Ksiega
1 1 | moc ta tłuszcza;~Bo Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,~
2 1 | krwi tonęła, gdy ów mąż, bóg wojny,~Otoczon chmurą pułków,
3 2 | spadająca.~ ~Kiedyż nam Pan Bóg wrócić z wędrówki dozwoli~
4 3 | Nie chce wracać do kraju, Bóg wie gdzie się kryje,~Nawet
5 3 | wesoło: "No, to i cóż robić!~Bóg widzi, szczerze chciałem
6 4 | Ojczyzny, dla Polski; sam Pan Bóg tak każe.~Skarbcem Ojczyzny
7 4 | został szlachcicem? Sam Bóg to pamięta!~Niechaj Moskal
8 4 | Trzeba raz rzecz skończyć.~Bóg nas czy diabeł złączył,
9 5 | kaptur popi,~Wyrwawszy się Bóg wie skąd, jak Filip z konopi,~
10 6 | zawołał Robak - jak Pan Bóg na niebie!"~"Błogosławioneż
11 6 | bardzo o pochwały świata,~Bóg świadkiem, żem nie winien
12 6 | dziecię Sopliców! Tobie Bóg przeznacza~Oczyścić grzechy
13 7 | babińskie!~Panie Buchman, czy Bóg nam chciał cara narzucić,~
14 7 | cię tam złowię, niech cię Bóg uchowa!>>~On znowu smyk
15 8 | szale błyskają;~Na nich Bóg w dniu stworzenia (starzy
16 8 | gwiaździstego S i t a,~Przez które Bóg (jak mówią) przesiał ziarnka
17 8 | odezwał się słowy:~ ~"Bracie; Bóg wie, żem dotąd tajemnic
18 8 | Rozprawim się; a jeśli Bóg pobłogosławi,~Ukarzę go,
19 8 | trapią się i smucą;~To znowu Bóg wie o co do zębów się skłócą;~
20 9 | tak się nikt nie dowie.~Bóg dał ręce, żeby brać, to
21 10| powagą tak mówi:~"Bracia! Bóg dziś naszemu szczęścił orężowi,~
22 10| pozyskałem;~Byliśmy zaręczeni; Bóg nie błogosławił~Związkowi
23 10| pamięta o Zosi.~Niech Pana Pan Bóg w zdrowiu i szczęściu prowadzi~
24 10| światem jak łotr, jak zabojca?~Bóg widzi, jak pragnąłbym, ale
25 10| o tych rzeczach mówić? Bóg wybaczy!~Musicie wiedzieć,
26 10| znowu brakło mu oddechu.~ ~"Bóg widzi - rzecze Klucznik -~
27 10| com nie cierpiał!~ ~Aż Bóg raczył lekarstwo jedyne
28 10| W carcer durum - a Pan Bóg wybawił mię cudem~I pozwolił
29 10| narzędziem kary~Bożej! twoim Bóg mieczem rozciął me zamiary.~
30 10| Oby tylko równie Bóg przebaczyć raczył! -~Przerwał
31 11| zwycięstwa, wołają ze łzami:~"Bóg jest z Napoleonem, Napoleon
32 11| przysłowie: Większy Pan Bóg niż pan Rymsza;~Ja zaś dołożę:
33 11| to jak małżonków dwoje!~Bóg złączył, a czart dzieli,
34 11| złączył, a czart dzieli, Bóg swoje, czart swoje!~Ach,
35 12| niestety, sprzątniono!~A i to, Bóg mi świadkiem, pro publico
36 12| ślub mój zerwać, to jak Bóg na niebie,~Że z temi paznokciami
37 12| łaskawie,~Lecz po mej śmierci Bóg wie komu ich zostawię;~Jestem
38 12| tak bardzo zuboży;~Nie da Bóg, abym rączki córy dygnitarskiej~
39 Ob| V w. 330:~Wyrwawszy się Bóg wie skąd, jak Filip z konopi.~
|