Ksiega
1 1 | jutro sam zjechać do dworu;~Podkomorzy już zjechał z żoną i z córkami.~
2 1 | z Podkomorzyną,~Obok pan Podkomorzy otoczon rodziną;~Panny tuż
3 1 | porządku i stanęli kołem;~Podkomorzy najwyższe brał miejsce za
4 1 | trzecią potrawę. Wtem pan Podkomorzy,~Wlawszy kropelkę wina w
5 1 | Podkomorzego zdał się radzić okiem,~Podkomorzy pochwałą rzeczy nie przerywał,~
6 1 | brząknął w tabakierkę złotą Podkomorzy~I rzekł: ~ ~"Mój Sędzio,
7 1 | podniosłszy głowę:~"Pan Podkomorzy! Oj, Wy! Pan zawsze ciekawy~
8 1 | szczęściem, dwakroć kichnął Podkomorzy.~"Wiwat!" - krzyknęli wszyscy;
9 1 | król ją darował,~Po ojcu Podkomorzy godnie ją piastował;~Gdy
10 1 | Więc niech Jaśnie Wielmożny Podkomorzy raczy~Odwołać swe rozkazy
11 1 | Wstano od stołu; pierwszy Podkomorzy ruszył;~Z wieku mu i z urzędu
12 2 | polowanie wróży.~Nareszcie Podkomorzy dał rozkaz podróży.~ ~Ruszyli
13 2 | sroższych ukazach cesarskich;~Podkomorzy krążące o wojnie pogłoski~
14 2 | cicho z pokoju. ~ ~Tymczasem~Podkomorzy i Sędzia między dwiema strony~
15 3 | porządku i stanęli kołem.~Podkomorzy najwyższe brał miejsce za
16 3 | pańszczyzny".~ ~"W skok - krzyknął Podkomorzy - okulbaczyć siwą,~Dobiec
17 5 | porządku i stanęli kołem;~Podkomorzy najwyższe brał miejsce za
18 5 | żółcią zarażona.~ ~Nawet pan Podkomorzy, nadzwyczaj ponury,~Nie
19 5 | Jaśnie Wielmożny Pan nasz Podkomorzy~Temu da, kto na drugą nagrodę
20 5 | drugą nagrodę zasłużył".~ ~Podkomorzy pogładził czoło i brwi zmrużył;~
21 5 | sąsiedzie - wreszcie wyrzekł Podkomorzy -~Pierwszą nagrodę słusznie
22 5 | zamkiem oddać raczy".~ ~Podkomorzy, zgadując, na co się zanosi,~
23 5 | przypadła nakręcania pora.~Gdy Podkomorzy sprawą zajmował uwagę~Stron
24 5 | koła rdzawe;~Wzdrygnął się Podkomorzy i przerwał rozprawę.~"Bracie -
25 5 | śmiech; musiał przerwać znowu Podkomorzy.~"Mości Kluczniku - krzyknął -
26 5 | Za drzwi z nim !" - Podkomorzy krzyknął. - "Panie Hrabia! -~
27 5 | w oczy Hrabiemu spojrzał Podkomorzy:~"Bez waścinej pomocy ukarać
28 5 | odpowiedzi takiej nie spodziewał~Podkomorzy; właśnie swój kieliszek
29 5 | Panie Stryju,~Wielmożny Podkomorzy, czyż się Państwu godzi~
30 8 | szeptach z ekonomem.~ ~Lecz Podkomorzy siedział na przyźbie przed
31 8 | Prawda, Jaśnie~Wielmożny Podkomorzy; przypominam właśnie,~Co
32 9 | Czyny krwawe Gerwazego - Podkomorzy zwyciężca wspaniałomyślny.~ ~ ~
33 9 | wybiegł; za nim wybiegł Podkomorzy,~Któremu Tomasz wreszcie
34 9 | się, gdy ku niemu podszedł Podkomorzy~I wznosząc karabelę, rzekł
35 9 | miał komendę,~Ja, Panie Podkomorzy, wasz przyjaciel będę.~Ruskie
36 9 | się mocno lubi,~Ten, Panie Podkomorzy, i mocno się czubi.~Wy dobrzy
37 9 | robić nad jegrami zbytki".~ ~Podkomorzy, słysząc to, karabelę wznasza~
38 10| Requiescat in pace" - dodał Podkomorzy.~"Jużci - zakończył Sędzia -
39 10| szlachtę wojowników,~Do których Podkomorzy z powagą tak mówi:~"Bracia!
40 10| Czuła szlachta, że mądrze Podkomorzy radził;~Wiadomo, że kto
41 11| przewodniczący całemu zebraniu~Podkomorzy, niedawno przez powiatu
42 12| dzwoniąc w tabakierę rzekł pan Podkomorzy:~"Panie Wojski, niech Wasze
43 12| powiem szczerze,~Niech tego Podkomorzy za złe mi nie bierze)~Kiedym
44 12| skarbca dobywał,~To nawet Podkomorzy, i on mnie przedrwiwał,~
45 12| Rejent okropnie się zmieszał,~Podkomorzy rywalów zagodzić pośpieszał;~
46 12| Poloneza czas zacząć. - Podkomorzy rusza~I z lekka zarzuciwszy
47 12| zgiełk się tłoczy.~Darmo się Podkomorzy zostać przy niej sili;~Zazdrośnicy
48 Ob| wstręt mają.~ ~ ~Ks. I w.178:~Podkomorzy już zjechał z żoną i córkami.~
49 Ob| zjechał z żoną i córkami.~Podkomorzy, niegdyś urzędnik znakomity
|