Ksiega
1 1 | proszę Pana Boga.~Jeślim tyle na jego nie korzystał dworze~
2 1 | Aż osłupiał Tadeusz na tyle nauki,~Lękał się, by nie
3 1 | Wysadził się przed Kusym o tyle, o palec;~Wiedziałem, że
4 2 | Brukowanej nie znajdziesz Pan tyle kamieni,~Ile tu pękło beczek
5 2 | ma choć za grosz duszy~I tyle sił, że jednym małym palcem
6 2 | nich taki skarb się mieści,~Tyle scen dramatycznych i tyle
7 2 | Tyle scen dramatycznych i tyle powieści!~Skoro zamek mych
8 2 | razem wyrzucili słów i obelg tyle,~Że wyczerpnęli sporu zwyczajne
9 3 | wdzięczen jej za pochwał tyle;~Postrzegła się, umilkła,
10 3 | głowie, skakało w nim serce;~Tyle wdzięków w tajemnej nimfie
11 3 | tajemnej nimfie upatrywał,~W tyle ją cudów ubrał, tyle odgadywał!~
12 3 | W tyle ją cudów ubrał, tyle odgadywał!~Wszystko znalazł
13 3 | chłopcy biorą krasnolice,~Tyle w pieśniach litewskich sławione
14 3 | dostanie!~Staraliśmy się tyle o jej wychowanie!~Chybaby
15 3 | byłem jej dumania świadkiem;~Tyle ją obraziłem! Winienem jej
16 3 | obraziłem! Winienem jej tyle!~Przerwałem chwilę dumań:
17 4 | czarnolaska, na głos Jana czuła,~Tyle rymów natchnęła! Wszak ów
18 4 | gaduła~Kozackiemu wieszczowi tyle cudów śpiewa!~ ~Ja ileż
19 4 | dworze, gdzie przed chwilą tyle było krzyku,~Teraz pusto
20 4 | to echo grało.~Ile drzew, tyle rogów znalazło się w boru,~
21 4 | szukano Księdza; wiedzą tylko tyle,~Że po zabiciu źwierza zjawił
22 5 | hojnie tylu szlachty bratów,~Tyle wesołych słyszał i odbił
23 6 | mię znudziło wreszcie na tyle głupstw patrzeć.~Ważniejsze
24 8 | wsi, kochał się - kiedy tyle młodzi,~Tylu żonatych od
25 8 | pierwszy, zostawił ich w tyle~I biegł przed resztą jazdy,
26 10| głęboko;~A wieprz marudzi w tyle, dąsa się i zgrzyta,~I snopy
27 10| dzisiaj na przedzie,~Jutro w tyle; dziś bijesz, jutro ciebie
28 10| Skąd by się człowiekowi tyle złości wzięło~Gniewać się
29 10| musiałem kochać tę niebogę,~Tyle lat! gdziem ja nie był!
30 10| chociaż przebiegłem ziem tyle!~Teraz oto w habicie jestem
31 10| zamiary.~Tyś wątek spisku, tyle lat snowany, splątał!~Cel
32 11| w królestwie skrzydlatem tyle zamieszania,~Jaka burza
33 11| braci rodzonych;~Stąd się tyle procesów litewskich ciągnęło~
34 11| słowo powtórzyć;~Czymże na tyle łaski umiałem zasłużyć?~
35 12| Potem w wieczor na karty tyle złota straci,~Że za nie
36 12| O którym mnie Pan Wojski tyle prawił cudów,~Jakby o jednym
37 12| zyszczą z tą szczęśliwą zmianą~Tyle tylko, że pana innego dostaną?~
38 12| mało wiem i nie dbam o to;~Tyle pomnę, że byłam ubogą, sierotą,~
39 12| zauszniczki.~Niewdzięczna! chociaż tyle pięknych darów strwonił,~
40 Ob| gaduła~Kozackiemu wieszczowi tyle cudów śpiewa!~Ob. poema
|