Ksiega
1 1 | Stryjaszek myśli wkrótce sprawić ci wesele;~Jest z czego wybrać;
2 1 | Kusego, albo też Sokoła,~Ci jak znawcy, ci znowu jak
3 1 | też Sokoła,~Ci jak znawcy, ci znowu jak naoczne świadki.~ ~
4 2 | pochop nowy!~Widząc, że ci, co innym mają dać przykłady,~
5 3 | Tamci w czarnych, ciasnych,~Ci w długich, rozpuszczonych
6 3 | Przerwałem chwilę dumań: winienem ci chwile~Natchnienia! chwile
7 4 | Postawiwszy szeregi, odwrót ci zamyka.~ ~Tadeusz się dowiedział,
8 4 | środka puszczy; strzelcy - ci w las śpieszą,~Tamci kurki
9 4 | zgrają wszczęła się zawzięta,~Ci stronę Asesora, ci brali
10 4 | zawzięta,~Ci stronę Asesora, ci brali Rejenta;~O Gerwazym
11 4 | oprócz Asesora~I Rejenta; ci byli gniewliwsi niż wczora,~
12 4 | Lecz nie słuchali pilnie; ci zaczęli świstać,~Ci śmiać
13 4 | pilnie; ci zaczęli świstać,~Ci śmiać się w głos, ci, mając
14 4 | świstać,~Ci śmiać się w głos, ci, mając niedźwiedzia w pamięci,~
15 5 | Mianowicie ostatnie słowo, ci: "źwierzyny",~A drudzy,
16 5 | Horeszki, swoje dawne pany,~Ci niosą karabele, drudzy buzdygany,~
17 6 | Napoleonie.~Miałyżby wojnę wróżyć ci jezdzcy? te bronie?~Ekonom
18 6 | mnie, o co zechcesz, co ci się podoba,~Nie odmówię!
19 7 | Tamci: "Nie pozwalamy!" - ci krzyczą: "Prosiemy!"~ ~Maciek
20 7 | Wre szlachta, tamci piją, ci Hrabiemu życzą~Lat setnych,
21 8 | stronach rozpierzchniono:~Ci spać do domu, tamci w stodole
22 8 | znam, co serce młode;~Byłem ci ojcem (mówiąc gładził go
23 8 | rzekła Telimena - nie chcę ci zagradzać~Drogi do sławy,
24 8 | Tobie oddałam serce, oddam ci majątek,~Pójdę za tobą wszędzie;
25 8 | to dziecko?~Zosia? wpadła ci w oko? i na nią zdradziecko~
26 8 | zgrają~Stają dwa chory: ci pić, a ci jeść wołają;~Odgłos
27 8 | Stają dwa chory: ci pić, a ci jeść wołają;~Odgłos leci
28 9 | szlachta bryka!~Winszuję ci, Majorze, żeś złowił Hrabika!~
29 9 | biega z okrzykiem wesela,~Ci do beczek, ci łupy rwą z
30 9 | okrzykiem wesela,~Ci do beczek, ci łupy rwą z nieprzyjaciela;~
31 9 | pistolet lub szpada.~Daję ci broń na wybor, od działa
32 10| Księdza: "Czas już, żebym ci powiedział~To, o czem-em
33 10| Wtenczas, Stryju, wspomnę ci twoje obietnice,~Wtenczas
34 10| zabił w oczach ojca, a jam ci przebaczył!~Ty!..."~ ~"Oby
35 11| kuchciki czarne jak szatany:~Ci niosą drwa, ci z mlekiem
36 11| szatany:~Ci niosą drwa, ci z mlekiem i z winem sagany,~
37 11| cąbry dzicze i jelenie;~Ci skubią stosy ptastwa; lecą
38 11| nasze~Widzą! że znowu do nas ci Koronijasze~Zawitali! Służyłem
39 11| stołu, patrzyli ciekawie.~Ci proszą, aby Zosia wzniosła
40 11| nieco czoło~I oczy pokazała; ci, ażeby wkoło~Raczyła się
41 12| eksplikuje, i na dłoni znaczy.~Ci mowcy zalecają swoich kandydatów~
42 12| mówcę pochwyci na rogi;~Ci biorą się do szabel, tamci
43 12| i sierota!~Powiedz, czem ci ten drogi dar mam wynagrodzić~
44 12| Milczysz kwaśny? I jakże, serce ci nie skacze,~Gdy widzisz
45 12| Pobudkę Kościuszkowską trąbią ci nad uchem?~Maćku, myśliłem,
46 12| potrafi skakać;~Niechaj ci zaczną, niech się i lud
47 Ob| czasem naznaczeni od rządu; ci ostatni zowią się koronni.
48 Ob| prokurora rządowego. Urzędnicy ci, mając często sposobność
|