Ksiega
1 1 | strzechą zmieścić się nie może;~Widać, że okolica obfita we zboże,~
2 1 | okolica obfita we zboże,~I widać z liczby kopic, co wzdłuż
3 1 | Świecą gęsto jak gwiazdy, widać z liczby pługów~Orzących
4 1 | jaskrawych stokrotek.~Grządki widać, że były świeżo polewane;~
5 1 | blaszane,~Ale nigdzie nie widać było ogrodniczki;~Tylko
6 1 | trącone; blisko drzwi ślad widać nóżki~Na piasku, bez trzewika
7 1 | obrazku.~Twarzy nie było widać. Zwrócona na pole~Szukała
8 1 | gości niewiele z nim mówił,~Widać było z łez, które wylotem
9 1 | mówiąc, na Sędziego mrugał; widać z miny,~Że miał i taił inne,
10 1 | odpowiedział Robak obojętnie~(Widać było, że słuchał rozmowy
11 1 | witali;~Prócz Tadeusza, widać, że ją wszyscy znali.~Kibić
12 2 | głową; czasem machnął ręką.~Widać, że mu wspomnienie samo
13 2 | zasie!>>~Nic tam nie było widać; słudzy bez ustanku~Strzelali
14 2 | kukuruza;~Gdzieniegdzie otyłego widać brzuch harbuza,~Który od
15 2 | wstążeczka i biała sukienka.~Widać na grzędach, jaką przeleciała
16 2 | myśliwych ni w starców rozmowę~I widać, że czem innym zajętą miał
17 2 | skoro uciszył gromadę,~Widać było, że wcale tryumfu nie
18 3 | wygięty~Rozpiąwszy kartkę, widać, że obraz malował,~Mówiąc
19 3 | z nim nie miał ochoty~I widać, że czuł jakieś tajemne
20 3 | obiadowy,~Podbiegł do Pana; widać z postawy i z miny,~Że ważnej
21 3 | ani namyślali.~Spólną myśl widać było z uciętych wyrazów,~
22 4 | Jankiel go tam posadził; widać, że szanował~Wysoko Bernardyna,
23 5 | powstać, kręci się po darni.~Widać z jej ruchów, w jakiej strasznej
24 5 | wywraca i głęboko wzdycha.~Widać przecież, pomimo tak zręczne
25 5 | Wojski w niej celował,~Widać z zamachu ręki, że silnie
26 5 | kryślił palcem różne rysy;~Widać, że przyszłych wypraw snuł
27 6 | chatką; w stronie wschodu~Widać z bielszego nieco na niebie
28 6 | młotki.~Ludzi we mgle nie widać, tylko sierpy, kosy~I pieśni
29 6 | drzwi zostawił otworem.~Widać, że się uzbrajał; leżały
30 6 | między karczmą i kościołem.~Widać rzadko zwiedzany, mieszka
31 6 | Słychać krzyk w karczmie, widać w plebaniji świéce;~Biegą;
32 7 | choć w środku tłumiony;~Widać, że się rozdziela rada na
33 7 | poglądali.~Kto ją podniósł? nie widać, lecz zaraz zgadniono:~"
34 8 | tylną po cichu otworzył,~Widać było, że oknem do ogrodu
35 8 | Rozkręca się, ucisza, lecz widać, że płynie,~Bo na jego ruchomej,
36 10| chybił?~Łaskę byś zrobił! Widać, za pokutę grzechu~Trzeba
37 11| ucichło: oboz, dwór i pole;~Widać tylko, jak cienie, błądzące
38 11| Rozsuwa się i w środku widać białek oka,~Widać tęczę,
39 11| środku widać białek oka,~Widać tęczę, źrenicę - już promień
40 11| Prawą miał na temlaku, widać, że był ranny),~Z takiemi
41 12| objaśnię.~ ~"Oto na prawo widać liczne szlachty grono:~Pewnie
42 12| powiek,~Rąk niespokojnych, widać - mówca; cóś tłomaczy,~I
43 12| kandydatów~Z różnym skutkiem, jak widać z miny szlachty bratów.~ ~
44 12| kupkami szlachcic cichy stoi,~Widać, że człek bezstronny, waha
45 12| paznokciem do paznokcia mierzy,~Widać, że kreskę swoję kabale
46 12| Mina gęsta, lecz z miny widać, że jest w męce,~Nie wie,
|