był
4 2 | ruczaju~Nieruchomy, schyliwszy głowę nad potokiem,~Jak czapla
5 2 | bramy.~Tu wszedłszy starzec głowę zadumaną skłonił~I twarz
6 2 | Słomianym kapeluszem osłoniła głowę,~Od skroni powiewały dwie
7 2 | że czem innym zajętą miał głowę;~Nosił skórzaną plackę:
8 2 | Kanię,~Trzykroć jej w samą głowę dał pocałowanie,~A potem,
9 3 | przyczołgał się blisko,~Wytknął głowę - i ujrzał cudne widowisko.~ ~
10 3 | dzierżąc dziob zadarty,~I głowę grzebieniastą pochyliwszy
11 3 | zatrudniona, przecież obracała głowę~Na pamiętne szelestem krzaki
12 3 | i kłaniał się nisko.~Już głowę odwróciła i wzniosła ramiona,~
13 3 | dziedziniec.~Szedł przy płocie, a głowę odwracał od sadu,~Jak złodziej
14 3 | liścia makowego nasypie pod głowę.~Miejsce piękne i ciche;
15 3 | Sędzia, skrobiąc smutnie głowę -~Chciałbym bardzo, cóż,
16 3 | Jakby lękał się reszty mowy, głowę skłonił~I ręką potakując,
17 3 | i niepogoda?~U nas dość głowę podnieść: ileż to widoków!~
18 4 | księdzu i skrobiąc się w głowę -~Już to szlachcie, to jeszcze
19 4 | ciekawego, z okna wytknął głowę,~Po chwili rzekł powstając: "
20 4 | rzucił;~Widząc, że uciekł, głowę obojętnie zwrócił~I kończył
21 5 | sukienkę wrzuciła przez głowę,~Chusteczkę batystową białą
22 5 | ja pomylił!"~Więc z wolna głowę ku niej zza drzewa wychylił,~
23 5 | tylko na złość Telimenie;~Bo głowę odwracając niby nieumyślnie,~
24 5 | skargi,~Pochylił w talerz głowę, milczał i gryzł wargi.~ ~
25 5 | kielich butlem nieruchomym,~Głowę wyciągnął na bok i ucha
26 5 | Sędziemu pogroził, Wojski głowę zwrócił,~Zażył dwakroć tabaki
27 5 | siwym,~Z podniesionym nad głowę rapierem straszliwym~Leci;
28 6 | rosy, tuli się do drzewa,~Głowę wciska w ramiona, oczy znowu
29 6 | nurkujący płynie;~Wzniósł głowę - cicho wszędzie - do okien
30 7 | powszechnie Zabokiem).~Już wzniósł głowę, słuchają w milczeniu głębokiem.~
31 7 | Nachmurzył brwi i znowu głowę na pierś schylił.~Na koniec
32 7 | kapturze".~ ~Wtem znowu głowę z wolna podniósł Maciej
33 8 | Na to rzekł Wojski, głowę pochyliwszy smutnie:~"Kometa
34 8 | wstrzyma! mniejsza o mą głowę,~Lecz tym odkryciem spisku
35 8 | cicho wyszedł, opuściwszy głowę;~Rozbierał w myśli przykrą
36 9 | wydyma się, pręży,~Jak wąż, głowę i ogon gdy chowa w przeguby,~
37 9 | uszło na sucho,~Za każdą głowę tysiąc rubelków gotówką.~
38 9 | ponury,~Zamyślony, a teraz głowę wzniósł do góry~I z miną
39 9 | szeregowych zwala~Po ramionach i w głowę ugadza kaprala;~Reszta zlękła
40 9 | ostrze płytkiej stali~Między głowę Chrzciciela i ręce Moskali.~
41 9 | na czele, z żelazem nad głowę wzniesionem.~Wtem Ryków
42 9 | Mierzy nie w żebro, ale w głowę Tadeusza,~Strzelił i trafił -
43 10| odprowadzi".~ ~Umilkła i spuściła głowę; oczki modre~Ledwie stuliła,
44 10| muzyka!~I ten zamek na łysą głowę mu nie runie...~Pomyśl o
45 10| był junakiem,~Spuściłem głowę, kwestarz, zwałem się Robakiem,~
46 10| zemstę zaprzysiągnął,~Pan głowę wstrząsnął, rękę ku bramie
47 10| Odbiły się na łożu o chorego głowę~I ubrały mu złotem oblicze
48 11| starców głowy~Wytknąwszy głowę, milczkiem słuchał ich rozmowy~
49 11| to Zosia rzecze,~Wznosząc głowę i patrząc w oczy mu nieśmiało:~"
50 12| nie zważa.~Patrz, wytknął głowę oknem z kuchni refektarza,~
51 12| damę pytać,~Pochyla ku niej głowę, chce szepnąć do ucha;~Dama
52 12| chce szepnąć do ucha;~Dama głowę odwraca, wstydzi się, nie
53 12| kogutki.~Niewdzięczna! Spuścił głowę, i na koniec świsnął~Mazurka,
54 12| poszarzał;~Słońce spuściło głowę, obłok zasunęło~I raz ciepłym
55 Ob| na Lemanie, potem sam na głowę pobity od Szwedów. Bawił
|