Ksiega
1 1 | Pańskim pisano zakonie~I każdy ksiądz toż samo gada na ambonie.~
2 2 | z trzaskiem~I bernardyn ksiądz Robak wszedł z węzlastym
3 2 | kołach, gadali z damami.~ ~Ksiądz Robak po dziedzińcu wolnym
4 2 | Wystrzeliliśmy jedną, podawano drugą;~Ksiądz proboszcz zatrudniał się
5 2 | Miał coś ważnego zadać; już ksiądz ledwo dyszał,~Kiedy Sędzia
6 2 | szmer jeszcze słyszał, jak ksiądz kropielnicą,~Tam uciszając
7 4 | o k u c i e m, kwestarz ksiądz Robak zajmował;~Jankiel
8 4 | słychać było, że towary~Ksiądz przemycał, lecz potwarz
9 4 | w całej karczmie szmery;~Ksiądz Bernardyn uciekł się do
10 4 | Długo się przysłuchiwał ksiądz Robak piosence,~Na koniec
11 4 | to dom oczyścić? Jak to Ksiądz rozumie?~Jużci my wszystko
12 4 | wszystko gotowi,~Tylko niech Ksiądz Dobrodziej jaśniej się wysłowi".~ ~
13 4 | jaśniej się wysłowi".~ ~Ksiądz poglądał za okno, przerwawszy
14 4 | Niech też do Niehrymowa Ksiądz na nocleg zdąży -~Rzekł
15 4 | Szczęśliwy człowiek, trafił jak ksiądz do Zubkowa".~"I do nas" -
16 6 | zgody!"~ ~"Bracie! - rzekł ksiądz - ważne są do tego powody.~
17 6 | wypada..."~Załamał ręce Ksiądz zdziwiony.~Wlepiwszy oczy
18 6 | droga!" -~Rzekł Sędzia. ~ ~Ksiądz wpadł w powóz stojący u
19 7 | Poznałem, co za ptaszek; ksiądz oczy odwrócił,~Lękając się,
20 7 | rzeczy zanosi na świecie;~Ksiądz Robak o tem gadał, wszakże
21 8 | różnych szkieł i teleskopów;~Ksiądz Poczobut, człek sławny,
22 8 | wschodu na zachód; potem i ksiądz Bartochowski,~Składając
23 8 | przed własnym synem!~Wszakże ksiądz prowincyjał dał mi pozwolenie~
24 8 | pomnij, żeś Soplica!"~ ~Tu Ksiądz łzy otarł, habit zapiął,
25 9 | Stał w progu witać gościa. Ksiądz na pierwszej bryce~Jechał,
26 9 | wychylę flaszę,~To i ja, choć ksiądz, habit czasami podkaszę~
27 9 | szpady,~Biegł przebić; wtem Ksiądz dostał z rękawa krócicę:~"
28 9 | ostrze Scyzoryka.~Widzi to Ksiądz, zabiega Klucznikowi drogę.~
29 10| jam o tym nie wiedział".~ ~Ksiądz porwał się z poduszek i
30 10| z nas nie jest bez winy:~Ksiądz Robak, że zbyt czynnie rozszerzał
31 10| śpiesz się, bo już późno".~A ksiądz Robak: "Dość tego! - wołał
32 10| odjazdem?" - ~"Nie - rzekł Ksiądz - o niczem~(Płacząc długo
33 10| Panie Rębajło - rzekł Ksiądz - już mię nie zatrwożą~Gniewy
34 10| czoło i ruszał ramiony.~ ~A Ksiądz zaczął swą dawną z Horeszką
35 10| wysączył..."~ ~Tymczasem Ksiądz na łożu usiadł i tak kończył:~"
36 10| doktora,~W apteczce jest..."~Ksiądz przerwał: "Bracie, już nie
37 11| Bracia! Ogłosił wam ksiądz na ambonie~Wolność, którą
38 11| wreszcie syndyk klasztorny ksiądz Dymsza,~Skąd jest przysłowie:
39 11| Pan pamięta,~Kiedy umarł ksiądz Robak, w ową burzę nocną,~
40 12| chowa, żegna się i klęka,~A ksiądz tam się obraca, gdzie jeszcze
41 Ob| 1811.~ ~ ~Ks. VIII w. 145:~Ksiądz Poczobut, człek sławny,
42 Ob| sławny, był obserwatorem.~Ksiądz Poczobut, eks-jezuita, sławny
|